Ocena brak

STAROŻYTNY POGLĄD NA ŚWIAT

Autor /Mati123 Dodano /30.05.2011

Starożytność, ściślej: Grecja sama, wytworzyła olbrzymi zasób najróżnorodniejszych koncepcji filozoficznych: filozofię systematyczną i krytyczną, dogmatyczną i sceptyczną, dualistyczny i monistyczny pogląd na świat, idealizm i realizm, wariabilizm i inwariabilizm, teizm, ateizm i panteizm, logikę pojęć i logikę zdań, w filozofii przyrody mechanizm i dynamizm, w teorii poznania empiryzm i aprioryzm, sensualizm i racjonalizm, w etyce moralizm i hedonizm. A ostatni okres, gdy kultura grecka złączyła się z rzymską z jednej, a z wschodnią z drugiej strony, nauczył (pod wpływem Rzymu) traktować filozofię z punktu widzenia potrzeb życiowych oraz (pod wpływem Wschodu) rozwinął mistykę, teocentryczną metafizykę, ekstatyczną teorię poznania, transcendentną etykę.

Koncepcje stworzone przez starożytność zostały już na zawsze typami i wzorami dla następnych epok. Wieki średnie posługiwały się stale starożytnymi ideami, a wieki nowe zaczęły się od powrotu do idei starożytnych. Jednakże późniejsze epoki nie były li tylko naśladowaniem Greków. Bo też Grecy nie wyczerpali filozoficznych możliwości. Umysłowość starożytnych miała swoistą postawę i poza wykreślone przez nią granice nie wyszła.

Postawa ta była najpierw obiektywistyczna. Myśl starożytnych była zwrócona ku rzeczom zewnętrznym, przeżycia wewnętrzne były dla niej objawem wtórnym, odbiciem rzeczy zewnętrznych. Mimo analizy epistemologiczne starożytna filozofia poza ten obie­ktywizm nie wyszła.

Po wtóre, postawa starożytnych była intelektualistyczna. We wszystkich dziedzi­nach życia i kultury osnową dla nich była myśl, wola zaś i uczucie były zawsze niesamo­dzielnymi funkcjami, wtórnymi wobec intelektu i od intelektu niższymi.

Po trzecie, była uniwersalistyczna. W oczach starożytnych jednostka była od ogółu zależna i od ogółu mniej cenna. Dotyczyło to zarówno rzeczy jak ludzi, zarówno bytu jak poznania. Prawda ogólna dla starożytnych była doskonalsza od jednostkowej.

Po czwarte, była to postawa finitystyczna. Starożytni pojmowali świat jako skoń­czony; nieliczni tylko myśliciele stanowili wyjątek. Co więcej, starożytni mieli skończoność za doskonalszą od nieskończoności; nieskończoność była dla nich równoznaczna z nie-określonością i chaosem. Od tego przekonania nie odstępował bodaj żaden rodowity Grek, i ci, co wypowiadali się za nieskończonością przyrody, mieli to za jej niedoskonałość. Nie istniał więc dla Greków dualizm świata skończonego i nieskończonego. Cele życiowe, jakie stawiała ich etyka, były skończone i osiągalne. Poznanie było procesem skończonym i założeniem dochodzenia prawdy było, że w nieskończoność rozumować niepodobna.

Te cztery właściwości były źródłem starożytnego poglądu na świat. Jeśli nawet zdarzały się odchylenia od zasadniczej postawy, to były zbyt słabe, by wytworzyć pogląd na świat innego typu. Wprawdzie zetknięcie się z poglądami Wschodu, jakie dokonało się pod koniec starożytności, zachwiało tradycyjną postawą myśli greckiej, ale i ono nie zdołało jej przezwyciężyć. Zmiany postawy dokonali dopiero myśliciele chrześcijańscy. Choć w niezmiernej ilości spraw korzystali z helleńskiej filozofii, ale - przezwyciężyli obiekty­wizm, intelektualizm, uniwersalizm, finityzm starożytny. Toteż pojawienie się chrześci­jaństwa, będące bez znaczenia dla rozwoju nauk szczegółowych, w dziejach filozofii było datą przełomową.

Podobne prace

Do góry