Ocena brak

RUCH KRUCJATOWY W ŚREDNIOWIECZU - USTRÓJ ZAKONÓW RYCERSKICH

Autor /Irwin Dodano /04.05.2012

 

Zakony rycerskie były wyjęte spod władzy miejscowej hierarchii kościelnej i podlegały bezpośrednio kurii rzymskiej. Ponieważ zaś i władza świecka nie posiadała na nie żadnego wpływu, stanowiły one w rzeczywistości państwo w państwie, tym groźniejsze dla losów Królestwa Jerozolimskiego, że prowadzące niezależną od jego interesów politykę.

Zakony rycerskie były rządzone przez autonomiczne władze, na których czele stał obieralny wielki mistrz, mający do pomocy kilku w podobny sposób powoływanych urzędników, zawiadujących poszczególnymi działami życia zakonnego. Mnisi dzielili się na rycerzy, kapelanów i braci służebnych.

Pierwsi rekrutowali się wyłącznie spośród elementu feudal-negoTOni tylko mogli piastować urzędy zakonne, oni też w istocie rzeczy decydowali o polityce zakonu. Kapelanami zostawali duchowni posiadający święcenia, przy tym różnice pochodzenia społecznego nie odgrywały tu roli. Do grupy wreszcie braci służebnych dopuszczano wszystkich świeckich, którzy nie posiadali wystarczających kwalifikacji, aby dostać się do grupy pierwszej. Już więc w samej organizacji członków zakonu zarysował się wyraźnie podział klasowy.

Bracia zamieszkiwali wspólnie ufortyfikowany dom zakonny, na którego czele stał komtur, zwany niekiedy bajlifem. Ponieważ w miarę rozrostu zakonów rycerskich, otrzymywały one nadania i zakładały swoje domy również w krajach europejskich, zachodziła potrzeba tworzenia prowincji zakonnych, rządzonych przez wizytatorów, wielkich komturów lub mistrzów prowincjonalnych.

Członkowie zakonów rycerskich ślubowali, podobnie jak wszyscy inni mnisi, ubóstwo. Nakaz ten pojmowano jednak jako obowiązujący osobiście tylko zakonników, którzy nie mogli posiadać żadnej własności, zaś w pożywieniupubraniu i wyposażeniu bojowym, winni przestrzegać jak największej wstrzemięźliwości i skromności.

Natomiast zakonowi jako instytucji wolno było posiadać nie tylko własność ruchomą i nieruchomą, ale również ludność poddańczą, której rękoma uprawiano posiadane ziemie. O ich pomnożenie zabiegali usilnie członkowie zakonów rycerskich, przejawiając przy tym nieposkromioną chciwość.

Ale nie tylko ziemię skupiały w swych rękach zakony rycerskie. Dzięki sprężystej administracji majątków i bezlitosnemu wyzyskowi ludności poddańczej, stawały się one posiadaczami wielkich jak na owe czasy zasobów pieniężnych.

Zasłynęli w tej dziedzinie zwłaszcza templariusze, którzy, dzięki swym operacjom finansowym, odgrywali rolę bankierów, konkurując z powodzeniem z żydowskimi i włoskimi lichwiarzami. Przyjmowali więc wszelkie zlecenia pieniężne, udzielali pożyczek, służyli kredytem, ciągnąc z tych operacji duże dla siebie korzyści materialne.

W XIII wieku siedziby templariuszy w Paryżu i Londynie były prawdziwymi ośrodkami działalności bankowej. Templariusze posiadali opinię tak dobrych finansistów, że wielu władców rekrutowało z ich grona swoich podskarbich, lub też zgoła powierzało zakonowi administrację własnych finansów. Podobny stan rzeczy, aczkolwiek w mniejszych rozmiarach, występował i w innych zakonach rycerskich.

Mimo posiadania rozległych dóbr i domów zakonnych w Europie, właściwym terenem działalności zakonów rycerskich, zgodnie z ich regułą były brzegi Lewantu. Dopóki więc istniały tam jak najdrobniejsze nawet posiadłości łacińskie, zakony te posiadały formalną rację istnienia. W rzeczywistości uprawiały one w Palestynie politykę wybitnie egoistyczną, nie liczącą się z żywotnymi interesami tamtejszych władców świeckich.

Ostra rywalizacja między poszczególnymi zakonami doprowadziła poza tym nie tylko do gorszących sporów i waśni, ale odbiła się fatalnie na losach Królestwa Jerozolimskiego i odwiedzających brzegi Lewantu krzyżowców. Ponieważ zaś zwierzchność papieska, w odniesieniu do tych rycerskich zgromadzeń, spawała się coraz bardziej iluzoryczna, przekształciły się one z wolna w zupełnie suwerenne instytucje.

Podobne prace

Do góry