Ocena brak

Rygoryzm karny

Autor /gorol Dodano /12.04.2011

Z zagadnieniem prestiżu i posłuchu dla obowiązującego prawa łączy się problem rygoryzmu karnego. Jego egzemplifikacją jest stosunek do kary śmierci i do kary chłosty, to jest bicia jako kary przewidzianej prawem. W 1964 roku za stosowaniem kary śmierci opowiedziała się niemal połowa respondentów (49,2 procent) a przeciwko — z zastrzeżeniami i bez zastrzeżeń — niemal, co trzeci respondent (32,0 procent). W 1995 roku odsetek zwolenników kary śmierci wzrósł, do 59,8, ale zwiększyła się także, choć nieznacznie (do 36,0 procent), liczba przeciwników tej kary.

Ponadto zaobserwowano, że wśród zwolenników kary śmierci przeważają osoby starsze (zwłaszcza emeryci i renciści), z wykształceniem podstawowym lub średnim, o niskich dochodach, mieszkające w dużych miastach lub na wsi, w województwach zachodnich, nie zaangażowane w działalność polityczną, wierzące, lecz niepraktykujące.Co do kary chłosty, to za jej wprowadzeniem do repertuaru sankcji przewidzianych prawem opowiadał się w roku 1964 co czwarty Polak (27,3 procent).

Prawie tyle samo (28,8 procent) ujawniło się zwolenników chłosty w roku 1995. Liczba przeciwników tej kary nieco się zwiększyła w ciągu trzydziestu lat (z 57,3 procent do 65,0 procent). Tak jak w wypadku kary śmierci, za stosowaniem w majestacie prawa chłosty optują przede wszystkim ludzie starsi, z wykształceniem podstawowym lub średnim, (lecz nie technicznym) oraz rolnicy i robotnicy pochodzący z regionu środkowej Polski.

Podobne prace

Do góry