Ocena brak

"Satyry" - streszczenie

Autor /gienek Dodano /08.03.2011

Urodził się on w 1735 roku w rodzinie średnioszlacheckiej, w Dubiecku nad Sanem. Początkowo uczył się w domu, w roku 1750 ukończył lwowskie kolegium jezuickie i wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego, gdzie uczył się do roku 1754. Pięć lat później przyjął święcenia kapłańskie. Po roku 1759 studiował w Rzymie, po powrocie związał się z królem Augustem III, a później ze Stanisławem Augustem Poniatowskim. W roku 1766 został biskupem Warmińskim. Gdy po pierwszym rozbiorze Warmia stała się częścią Prus, Krasicki zaczął bywać na dworze Fryderyka II, króla pruskiego. W roku 1795 mianowany został arcybiskupem gnieźnieńskim i przeniósł się do rezydencji w Łowiczu i Skierniewicach. Współtworzył ukazujące się w Warszawie czasopismo moralne "Monitor", przyczynił się również do powstania Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Jego twórczość obejmuje dzieła takie jak: "Myszeida" (1776), "Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" (1778), "Monachomachia" (1778), "Satyry" (1779), "Bajki i przypowieści" (1780), "Antymonachomachia" (1780), encyklopedię "Zbiór potrzebniejszych wiadomości" (1781) i "Satyry (II)" (1784).

Krasicki, będąc uważnym obserwatorem dostrzegał wiele przywar i ułomności ludzkich. Zdając sobie sprawę z ich wpływu na życie polityczne w ówczesnej Polsce oraz będąc świadomym faktu, do jakich konfliktów i klęsk mogą one doprowadzić, stał się ich najgłośniejszym przeciwnikiem. Do walki z nimi służyły mu przede wszystkim bajki i satyry. Satyry, podobnie zresztą jak bajki, ukazują obraz życia w XVIII - wiecznej Rzeczypospolitej. Są doskonałą ilustracją tamtych czasów. Krasicki obnażał i ośmieszał w nich największe wady społeczeństwa polskiego: pijaństwo, zacofanie i ciemnotę szlachty, brak krytycyzmu, skłonność do hazardu. Satyry często mają charakter interwencyjny i doraźny, równie często są jednak uniwersalne i ponadczasowe. Krasicki tak sam pisał o celach satyry: "Występek karać, oszczędzać osoby". Tworząc kolejne utwory starał się być nie tylko moralizatorem, lecz równocześnie autorem sprawiedliwym i obiektywnym. Pierwszą księgę satyr otwiera satyra

"Do króla". Na pierwszy rzut oka utwór ten jest zaprzeczeniem zasad tego gatunku - adresat jest wymieniony już w tytule, a przecież powinien pozostać nieznany. Podmiot liryczny stawia królowi kilka zarzutów, takich jak niewłaściwe pochodzenie, zbyt młody wiek, zbyt łagodne sprawowanie rządów, zbyt staranne wykształcenie i przesadna dbałość o naukę i kulturę. Zarzuty te pokrywają się z tymi, stawianymi monarsze przez szlachtę. Są jednak na tyle głupie i absurdalne, iż domyśleć się można, że w ten sposób Krasicki ukazuje zalety króla. Tak więc satyra ta w rzeczywistości stanowi pochwałę Stanisława Augusta i wyraz poparcia dla jego polityki wewnętrznej, a jednocześnie jest atakiem na sarmację, na jej wady i złe przyzwyczajenia.

Inna satyra, "Pijaństwo", ukazuje i piętnuje alkoholizm. Jest ona zbudowana na zasadzie dialogu, rozmowy prowadzonej przez dwóch szlachciców. Jeden z nich opowiada o suto zakrapianych biesiadach i o przykrych ich konsekwencjach. Wymowa satyry jest pesymistyczna - wymęczony alkoholem szlachcic odchodzi, by znaleźć ukojenie w... alkoholu. Satyra Krasickiego ukazuje również typowe cechy Polaków, którzy przy alkoholu zawsze są odważni, świetnie znają się na polityce, a przy tym uwielbiają dyskutować i pod lada pretekstem wywoływać awantury.

Z kolei "Świat zepsuty" przynosi porównanie czasów współczesnych autorowi z czasami minionymi. Okazuje się, że w Rzeczypospolitej dzieje się coraz gorzej. Wartości, którymi kierowano się dawniej, uległy już przewartościowaniu. Przestały być aktualne takie przymioty, jak honor, uczciwość, prawdomów- ność, wierność małżeńska, bezinteresowność, religijność. Ich miejsce zajęły kłamstwo, fałsz, podstęp, wiarołomstwo, rozpusta. Taki brak poszanowania tradycji i niszczenie wartości stanowiących o pozycji Rzeczypospolitej powoduje, że państwo stoi na skraju całkowitego upadku i katastrofy. Popularność satyr Krasickiego związana była z dydaktycznymi powinnościami literatury, mającej służyć walce o zmianę mentalności, nawyków i poglądów społeczeństwa. Satyra realizowała te zadania posługując się często retorycznym monologiem, w którym ocena zjawisk prezentowana była w sposób jednoznaczny i bezpośredni. Jej wypowiedź była z reguły skierowana do fikcyjnego adresata, niejednokrotnie ujęta w cudzysłów, przez co autor chciał podkreślić swój dystans od poglądów bohatera. Odejście od bezpośredniej perswazji widać najwyraźniej w satyrach dialogowych, szczególnie zaś w tych, w których żaden z rozmówców nie może być uznany za reprezentanta poglądów autora. Zmuszało to czytelnika do samodzielnej interpretacji i własnych przemyśleń, a autorowi pozwalało na dyskretne sugerowanie odpowiedniej treści i uniknięcie bezpośredniego i obcesowego pouczania.

Podobne prace

Do góry