Ocena brak

Samochody elektryczne w wesołym miasteczku

Autor /Szostak Dodano /31.01.2012

W samochodach elektrycznych prowadzący kon­troluje kierunek i prędkość jazdy aż do czasu koli­zji. Bo właśnie o zderzenia z innymi samochodzikami w tym szaleństwie chodzi. Każdy samocho­dzik ma silnik elektryczny zasilany za pomocą wysięgnika z rozwieszonej nad torem drucianej siatki. Drugi biegun silnika podłączony jest poprzez szczotkę z metalową, uziemioną podłogą toru. Pomiędzy siatką a podłogą przykłada się napięcie stałe 110 V, wytwarzane przez generator napędzany zwykle silnikiem Diesla.
Samochodziki wyposażone są w trzy kółka, z których przednie, umieszczone w osi pojazdu, jest napędzane poprzez układ kół zębatych. Silnik zamontowany jest nad przednim kółkiem i obraca się wraz z nim, gdy kierujący rusza kierownicą, sterując pojazdem. Oprócz kierownicy autko wy­posażono jeszcze w pedał gazu, sterujący prędko­ścią obrotową silnika. Silnik może obracać się wyłącznie w jednym kierunku, nie przewidziano także odpowiednika biegu wstecznego. Jednak samochodzik może jechać do tyłu! Jest to możliwe dlatego, że chcąc maksymalnie zwiększyć zwrot-ność autka, przednie koło zawieszono w ten sposób, by można je było skręcić o 180°. Wtedy koło obra­ca się wciąż w tym samym kierunku, ale pojazd jedzie do tyłu.
Samochodziki często zderzają się ze sobą i za­trzymują, a to powoduje, że ich silniki muszą być skutecznie chronione przed przegrzaniem, gdyż inaczej szybko uległyby zniszczeniu. Dzieje się tak, gdyż wraz ze wzrostem obciążenia silnik elek­tryczny pobiera prąd o coraz większym natężeniu. Z kolei wydzielana moc cieplna jest proporcjonal­na do kwadratu natężenia prądu. Siedmiokrotne zwiększenie natężenia prądu płynącego przez sil­nik powoduje 49-krotny wzrost wydzielanego w nim ciepła! Dlatego każdy z samochodów wypo­sażony jest w automatyczne sprzęgło odłączające silnik od koła, gdy auto zatrzymuje się.

Podobne prace

Do góry