Ocena brak

Skutki I wojny światowej

Autor /Krystyn Dodano /05.11.2011

W obecnych czasach I wojna światowa traktowana jest jako kataklizm. Uważa się, iż politycy i dyplomaci oszukiwali się nawzajem, co w następstwie spowodowało wybuch II wojny światowej. Jednak 80 lat wcześniej sądzono inaczej. Wiele ludzi dostrzegało w wojnie pewne korzyści. Wiele państw osiągnęło sukcesy terytorialne.

Jednak liczby nie kłamią. Jak by nie patrzeć, w Wielkiej Wojnie (tak ówcześnie nazywano I wojnę światową) brało udział 28 państw (24 państwa ententy i 4 państwa centralne). Łączna ilość wojsk biorących udział w tym konflikcie zbrojnym wynosiła 65 milionów. Ponad 10 milionów bojowników zginęło, 22 miliony zostało rannych i aż 8 milionów stało się kalekami. Ponadto głód i choroby psychiczne spowodowały znaczne osłabienie organizmów ludzi którzy ocaleli. Czynniki te spowodowały błyskawiczny rozwój licznych chorób, jedną z nich była tzw. hiszpanka - ostra grypa, której epidemia ogarnęła znaczną część Europy w pierwszych latach po wojnie. Choroba ta uśmierciła około 20 milionów ofiar. Można zatem przyjąć, że żołnierze i ofiary chorób to ponad 30 milionów ludzi. Trzeba jeszcze jednak doliczyć ludność cywilną, której znaczna ilość poległa w czasie działań.

W następstwach I wojny światowej można także wyodrębnić pozytywne skutki. Należą do nich znaczne zmiany terytorialne. Francja doprowadziła do demilitaryzacji Nadrenii oraz ponownie weszła w posiadanie Alzacji i Lotaryngii. Także Wielka Brytania odniosła sukcesy, zrealizowała swój plan zniszczenia niemieckiej floty oraz rozszerzyła posiadłości kolonialne. W wyniku podziału Austro-Węgier oraz imperium osmańskiego powstały nowe państwa: Austria, Węgry, Czechosłowacja, Królestwo SHS (Serbów, Słoweńców oraz Chorwatów, które zostało jednak w 1929r. przemianowane na Jugosławię) i Albania. Oraz najważniejsze dla nas jako Polaków wydarzenie, czyli odrodzenie się Polski.

10 listopada 1918 r. Piłsudski przybył do Warszawy, gdzie ustanowiona przez Niemców Rada Regencyjna przekazała mu władzę. Datę te - zarazem dzień kapitulacji Niemiec - uznano za metrykę odrodzonej (II) Rzeczypospolitej. Do wydarzenia tego walnie przyczynił się, przedstawiony 8 stycznia 1918r., czternastopunktowy plan pokojowy Wilson'a, którego trzynasty punkt głosił: "Należy stworzyć niezawisłe państwo polskie, które winno obejmować terytoria zamieszkałe przez ludność niezaprzeczalnie polską, któremu należy zapewnić swobodny i bezpieczny dostęp do morza i którego niezawisłość polityczną i gospodarczą oraz integralność terytorialną należy zagwarantować paktem międzynarodowym".

Pierwsza wojna światowa była także bodźcem do rozwoju wielu dziedzin nauki. Pierwszą z nich była medycyna. Jej postęp sprawił, że większość ludzi umierało z powodu ran, a nie infekcji i chorób, jak to było we wcześniejszych wojnach. Jedynym problemem były duże bitwy, które znacznie przerastały możliwości ówczesnych służb sanitarnych i medycznych. Typowy brytyjski oddział piechoty liczył od 600 do 800 żołnierzy, z czego 32 ludzi było noszowymi. Taka ilość pozwalała na przeniesienie jednorazowo tylko 16 rannych. Było to o wiele za mało, biorąc pod uwagę, że pierwszego dnia bitwy pod Sommą przeciętny oddział miał 40% strat. Można zatem założyć, że spośród 19 tysięcy żołnierzy brytyjskich poległych 1 lipca 1916 r., można by uratować około jedną trzecią, gdyby udało się ewakuować i opatrzyć rannych.

Drugą dziedziną, która rozwinęła się pod wpływem Wielkiej Wojny był przemysł zbrojeniowy. Już w 1911 roku, Niemcy wyprzedzając wojnę, zaczynają budować potężne działa. Do rozwoju niemieckiej artylerii przyczynia się szczególnie firma Krupp z Essen budując działa o zasiągu 100 km i więcej. Nowocześnie sterowane działa pozwalały zniszczyć cel nawet na tak dużą odległość. W fabryce tej powstaje także "Gruba Berta", powszechnie znany moździerz kalibru 42 cm, dysponująca nigdy dotąd niespotykaną siłą przebicia.

Natomiast w 1914 roku Krupp wprowadza do wojsk niemieckich doprowadzoną od perfekcji automatyczną broń palną, powszechnie nazywaną karabinami maszynowymi. W tymże roku wojska niemieckie miały do dyspozycji 12500 sztuk takich karabinów, podczas gdy Wielka Brytania miała ich tylko 110 sztuk. Rozwój nastąpił także w dziedzinie marynarki wojennej. 1905 rok był rokiem wprowadzenia przez Wielka Brytanię okrętu "Dreadnought", który mógł rozwinąć prędkość nawet do 21, 5 węzła, a zbudowany był z blachy o grubości 279 mm!!! Był to ówcześnie najszybszy i najmocniejszy okręt na świecie. Jednak taki stan rzeczy nie trwał długo. W 1907 roku Niemcy odpowiedzieli klasą okrętów Nassau, a w 1909 roku Amerykanie zwodowali okręt klasy Delaware.

Także Francja nie stała w tyle, w 1910 roku stocznie francuskie opuścił okręt typu Jean Bart. Rywalizację na wodzie kończy wypuszczenie dwóch okrętów: w 1914 przez USA okrętu Newada oraz wyposażonego przez Niemieckie stocznie w ciężką artylerię, rozwijającego prędkość 26, 5 węzła potężnego krążownika. I wojna światowa spowodowała także rozwój lotnictwa. W styczniu 1915 po raz pierwszy zeppeliny bombardują z powietrza Anglię. Ale już 5 października 1916 r. dochodzi do pierwszego starcia dwóch samolotów: francuskiego i niemieckiego. Lata 1914- 1918 zaowocowały również wynalezieniem gazów bojowych: chloru gazowego oraz gazu musztardowego, inaczej zwanego iperytem (gaz ten nie tylko podrażnia drogi oddechowe, ale powoduje poparzenie skóry i utratę wzroku).

Fala zniszczeń objęła olbrzymi obszar Europy, szczególnie ucierpiała Belgia, północna Francja oraz tereny objęte frontem wschodnim. Obliczono, że łączne straty wywołane I wojną światową wyniosły około 270 miliardów dolarów!!! Kwota ta obejmuje również straty jakie poniosło rolnictwo oraz przemysł cywilny z powodu przestawienia się na przemysł wojenny.

Podobne prace

Do góry