Ocena brak

STANOWISKA W SPRAWIE UNIWERSALIÓW

Autor /Ed123 Dodano /08.07.2011

Nie wchodząc w bogate dzieje zagadnienia ani w szczegóły dyskusji, poprzestaniemy na wymienieniu głównych stanowisk w tej sprawie. N o m i n a 1 i z m głosi, iŜ istnieją wprawdzie nazwy ogólne, nie istnieją jednak ani pojęcia, ani przedmioty ogólne. Wobec tego nazwy ogólne to skróty lub zespoły nazw jednostkowych. Dosłownie i konsekwentnie rozumiany nomi-nalizm prowadzi do negacji jakiejkolwiek wiedzy ogólnej, prowadzi do tezy staroŜytnego filozofa Antystenesa głoszącej, Ŝe prawdziwe są tylko zdania stwierdzające toŜsamość. JeŜeli nie istnieje treść ogólna, tzn. w jakiś (jednoznaczny) sposób przysługująca wielu przedmiotom, to fałszywe są zarówno pary zdarł typu: „Jan jest człowiekiem" i  „Barbara jest człowiekiem", jak i zdania typu „istnieją przedmioty czerwone". Poza tym - wbrew doświadczeniu wewnętrznemu - nominalizm bezzasadnie neguje istnienie aktów przedstawień ogólnych.

K o n c e p t u a l i z m głosi,  że istnieją nazwy ogólne i pojęcia ogólne, jednakŜe nic im nie odpowiada w sferze przedmiotowej, w rzeczywistości trans-cendentnej. Przy tym konceptualizm przez pojęcie moŜe rozumieć akt lub treść aktu przedstawienia nieoglądowego albo korelat tego aktu w postaci bytu intencjonalnego. Konceptualizm prowadzi do zatarcia róŜnicy między poznawaniem a wytwarzaniem. Doświadczenie ujawnia, Ŝe tworzenie pojęć nie jest czynnością (całkowicie) dowolną, Ŝe same przedmioty - takie same czy nieodróŜnialne pod pewnymi względami - narzucają nam określone ujęcia pojęciowe,  Ŝe myślenie pojęciowe stanowi sprawne narzędzie orientacji w rzeczywistości. U m i a r k o w a n y r e a l i z m p o j ę c i o w y głosi, Ŝe istnieją nazwy i pojęcia ogólne, nie istnieją natomiast (obiektywnie) przedmioty ogólne. Ogólnym nazwom i pojęciom odpowiadają pewne zbiory (klasy) przedmiotów jednostkowych - istniejących w  świecie realnym lub w sferze czysto intencjonalnych  wytworów świadomości - dzięki posiadaniu wspólnych (takich samych, podobnych) cech lub dzięki takiej samej naturze gatunkowej tych przedmiotów.

Zagadnienie, jak to jest moŜliwe, Ŝe jednostkowe byty pod pewnymi względami są takie same (i z tego powodu są egzemplarzami danego gatunku czy rodzaju, elementami określonego zbioru), jest bodaj najtrudniejszym problemem metafi-zycznym. Teoriopoznawczy spór o uniwersalia nie jest jednak zaleŜny od roz-wiązania tego zagadnienia. S k r a j n y r e a l i z m p o j ę c i o w y głosi,  Ŝe istnieją ogólne nazwy, pojęcia, przedmioty. Przedmiot ogólny to obiektywnie istniejący ogół, idea, której konkretyzacjami są faktycznie istniejące indywidua. Idee umieszczano bądź w odrębnej sferze bytu idealnego (Platon, fenomenologowie), bądź w umyśle osobowego Absolutu-Boga (św. Augustyn, Anzelm z Canterbury); niekiedy traktowano je jako postać bytu pośrednią między Absolutem a rzeczywistością (Plotyn, Eriugena). Według tomizmu idee jako myśli Boga (odgrywające rolę przyczyn wzorczych) są realne i jednostkowe93. PowyŜsze stanowiska występowały w rozmaitych wersjach i sformułowaniach i nie jest łatwo o zaklasyfikowanie niektórych poglądów (czy wyznających je autorów) np. do nominalizmu lub konceptualizmu.

W starożytności nominalistą był np. Antystenes z Aten, w  średniowieczu Roscelin. Stanowisko jego ucznia i przeciwnika P. Abelarda (1079-1142) doczekało się wśród historyków róŜnych interpretacji; jego sermonizm zapewne był postacią realizmu umiarkowanego. Za typowego konceptualistę uwaŜa się I. Kanta. Typowymi przedstawicielami realizmu umiarkowanego są Arystoteles i tomiści. Stanowisko materializmu dialektycznego - określone niekiedy jako konceptualizm - jest właściwie realizmem umiarkowanym; filozofowie marksistowscy nie stosują jednak tego terminu do siebie ze względu na jego historyczny związek z hylemorfizmem Arystotelesa.

Główni przedstawiciele realizmu skrajnego to Platon i fenomenologowie. Według tych ostatnich (E. Husserl, J. Hering, R. Ingarden i inni) zawartość idei jest bezpośrednio dana w oglądzie ejdetycznym, do którego prowadzi operacja ideacji czy uzmienniania (nową teorię formalnej struktury idei sformułował polski fenomenolog R. Ingarden; zob. 10 03 oraz 5 02). JuŜ z powyŜszych - bardzo skrótowo potraktowanych - uwag wynika, Ŝe naleŜy odrzucić zarówno nominalizm, jak i konceptualizm. Pozostają realizm umiarkowany i realizm skrajny jako dwa konkurujące ze sobą poglądy na temat ogółu, sposobu jego istnienia i dania w naszej  świadomości. Problem ten aktualny jest równieŜ na terenie współczesnej filozofii nauk formalnych.

Wspomnijmy jeszcze o pewnym błędnym wywodzie, prowadzącym niektórych (B. Bolzano, G. Frege, E. Husserl) do przyjęcia realizmu skrajnego. Wychodzi on z absolutnego charakteru prawdy (zob. 19 03). KaŜda prawda jest niezmienna, niezaleŜna od tego, kto ją głosi i kiedy. A jeśli tak, to np. zdanie „2 + 2 = 4" lub twierdzenie Pitagorasa są prawdziwe i wtedy, gdy nie istnieje Ŝaden podmiot poznający wygłaszający te prawdy; nawet gdyby faktycznie nie istniały jakiekolwiek trójkąty, twierdzenia geometrii byłyby prawdziwe. Dotyczy to nie tylko prawd koniecznych, ale i prawd przygodnych. W takim razie istnieje idealna sfera „prawd samych w sobie". Z tego jednak,  że prawdziwość danego sądu jest absolutna (w wyŜej określonym sensie), nie wynika, iż sądy istnieją poza podmiotami poznającymi. Prawdziwość jest wyznaczona jedynie przez relację między treścią sądu a jego przedmiotem, jednakŜe sąd istnieje tylko jako czynność lub wytwór (rezultat) czynności określonego podmiotu poznania.

Podobne prace

Do góry