Ocena brak

Społeczeństwo feudalne - Rzut oka na historię porównawczą

Autor /Fred Dodano /03.08.2011

Poddaństwo chłopów; zamiast wynagrodzenia, niemożliwego z przyczyn ogól-nych, szeroko stosowane nadawanie w dzierżenie ziemi obciążonej powinnościami, co ściśle biorąc jest lennem; supremacja klasy wyspecjalizowanych wojowników; więzy posłuszeństwa i opieki, które łączą człowieka z człowiekiem i, w tej klasie rycerskiej, przybierają szczególnie wyraźną formę wasalstwa; rozdrobnienie władz rodzące chaos; wśród tego wszystkiego jednakże relikty innych sposobów grupowania się, pokrewień-stwo i państwo, które w drugim okresie feudalizmu nabierze nowych sił — oto, można by sądzić, zasadnicze cechy feudalizmu europejskiego.

Jak wszystkie zjawiska wykry-wane przez tę wiedzę o wiecznej zmianie, jaką jest historia, tak charakterystyczna struktura społeczna bezsprzecznie nosiła znamię pewnej epoki i pewnego środowiska. Podobnie jednak, jak typ rodziny matrylinearnej albo patrylinearnej czy też niektóre formy działalności ekonomicznej odnajdujemy w postaci mniej więcej podobnej w kulturach bardzo odmiennych, tak też nie jest rzeczą samą w sobie niemożliwą, aby kultury różne od naszej nie mogły przechodzić przez etap w przybliżeniu analogiczny do tego, jaki opisaliśmy. Jeżeli tak, to w tej właśnie fazie zasługują one na nazwę feu-dalnych. Ale tak pojęta praca komparatystyczna przekracza w oczywisty sposób moż-liwości jednego człowieka.

Ograniczę się więc do wybranego przykładu, który dałby chociaż słabe wyobrażenie, co można by osiągnąć prowadząc wprawniejszymi rękoma tego rodzaju badania. Pracę ułatwiłyby istniejące już znakomite studia oparte na zasa-dach właściwie pojętej metody komparatystycznej. W dawnych dziejach Japonii dostrzegamy społeczeństwo złożone z grup spokrew-nionych ze strony ojca albo za takie uchodzących. Później, pod koniec wieku VII na-szej ery, wprowadzony zostaje pod wpływem Chin ustrój państwowy, który, podobnie jak nasi Karolingowie, usiłuje sprawować pewnego rodzaju patronat moralny nad poddanymi. Wreszcie — mniej więcej od wieku XI — zaczyna się okres, który przy-zwyczajono się nazywać feudalnym i którego wytworzenie się, zgodnie ze znanym nam schematem, zbiegło się prawdopodobnie z pewnym zwolnieniem temapa wymian ekonomicznych. Tutaj więc, podobnie jak w Europie, „feudalizm” poprzedziły dwie struktury społeczne bardzo różne. Również tak jak u nas, feudalizm japoński zachował głębokie ślady ich obu.

Monarchia [...] bardziej niż w Europie obca strukturze we wła-ściwym tego słowa znaczeniu feudalnej — bo ciągi hołdów zatrzymywały się, zanim dotarły do cesarza— przetrwała w zasadzie jako teoretyczne  źródło wszelkiej władzy; i tutaj również rozdrobnienie władzy zwierzchniej, wypływające z bardzo starych oby-czajów, oficjalnie przybrało formę całej serii wtargnięć na teren państwa. Ponad chłopstwo wybiła się klasa wojowników zawodowych. W tym właśnie  śro-dowisku, według wzoru, jakiego dostarczał stosunek zbrojnych towarzyszy do zwierzchnika, rozwinęły się związki zależności osobistych, jak się wydaje, od począt-ku noszących znacznie silniejszy charakter klasowy niż europejska komendacja. Zależ-ności te były, takie jak w Europie, zhierarchizowane. Ale w Japonii wejście w zależ-ność feudalną było znacznie bardziej niż u nas aktem podporządkowania się, a znacznie mniej umową. Feudalizm japoński był też bardziej rygorystyczny, bo nie pozwalał mieć więcej niż jednego seniora.

Ponieważ trzeba było wojowników utrzymywać, nadawano im lenna bardzo podobne do francuskich lenn. Czasem nawet, na wzór tak zwanych lenno de reprise nadanie, całkowicie fikcyjne, w rzeczywistości dotyczyło ziem, które pierwotnie należały do ojcowizny rzekomego obdarowanego. Ci żołnierze oczywiście coraz niechętniej godzili się uprawiać ziemię, ale z pewnymi wyjątkami. W Japonii bowiem także aż do końca występowało dziwaczne zjawisko: chłopscy wasale wasali. Wasale żyli więc przede wszystkim z rent płaconych przez ich własnych chłopów. By-ło ich jednak zbyt dużo — przypuszczalnie znacznie więcej niż w Europie — aby mogli na swoją korzyść tworzyć prawdziwe włości feudalne, połączone z silną władzą zwierzchnią nad poddanymi. Włości takie znalazły się tylko w rękach baronów i świą-tyń, a ponieważ były dość rozproszone i pozbawione rezerw, eksploatowanych bezpośrednio przez panów, przypominały raczej embrionalne włości w Anglii anglow Anglii anglosaskiej niż w naprawdę zsenioryzowanych regionach Zachodu.

Poza tym na tej ziemi, gdzie nawadniane pola ryżowe stanowią uprawę dominującą, warunki techniczne były zbyt odmienne od technik europejskich, aby poddaństwo chłopskie nie przybrało również swoich form. Na pewno zbyt pobieżny, i nie dość zróżnicowany w ocenie kontrastów pomiędzy dwoma społeczeństwami, szkic ten pozwala jednak, jak sądzimy, wysnuć dość jasną konkluzję. Feudalizm nie był „przypadkiem, który raz wydarzył się na  świecie”. Jak Europa — oczywiście z nieuniknionymi i głębokimi różnicami — tak i Japonia prze-była tę fazę. [...]

Podobne prace

Do góry