Ocena brak

SKORZENY OTTO (1908-1975) - SS Obersturmbannfuhrer

Autor /xyz Dodano /01.03.2011

Oficer niemiecki, członek nazistow­skiej partii *NSDAP, od 1942 r. do­wodził specjalną jednostką koman­dosów SS nazwaną Friedenthaller Jadgverbande (od miejscowości Frie-denthaler, gdzie mieściły się koszary i teren ćwiczebny). We wrześniu 1943 r. brał udział w akcji uwolnie­nia Benito Mussoliniego, włoskiego dyktatora uwięzionego w hotelu „Campo Imperatore" na szczycie Gran Sasso. Chociaż jego zadaniem było tylko eskortowanie uwolnione­go więźnia, potrafił sobie przypisać zasługę powodzenia całej operacji, co było dziełem spadochronowego batalionu szkolnego dowodzonego przez mjr. Morsa. W uznaniu zasług Skorzeny został odznaczony i awan­sowany do stopnia Srurmbannfuhre-ra. Po zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 r. brał udział w aresztowaniu i torturowaniu wielu spiskowców. W październiku 1944 r. Hitler powie­rzył mu zadanie uprowadzenia re­genta adm. Miklósa *Horthy'ego, dyktatora Węgier, co miało zapobiec kapitulacji wojsk węgierskich.

Przy­gotowując atak na siedzibę regenta, 15 października 1944 r. wziął udział w uprowadzeniu syna regenta - Mi­klósa „Miki" Horthy'ego, a następnie opracował plan (kryptonim „Panzer-faust") i poprowadził atak żołnierzy swojego oddziału - 502 batalionu Waffen-SS (nazwanego kommando „Mitte") wzmocnionego 8 czołgami *Panther na pałac budapeszteński -siedzibę regenta. W trwającej pół go­dziny akcji, w której zginęło 4 jego żołnierzy i 3 żołnierzy węgierskich, opanowano pałac, jednakże regent został wcześniej aresztowany i wy­wieziony przez Edmunda Veesenma-yera, ambasadora niemieckiego, o czym nie poinformowano Skorze-nego.

W grudniu 1944 r., w czasie niemieckiej kontrofensywy w *Arde-nach, dowodził oddziałem dywersyj­nym żołnierzy przebranych w amery­kańskie mundury, którzy mieli wy­wołać panikę w szeregach wojsk alianckich. W 1947 roku trybunał w *Norym-berdze uwolnił go od odpowiedzial­ności za zbrodnie wojenne. W 1949 r. zbiegł z więzienia w Darmstadt, gdzie umieszczono go na czas procesu denazyfikacyjnego, i do końca życia przebywał w Hisz­panii.

Podobne prace

Do góry