Ocena brak

Sowy śnieżne

Autor /Epik Dodano /31.01.2012

Sowy śnieżne mogą przetrwać długie okresy braku pożywienia i polować zarówno w warunkach ciągłego dnia podczas arktycznego lata, jak i prawie nieustannej nocy w czasie arktycznej zimy. Mając gęste upie­rzenie są w stanie żyć w lodowatej tundrze, gdzie inne gatunki ptaków mają problemy nawet w lecie.
Większość gatunków sów posiada gęste upierzenie z dwóch powodów. Po pierw­sze prowadzą nocny tryb życia, a nocą temperatura spada. Po drugie im gęstsze jest upie­rzenie, tym mniej ciepła traci ciało ptaka i tym mniej musi on jeść, aby utrzymać prawidłową tem­peraturę ciała. Jest to bardzo ważne, ponieważ dzię­ki temu, aby przeżyć, sowy mogą znacznie mniej polować niż inne ptaki i są mniej narażone na zra­nienia podczas polowania. Czynniki te są szcze­gólnie ważne, aby sowy śnieżne mogły przetrwać w swoim środowisku na zimnych, skutych lodem obszarach północnej strefy polarnej.

Upierzenie
Upierzenie u sów śnieżnych stanowi doskonałą izo­lację. Ptaki te są prawie całkowicie pokryte pióra­mi. Mają krótkie dzioby i spod piór wystają tylko ich końce. Oczy są osłonięte przez długie, gęste „rzęsy", które pozwalają zatrzymać ciepło blisko powierzchni gałek ocznych. Skok jest pokryty dłu­gimi, gęstymi piórami, które sięgają aż po szpony. Pod ściśle ułożoną warstwą zewnętrznych piór kon­turowych, znajduje się warstwa delikatnego puchu. Budowa wewnętrzna piór ułatwia utrzymanie dos­konałych właściwości termoizolacyjnych - komo­ry w piórach są puste, dzięki temu są one bardzo dobrą barierą dla ciepła i zimna.
Samce sów śnieżnych dzięki idealnie białemu upierzeniu doskonale kamuflują się przed ofiarami.
Białe upierzenie samicy jest upstrzone brązowymi i czarnymi plamkami, dzięki czemu samicę trud­no zauważyć, kiedy ogrzewa ona pisklęta lub wy­siaduje jaja.
Pomimo znacznych rozmiarów i siły sowy śnież­ne padają ofiarami drapieżników, które zagrażają im i ich lęgom. Są nimi przede wszystkim lisy polarne. Chociaż samotny lis ma małe szanse, aby zabić dorosłą sowę śnieżną, to grupa lisów polu­jących razem po znalezieniu gniazda sów, może zrabować jaja lub pożreć pisklęta.
Sowy śnieżne zakładają gniazda na ziemi, czę­sto w jakimś wyżej położonym miejscu w tundrze, dlatego samica może wcześnie zauważyć zbliża­jące się niebezpieczeństwo. Obydwoje rodzice wygrzebują płytkie zagłębienie, które wyścielają mchami i trawami. Samica jest znacznie większa i cięższa od samca. Na początku okresu lęgowego gromadzi ona zapasy tłuszczu. Dzieje się tak dla­tego, że samica przez osiem tygodni nieustannie wysiaduje jaja i opiekuje się młodymi. Wtedy bar­dzo rzadko schodzi z gniazda i jest zdana na to, co przynosi jej samiec.
W tundrze sowy śnieżne polują głównie na le­mingi. Te małe gryzonie w zimie przebywają pod okrywą śniegu i gdy tylko roślinność zacznie rozwijać się na wiosnę, rozmnażają się w szybkim tempie. Roczne fluktuacje liczebności lemingów mają wpływ na liczbę znoszonych jaj i wyprowa­dzanych piskląt u sów śnieżnych.
W przeciwieństwie do większości innych pta­ków, wysiadywanie u sów zaczyna się już po zło­żeniu pierwszego jaja, a nie ostatniego. Samice sów śnieżnych nie składają wielu jaj. Ilość zniesionych jaj zależy od dostępności pokarmu - gdy jest go mało sowy znoszą mniej jaj (czasem tylko dwa), gdy pokarmu jest pod dostatkiem, samica może znieść nawet do czternastu jaj.
Ponieważ samice zaczynają wysiadywanie od pierwszego jaja, młode wykluwają się kolejno i są różnej wielkości. Największe i najstarsze otrzy­mują najwięcej pokarmu, a młodsze mniej. Jeżeli pokarmu zabraknie, najstarsze pisklę ma najwięk­sze szanse na przeżycie i kiedy najmłodsze pisklę zdechnie z głodu, staje się pokarmem dla starsze­go potomstwa.
Rozpoczęcie sezonu lęgowego jest tak zsyn­chronizowane z panującymi w środowisku życia sów warunkami, że młode sowy opuszczają gniaz­do w czasie, gdy populacja gryzoni jest dostatecz­nie duża. W takich warunkach pisklęta mają naj­większe możliwości, by nauczyć się samodzielnego polowania na gryzonie. Jest to także czas pierzenia się dorosłych osobników, czyli wymiany znisz­czonych podczas żmudnej opieki nad potomstwem starych piór na nowe. Dla ptaków tak uzależnio­nych od temperatury otoczenia, stan upierzenia jest niezmiernie ważny.
Jesienią warunki życiowe stają się coraz bar­dziej surowe. Dni robią się krótsze, temperatura otoczenia spada, wieją silniejsze wiatry, a lemin­gi chowają się pod śniegiem. Para lęgowa doro­słych sów śnieżnych rozpada się, każdy z partnerów zaczyna bronić swojego terenu łowieckiego przed innymi sowami i wtedy młode sowy śnieżne są przepędzane. Muszą często długo wędrować, aby znaleźć dobre tereny łowieckie. W niektórych ła­tach sowy śnieżne opuszczają Arktykę i dolatują daleko na południe Kanady, Rosji i Skandynawii. Niektóre osobniki można zobaczyć, jak odpoczy­wają na dryfujących górach lodowych na morzu. Kiedyś przez kilka lat sowy śnieżne gnieździły się na brytyjskich Szetlandach, gdzie polowały na kró­liki. Do Polski przylatują bardzo rzadko.

