Ocena brak

Sieciowe modele władzy i administracji

Autor /Ferdek Dodano /20.07.2011

Zwolennicy sieciowego modelu władzy i administracji akceptują pluralistyczne ustalenia, zgodnie z którymi stowarzyszenia interesu stały się immanentną częścią procesu decyzyjnego. Różnica jest taka, że zwolennicy tzw. „policy networks” inaczej rozkładają akcenty. Grupy interesu i instytucje państwowe żyją w symbiozie. Państwo otrzymuje od grup poparcie polityczne oraz profesjonalne usługi. Instytucje z kolei udostępniają im swoje agencje i dają możliwość wpływania na decyzje. Zasadniczym aspektem tej koncepcji staje się więc wymiana. Państwo jest tutaj jednak stroną silniejszą, ponieważ kontroluje punkty dojścia grup interesu do swej formalnej struktury. Decyduje również o doborze grup, biorąc pod uwagę korzystne dla siebie rozstrzygnięcia programowe.

Grupy interesu mają wpływ na treść decyzji państwowych, jak w pluralizmie, ale ich nie determinują, jak to się dzieje w korporatywizmie. Brak zinstytucjonalizowanych połączeń między państwem a grupami każe zaliczać policy networks raczej do wizji ładu pluralistycznego. Z drugiej strony w jego ramach może dochodzić do niesformalizowanych, ale ustabilizowanych i zrutynizowanych kontaktów między państwowymi agencjami a niektórymi grupami. Powstają więc nie w pełni zorganizowanie i zinstytucjonalizowane wzory współpracy programowej. Rynek polityczny nie jest całkowicie otwarty, dostęp do niego mają grupy przydatne państwu. Nie można więc wykluczyć powstania quasi- instytucjonalnych kanałów przepływu informacji, utrwalających taki programowy układ kooperacyjny (policy network). W procesie decyzyjnym dominuje jednak element decentralizacji i współpracy sektoralnej (grupowej) nad koncentracją i unifikacją programową.

Podobne prace

Do góry