Ocena brak

SKUTKI INFLACJI

Autor /Jordan Dodano /14.04.2011

 

Inflacja powoduje duże zamieszanie w kalkulacji kosztów produkcji. W rezultacie trudno jest przewidzieć wzrost realnych zysków, co wpływa destabilizująco na działalność gospodarczą i zniechęca do podejmowania ryzykownych inwestycji. Wzrost stopy inflacji powoduje nieuchronnie wzrost stopy oprocentowania wkładów terminowych, aby w ten sposób skompensować spadek siły nabywczej pieniądza. To z kolei prowadzi do wzrostu oprocentowania kredytów udzielanych na działalność inwestycyjną. Rosnąca stopa procentowa zmniejsza zainteresowanie kredytem inwestycyjnym, zwłaszcza kredytem długoterminowym, gdyż przedsiębiorcy nie mają pewności, czy wzrost cen na ich produkty będzie wystarczający, aby zarobić na znacznie droższy kredyt. Zainteresowanie przedsiębiorców przesuwa się wówczas z kredytu inwestycyjnego na krótkookresowy kredyt obrotowy. Odbija się to niekorzystnie na budownictwie mieszkaniowym, postępie innowacyjnym i wzroście produktywności pracy.

Inflacja osłabia także motywacje do zwiększania eksportu, gdyż eksporterzy otrzymują wpływy w walucie krajowej, która stopniowo traci na wartości w stosunku do innych walut wymienialnych w krajach o niższej stopie inflacji. Poza tym inflacja prowadzi do dewaluacji waluty krajowej. Eksport staje się opłacalny, ale import drożeje, co przyczynia się do dalszego wzrostu cen krajowych. Znaczny wzrost inflacji może również wprowadzić duże zamieszanie na rynku papierów wartościowych, co przyczynia się do zakłócenia sprawnego funkcjonowania całego systemu finansowego kraju. Rosnąca inflacja pogłębia niepewność jutra i prowadzi do obniżenia realnych dochodów ludności. W okresie osłabionej aktywności gospodarczej coraz trudniej jest wywalczyć wzrost płac w stopniu kompensującym wzrost cen. Grupy o względnie stałych dochodach, jak emeryci, renciści, stypendyści, z reguły tracą najwięcej, gdyż podwyżki tych dochodów przychodzą z opóźnieniem w stosunku do wzrostu cen i wzrostu kosztów utrzymania. Każda inflacja prowadząca do wzrostu cen bez wzrostu produkcji jest zjawiskiem niepożądanym zarówno przez przedsiębiorców jak i konsumentów. Każda gospodarka wolno rynkowa charakteryzuje się mniejszym lub większym wzrostem cen. Inflacja pełzająca nie rodzi tak negatywnych skutków, jak inflacja galopująca. W sytuacji kilkuprocentowego wzrostu cen w skali roku gospodarka rynkowa może normalnie funkcjonować. Taki ruch cen daje się bowiem przewidzieć i uwzględnić przy podejmowaniu decyzji gospodarczych. Najbardziej niebezpieczne dla gospodarki są gwałtowne ruchy cen, a wejście gospodarki w fazę hiperinflacji musi działać destrukcyjnie na gospodarkę i destabilizująco na stosunki polityczno-społeczne. Powoduje to ucieczkę obcych kapitałów za granicę, osłabia wiarygodność finansową u wierzycieli i powoduje niską skłonność do inwestowania ze strony rodzimego kapitału, który w tak trudnych warunkach woli też lokować swoje zasoby za granicą. W rezultacie rozkręca to inflację, która powoduje zachwianie mechanizmów rozwojowych kraju.

Wolny rynek z nieubłaganą konsekwencją w skali makroekonomicznej równoważy wszystkie procesy dokonujące się po stronie globalnego popytu jak i po stronie kosztów wytwarzania obciążając ich skutkami w sposób nierównomierny różne grupy społeczne. Z reguły najbardziej cierpią z tego powodu jednostki najsłabsze.

Ze względu na negatywne skutki inflacji, walka z nią jest jednym z priorytetów polityki gospodarczej państwa.

Podobne prace

Do góry