Ocena brak

SPRAWA POLSKA NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ

Autor /Melchior Dodano /19.10.2011

Zgodnie z zasadami konstytucyjnymi, dla zapewnienia formalnej ciągłości władzy państwowej, prezydent Ignacy Mościcki przekazał swój urząd Władysławowi Raczkiewiczowi, który 30 września 1939r. został zaprzysiężony w Paryżu jako nowy prezydent Polski. Ponieważ jednocześnie do dymisji podał się cały internowy w Rumunii gabinet Sławoja-Składkowskiego, prezydent Raczkiewicz powołał do życia 30 października 1939 r. nowy rząd, którego szefem został gen.Władysław Sikorki

W skład rządu Sikorskiego weszli przedstawiciele głównych opozycji antysanacyjnej: SN, SP, SL, PPS oraz niektórzy politycy sanacyjni. Wicepremierem w nowym gabinecie mianowano Stanisława Strońskiego (SN). Sprawy zagraniczne przejął August Zaleski. Istotną rolę odgrywali dotychczasowi ambasadorzy RP w Paryżu - Juliusz Łukasiewicz i Londynie - Edward Raczyński.

Podstawą prawną działalności rządu emigracyjnego była konstytucja kwietniowa. Siedzibą polskiego rządu emigracyjnego był Paryż. Gabinet Sikorskiego uznała najwcześniej Francja. 2 listopada 1939 r. uczyniły to Stany Zjednoczone, a w dwa dni później - Wielka Brytania.

9 grudnia prezydent Raczkiewicz stworzył Radę Narodową RP, która miała pełnić funkcję organu doradczego. W skład Rady wchodzić miało od 12 do 24 członków ze wszystkich partii rządowych. Przewodniczącym Rady wybrano Ignacego Paderewskiego.

Mimo trudnych warunków rząd Sikorskiego szybko sformułował zasady swej polityki. Rząd podkreślił, że należy żywić niezłomną nadzieję, iż Polska wyjdzie z tych groźnych przejść zwycięsko, oczyszczona i wzmocniona.

Nowy rząd od początku swej działalności skupił się głównie na tworzeniu armii polskiej.

Przychylne Polsce stanowisko zajął Watykan. 30 listopada przed papieżem Piusem XII stanęła grupa uchodźców z prymasem Polski kardynałem Augustem Hlondem na czele, by usłyszeć słowa współczucia i pociechy.

Tymczasem Hitler i Stalin zacieśniali współpracę. W lutym 1940 r. Niemcy i ZSRR zawarły układ handlowy.

Podobne prace

Do góry