Skuteczny łowca
Mając 60 cm długości ciała i rozpiętość skrzydeł przekraczającą 1 metr, sowa śnieżna potrafi uśmier­cić zwierzęta o wiele większe od leminga: może ona chwytać zające i ptaki wielkości cietrzewia. Sowy śnieżne polują najczęściej siedząc w miej­scu zapewniającym im dobry widok dookoła i cze­kają na głośno zachowujące się ofiary, które zdra­dzają swoją obecność. Po zlokalizowaniu ofiary za pomocą słuchu i wzroku, sowa leci nisko nad zie­mią i spada na zdobycz z wyciągniętymi do przo­du mocnymi nogami zaopatrzonymi w zagięte szpony. Nikt nie badał sów śnieżnych w czasie ark-tycznej zimy. Mimo to wielu naukowców sądzi, że ptaki te w tym czasie niewiele polują i starają się przede wszystkim minimalizować straty energii, drzemiąc w miejscach, które zapewniają im mak­symalną ochronę przed lodowatymi wiatrami i za­mieciami. Wiele osobników może w tym czasie zginąć, ale gdy wiosna powróci, te ptaki, które prze­trwają, są w stanie rozmnażać się i odbudować liczebność populacji.

Sowa śnieżna (Nyctea scandiaca) należy do rodziny Strigidae.
Długość ciała: Samiec 58 cm, samica 62 cm
Waga: Samiec około 1,7 kg, samica około 2,2 kg
Liczba jaj w zniesieniu: 2-14, zwykle 3-9

Podobne prace

Do góry