Ocena brak

Sprawa geopolityki a globalizacja

Autor /Amber Dodano /20.04.2011

 

Wejście stosunków międzynarodowych, a wraz z nimi polityki zagranicznej państw w epokę globalizacji zaskakująco zbiegło się w czasie z powrotem geo­polityki, czyli polityki, której fundamentem jest determinizm geogra­ficzny. Oto kilka definicji geopolityki jako dyscypliny naukowej:, Karl Haushofer, główna postać niemieckiej geopo­lityki, określa ją jako „naukę o przestrzennym uwarunkowaniu procesów politycznych”, czy też „esencję polityki”. Rudolf Kjellen, nazwał ją „na­uką o państwie jako organizmie geograficznym”. Według definicji encyklope­dycznych geopolityka jest nauką o zastosowaniu zasad geografii do polityki światowej lub badającą relacje między cechami geograficznymi państwa a jego polityką. Czoło­wy przedstawiciel szkoły geopolitycznej Yves Lacoste, uważa, że „nie chodzi o dyscyplinę naukową ani poszukiwanie praw nią rządzących, lecz o umiejętność myślenia kategoria­mi przestrzeni oraz konfliktów, jakie się na niej toczą. P. Lorot uważa, że geopolityka jest „szczególną metodą pozwalającą wykrywać i analizować zjawiska kon­fliktowe i strategie skupiające się na posiadaniu pewnego terytorium”.

Jednak o rozwoju społecznym i zmienności systemów politycznych, o ewolucji układów i sytuacji międzynarodowych - interpretowanych często w katego­riach geopolitycznych - decydują również inne, pozageograficzne czynniki. Należą do nich, w różnych proporcjach właściwych poszczególnym okresom i systemom, szeroko pojmowana cywilizacja, ustrój polityczny, go­spodarka, technologia, która poprzez rozwój stale pomniejsza przestrzeń, skraca dystans. Nowoczesne środki rozpoznania, komunikowania, przenoszenia, zmniejszają znaczenie geografii i środowiska naturalnego jako fizycznej podstawy strategii. Dzięki technologii powierzchnia i przestrzeń nie są już tak niezbędnym wyznacznikiem potęgi, jak w przeszło­ści. Powierzchnia nie jest dzisiaj tak ważna dla rozwoju gospodarczego, prze­strzeń zaś, w tym posiadanie naturalnych granic, dla bezpieczeństwa państwa. Technologia pokonuje przestrzeń i przekracza granice. Do wcześniej wspomnianych czynników pozageograficznych należą również finanse, demografia, idee i wartości, ideologie, rezultaty wojen czy innych wstrząsów, oraz prawo i instytucje międzynarodowe. Czynnikiem ograniczają­cym myślenie i działanie w duchu geopolityki jest rozwój prawa i instytucji międzynarodowych, czyli procesy instytucjonalizacji. Chodzi przede wszystkim o wprowadzenie do prawa i praktyki stosunków międzynarodowych, takich zasad, jak integralność terytorialna i nienaruszalność granic, których nie było w czasach rozkwitu geopolityki oraz o ograniczenia związane z użyciem siły (zasady zakazujące użycia siły, porozumienia rozbrojeniowe oraz w zakre­sie budowy środków zaufania - przejrzystości) w stosunkach między państwa­mi. Ważny jest w tym kontekście rozwój prawa w wymiarze wewnątrzpań­stwowym, a zwłaszcza rozwój demokracji (instytucji demokratycznych). De­mokracja utrudnia odwoływanie się do siły w polityce zagranicznej państwa (demokratycznego).

Podobne prace

Do góry