Ocena brak

SEELOWE („Lew morski") - kryptonim

Autor /malolat Dodano /28.02.2011

Rozkaz przygotowania inwazji na Wielką Brytanię Adolf Hitler wydał 16 lipca 1940 r.; w dyrektywie nr 16 stwierdził: „Ponieważ Anglia, mimo jej beznadziejnej sytuacji militarnej, nie wykazuje chęci do jakiegokol­wiek kompromisu, zdecydowałem się rozpocząć przygotowania do in­wazji, a jeżeli będzie to konieczne, przeprowadzić inwazję na Anglię". Jako jeden z podstawowych warun­ków powodzenia inwazji Fuhrer wskazał wyeliminowanie brytyj­skiego lotnictwa, aby nie mogło przeciwdziałać niemieckiej operacji. Jednakże nie był do końca przeko­nany, czy należy wysyłać wojska do Anglii. W czasie narady najwyż­szych oficerów Wehrmachtu 21 lip­ca stwierdził: „Nie jest pewne, czy przygotowania muszą zakończyć się na początku września. Należy roz­ważyć inne plany".

Pierwsza wersja planu inwazji prze­widywała lądowanie w pierwszym rzucie 13 dywizji na froncie o szero­kości 360 km od Dover do Lyme Regis i uchwycenie przyczółków, do których dotarłby drugi rzut 26 dywi­zji; przerzucenie tak dużych sił było nierealne, gdyż brakowało odpo­wiedniej liczby statków i okrętów. Kiedy dowództwa *Kriegsmarine i *Luftwaffe orzekły, że na tak sze­rokim froncie nie mogą zapewnić flocie inwazyjnej skutecznej ochro­ny przed atakami marynarki i lotnic­twa brytyjskiego, opracowano drugą wersję planu przewidującą lądowa­nie w pierwszym rzucie dziewięciu dywizji na odcinku od Dover do Worthung, przerzucenie w drugim rzucie siedmiu dywizji i po 16 dniach przybycie trzeciego rzutu.

Powodze­nie tych zamierzeń zależało od po­konania *Royal Navy i zniszczenia brytyjskiego lotnictwa, które w przeciwnym razie mogły po­wstrzymać niemiecką flotę inwazyj­ną. W lipcu 1940 r. rozpoczęła się wstępna faza powietrznej bitwy o *Anglię, w której samoloty Luft-waffe, o ile rząd brytyjski nie wyra­ziłby chęci do negocjacji, miały zni­szczyć brytyjskie lotnictwo.

W tym czasie w portach francuskich zgro­madzono flotę ok. 4 tys. jednostek, wśród których było wiele jachtów, barek i spacerowych statków rzecz­nych nie nadających się do przepra­wy przez kanał La Manche, nawet przy znośnej pogodzie. Ponadto bra­kowało sprzętu niezbędnego do de­santowania wojsk (np. czołgów i transporterów pływających, które mogłyby wspierać lądujące oddzia­ły), nie rozwiązano podstawowych problemów logistycznych (dostar­czenia paliwa i amunicji oddziałom walczącym na brzegu), nie przepro­wadzono odpowiedniego rozpozna­nia brytyjskich umocnień obron­nych, możliwości wyładunku cięż­kiego sprzętu itp.

W końcu września 1940 r., gdy stało się jasne, że Niemcy przegrali powietrzną bitwę o Anglię, Hitler stracił zaintereso­wanie dalszymi przygotowaniami do inwazji, aczkolwiek 12 paździer­nika wydał rozkaz kontynuowania ich w celu utrzymania politycznej i militarnej presji na Wielką Bryta­nię.

W tym czasie podjął już decyzję o przygotowaniach do wojny ze Związkiem Radzieckim. Ponieważ flota inwazyjna zgromadzona w po­rtach francuskich poniosła duże straty w wyniku nalotów RAF, w końcu września 1940 r. zdecydo­wano się rozesłać ją do portów ho­lenderskich i belgijskich; nigdy nie zebrała się ponownie.

Podobne prace

Do góry