Ocena brak

Samolot silnikowy - ważne odkrycie

Autor /Pilot0 Dodano /31.01.2012

Wynalazek samolotu jest jednym z największych osiągnięć naukowych XX w. Inspiracją dla inżynierów pracujących nad tym problemem były zawsze naturalne obiekty latające - ptaku. O d niepamiętnych czasów jednym z naj­większych marzeń człowieka było opa­nowanie sztuki wznoszenia się ku niebu tak łatwo i pięknie jak ptaki. Przypomnijmy tylko antyczny mit o Ikarze, któremu ojciec sporządził skrzydła z piór i wosku, aby mógł wznieść się w przestworza. Wielki artysta i wynalazca rene­sansu, Leonardo da Vinci, w pełni podzielał fa­scynację lataniem. Wspaniały włoski wizjoner pozostawił wiele rysunków przedstawiających je­go projekty maszyn do latania. Trzeba było jednak jeszcze poczekać 400 lat, by marzenia o roz­szyfrowaniu tajemnicy lotu zaczęły stawać się rzeczywistością.
Pierwsze próby podróży powietrznych koń­czyły się zazwyczaj fatalnie. Niedoszli piloci przypinali sobie do ramion własnego pomysłu skrzydła i rozpaczliwie wymachiwali nimi w na­dziei oderwania się od ziemi. Nie wiedzieli, że do latania nie wystarczy sama praca skrzydeł, decy­duje bowiem także odpowiedni kształt ciała.
W 1738 szwajcarski matematyk i lekarz Daniel Bernoulli dokonał pierwszego ważnego kroku na drodze ku przestworzom. Odkrył on, że szybko przemieszczająca się ciecz lub gaz wytwarza niż­sze ciśnienie niż wtedy, gdy porusza się wolno. Ta reguła dotyczy, także powietrza, będącego przecież mieszaniną gazów. Tak więc, na przy­kład, gdy powietrze spotyka poruszające się skrzydło ptaka, dzieli się na dwa strumienie prze­pływające pod nim i nad nim. Górna powierzch­nia skrzydła jest zakrzywiona w przeciwieństwie do płaskiej powierzchni dolnej, przez co opływa­jące ją powietrze ma większą drogę do pokonania. Porusza się więc szybciej, a to powoduje, że spada ciśnienie powietrza na górną powierzchnię skrzydła. Ciśnienie na powierzchnię dolną jest większe i w konsekwencji na skrzydło działa siła skierowana ku górze - siła nośna.
W 1853 r. sir George Cayley, nazywany czę­sto „ojcem samolotu", zbudował pierwszy szybowiec i dokonał pierwszego lotu. Następnym kro­kiem było opracowanie przez braci Wright, w la­tach 90. ubiegłego stulecia, skrzydła o konstruk­cji pozwalającej na lot w pełni kontrolowany.
Przekrój skrzydła samolotu wykonany w płaszczyźnie pionowej równoległej do osi ka­dłuba przypomina swoim kształtem „położoną na boku" łzę o spłaszczonej podstawie. Szeroki, zaokrąglony koniec zwany krawędzią natarcia skierowany jest do przodu, natomiast spłaszczo­ny, cienki, nazywany krawędzią spływu - do ty­łu. Ten kształt określany jest mianem profilu lot­niczego (aerodynamicznego).

Podobne prace

Do góry