Ocena brak

"Siłaczka" - streszczenie

Autor /gienek Dodano /08.03.2011

        Siłaczka najpierw ukazała się w Głosie (1891), następnie została ogłoszona w zbiorze Opowiadania z 1895 roku, który był pierwszą książką wydaną przez Stefana Żeromskiego. Opowiadanie zostało napisane w Nałęczowie, gdzie autor pracował jako korepetytor. Pierwowzorem tytułowej bohaterki była Faustyna Marzycka - działaczka oświatowa, autorka książek dla ludu, znana pisarzowi ze wspólnej pracy w jednym z towarzystw oświatowych.

        CZAS I MIEJSCE AKCJI: Akcja utworu toczy się w drugiej połowie XIX wieku, w zaborze rosyjskim: w miasteczku Obrzydłówek oraz nieodległej od niego wsi, gdzie uczyła Bozowska. Czas fabuły rozszerza się o lata wcześniejsze, gdy Paweł Obarecki studiował w Warszawie.

BOHATEROWIE

        STANISŁAWA BOZOWSKA: Rozpoczynała dorosłe życie bardzo podobnie do Obareckiego. Absolwentka gimnazjum planowała podjęcie studiów za granicą, aktywnie uczestniczyła w dyskusjach mających odmienić świat. Chciała, jak przystało na pozytywistkę, pracować u "podstaw". Wyjechała na wieś. Zamierzała uczyć, pracować z najbiedniejszymi, pomagać im, szerzyć oświatę i kulturę tam, gdzie z racji wszechobecnej nędzy było to najtrudniejsze.

        Bozowska wytrwała do końca przy wybranej postawie. Szlachetna i bezinteresowna wciąż żyła w nędzy, mimo to pomagając innym, święcie wierząc w ideały młodości. Wierząc nieco naiwnie - na przykład w zainteresowanie głodnych chłopów Fizyką dla ludu, którą napisała. Niezmiennie była pracowita, aktywna, zupełnie nie troszczyła się o siebie, własne wygody, żyła niewiele lepiej od chłopów. Zapłaciła za konsekwencję cenę najwyższą, umarła młodo. Poniosła klęskę nie w sensie moralnym. Może być wzorem wytrwałości i idealizmu, ale już nie skutecznego działania, umiejętności zbiorowej pracy, pozyskiwania sojuszników. Do końca pozostała miłą, sympatyczną młodą kobietą, lubianą przez wszystkich, szanowaną i kochaną przez swoich uczniów, dla których jej śmierć była prawdziwym ciosem.

        PAWEŁ OBARECKI: Podczas studiów w Warszawie był entuzjastą, idealistą, człowiekiem biednym, ale mającym ogromne plany, ambicje, zamierzającym zmienić świat. Nie myślał o poprawie swego materialnego położenia, lecz o spełnieniu szczytnych ideałów, co uważał za nadrzędny cel życia.

        Absolwent przesyconej duchem pozytywizmu Szkoły Głównej rozpoczął praktykę w Obrzydłówku. Śmiały, szlachetny i energiczny podjął walkę z zacofaniem prowincji, niskim poziomem życia jej mieszkańców, miał odwagę przeciwstawić się miejscowej inteligencji. Był bezkompromisowy, nie uginał się przed brutalnymi naciskami ze strony otoczenia. Doktora Obareckiego pochłonął Obrzydłówek. Po miesiącach walki z jego społecznością poddał się, zrezygnował z roli społecznika i idealisty. Stał się konformistą, przyzwyczaił do towarzystwa ludzi, którymi początkowo gardził. Rozleniwiony oportunista interesował się wyłącznie dobrym jedzeniem i gromadzeniem majątku na zasadzie "dawajcie pieniądze i wynoście się". I było mu z tym dobrze. Przestał bić głową w kamienne ściany Obrzydłówka, wygodnie urządził się w jego społeczności. Dopiero spotkanie z umierającą Bozowską przypomniało doktorowi, ze o czymś innym marzył w młodości.

        PROBLEMATYKA: Bohaterowie Siłaczki to para młodych entuzjastów: lekarz i nauczycielka. Na prowincji podejmują "pracę u podstaw", podzielając wiarę pozytywistów, że przyniesie ona szczęście, dobrobyt, wysoki poziom rozwoju cywilizacyjnego, kulturalnego całego społeczeństwa. W imię dobra tego ostatniego rezygnują z własnych karier, szczęścia, nawet miłości. Są przy tym naiwni, nie rozumieją, że w ówczesnych warunkach społecznych, ekonomicznych próbują realizować tylko szczytne mrzonki, złudzenia. Bozowska walczyła do końca, zaś Obarecki poddał się, uległ rzeczywistości. Podobną decyzję podjęło wielu rówieśników doktora - w młodości święcie wierząc w pozytywistyczne ideały.

        Centralne zagadnienie tego opowiadania to problem obowiązku społecznego. Także nakazu wewnętrznego, moralnego, który każe jednostkom wrażliwym na niesprawiedliwość społeczną podjąć walkę ze złem, wyrzec się dla niej osobistego szczęścia. Stasia Bozowska porzuca przyjaciół, wielkie miasto, przekreśla szanse na dalszą naukę i jedzie na zapadłą wieś. Narrator niezmiennie mówi o Siłaczce z podziwem, serdecznością. O Obareckim opowiada zawsze z gorzką ironią - przykładem mogą być ostatnie zdania tekstu. To postawa Stasi jest godna pochwały, słuszna, zasługująca na naśladowanie. Mimo wszystko czegoś dokonała - choćby nauczyła wiejskie dzieci czytać. Bozowska była siłaczką w sensie duchowym, wątła dziewczyna miała w sobie ogromną siłę wewnętrzną, która pozwoliła jej zmagać się z przeciwieństwami aż do końca. Jej bezinteresowność i oddanie innym ludziom praktycznie nie miało granic. Jej postawa kontrastowała ze słabością Obareckiego, wybraną przez niego drogą życiową.

        BUDOWA UTWORU: Siłaczka składa się jakby z trzech części. Pierwsza z nich przedstawia życie doktora Obareckiego w Obrzydłówku, jego odchodzenie od młodzieńczych ideałów. Druga, zapoczątkowała spotkaniem po latach Stasi Bozowskiej, opowiada o wspólnych losach pary bohaterów, ich nauce w Warszawie, planach i zamierzeniach. Wreszcie część trzecia ukazuje pracę Bozowskiej na wsi, jej dokonania jako nauczycielki i tragiczny koniec życia. Wątki Obareckiego i Bozowskiej przeplatają się, to krótkie opowiadanie, które nasycone jest różnorakimi treściami przekazanymi w bardzo lakoniczny sposób. Podstawę konstrukcyjną utworu stanowi zestawienie dwu kontrastowych postaci, rodzaj porównania ich sprzecznych postaw.

        Opowiadanie Żeromskiego wyróżniało się oryginalną budową. Bohaterem prowadzącym akcję jest Paweł Obarecki, nie zaś tytułowa postać, czego można było oczekiwać. Trzecioosobowy narrator stale dokonuje bezpośrednich lub pośrednich ocen bohaterów, prezentuje swe stanowisko, bywa przemiennie ironiczny i liryczny. Siłaczka jest jednym z najwybitniejszych utworów Żeromskiego.

Podobne prace

Do góry