Ocena brak

RÓŻNE KONCEPCJE TEORII POZNANIA

Autor /KiLLbiLL Dodano /07.07.2011

Naukę, jak wiemy, określają jej przedmiot, aspekt, cel i metoda. Panuje zgoda co do tego, iŜ teoria poznania zajmuje się wartością poznania. Dalsze jednak określenie zarówno tej wartości, jak i innych czynników i momentów - wchodzących w grę przy pojmowaniu teorii poznania - rodzi róŜne problemy i jest tematem długotrwałych dyskusji. Upraszczając sprawę, moŜna wyróŜnić jako zasadnicze następujące koncepcje teorii poznania:

1) Według jednej z nich (nazywamy ją psychofizjologiczną koncepcją teorii poznania) problematyka teoriopoznawcza jest fragmentem problematyki takich nauk szczegółowych, jak psychologia, fizjologia, socjologia i razem z nimi zależy (zarówno pod względem przyjmowanych przesłanek, jak i stosowanych metod) od nauk przyrodniczych i humanistycznych; teoria poznania jest jedną z tych nauk. Poznanie (przedmiot badania) ujmuje się w niej jako jeden z przedmiotów otaczającego nas  świata, uwikłany w ten  świat i zachodzące w nim procesy rozmaitymi związkami, zwłaszcza przyczynowymi.

Psychologia np. bada poznanie jako rodzaj czy typ przeŜyć, procesów czy stanów psychicznych i poszukuje prawidłowości (zwłaszcza przyczynowych) rządzących faktycznym występowaniem i przebiegiem czynności i dyspozycji poznawczych, a takŜe zajmuje się rolą tych czynności i dyspozycji w  Ŝyciu osobnika poznającego. Socjologia np. bada rolę poznania w kształtowaniu się i rozwoju grup społecznych, interesuje się społecznymi uwarunkowaniami poznania ludzkiego. Psychofizjologicznie ujęta teoria poznania jest istotnie zaleŜna w swej funkcji poznawczej od poznania, do którego oceny została powołana! Nie przezwycięŜy więc dogmatyczności nauk, z których korzysta. Ponadto na gruncie takiej teorii poznania łatwo o pomieszanie zagadnienia genezy poznania z zagadnieniem jego wartości (prawdziwości).

2) Według drugiej koncepcji (moŜna by ją nazwać logistyczną) teorię poznania winno się uprawiać metodą dedukcyjną, na wzór nauk formalnych. Mianowicie poprzez odpowiedni, niesprzeczny układ aksjomatów ustala się sens potrzebnych pojęć i - na podstawie przyjętych reguł postępowania - dedukuje z nich twierdzenia. Twierdzenia te odnoszą się do poznania, wartość teorii polega na jej przydatności, użyteczności poznawczej. Gdyby pod tym względem system okazał się niesprawny, naleŜałoby jego układ aksjomatów odpowiednio - zgodnie z podstawowymi intuicjami - skorygować.

Aksjomaty mają bowiem uściślać sens występujących w nich terminów w ten sposób, aby ten sens był jakimś dostatecznym przybliŜeniem ich intuicyjnie danego sensu lub - inaczej formułując - aby sens terminów pierwotnych systemu był dostatecznym przybliŜeniem intuicyjnych, przedaksjomatycznych odpowiedników tych terminów. Pomijając juŜ sprawę sensu owej „uŜyteczności poznawczej" systemu oraz dla uproszczenia przyjmując, że w rozwaŜanym systemie obowiązują tylko tzw. reguły ogólnologiczne, stwierdzić moŜna,  że tak pojęta teoria poznania nie mogłaby spełnić nadanych jej zadań,  że metoda aksjomatyczna (w tym przynajmniej wypadku) nie jest metodą samowystarczalną. ZwaŜmy w tym celu, Ŝe:

1.   Tak budowane systemy teorii poznania (koncepcja ta  bowiem dopuszcza szereg konkurujących aksjomatyk, których wybór podyktowany jest ich „uŜy-tecznością poznawczą") nie są systemami formalnymi, a wobec tego,  Ŝe reguły uznawania zdań mają charakter formalny, jedynym punktem umoŜliwiającym stosowalność tych systemów są terminy w nich występujące.

2. Stąd teŜ aksjomatyki nie mogą być dowolne (tzn. nie mogą kierować się tylko względami formalnymi), muszą uwzględnić intuicje związane z terminami pierwotnymi.

3. Nie moŜna badać lub uzasadniać aksjomatów w innym systemie aksjomatycznym; w ten sposób co najwyŜej uzyskano by przesunięcie, a nie rozwiązanie sprawy.

4. Samo zastosowanie twierdzeń systemu (które, czymkolwiek by było, odnosi się w kaŜdym razie do czegoś spoza systemu) nie jest operacją formalną, w grę wchodzą bowiem intuicje przedaksjomatyczne.

5.  Z uwagi na wyniki K. Godła i innych metalogików, moŜna się zasadnie spodziewać, iż odpowiednio bogaty system teorii poznania byłby systemem niezupełnym. Rozstrzygalności pewnych problemów naleŜałoby szukać na innej drodze niŜ aksjomatyczna. Widać juŜ stąd, Ŝe metoda aksjomatyczna, jeŜeli moŜe odegrać na terenie teorii poznania poŜyteczną rolę, to tylko jako metoda pomocnicza, wtórna, a w każdym razie nie jako jedyna. System aksjomatyczny byłby rezultatem teorii poznania, a nie całą teorią poznania.

1) Trzecia koncepcja teorii poznania (nazywamy ją semantyczną) sprowadza problematykę teoriopoznawczą do problematyki z zakresu semiotyki (logiki języka).

Koncepcja ta wychodzi od (słusznego) twierdzenia, Ŝe teoria poznania zajmuje się poznaniem zarówno w sensie psychologicznym, jak i  logicznym, tzn. bada zarówno czynności poznawcze, jak i ich wytwory, takie jak sądy, pojęcia. Najprościej określić moŜna te ostatnie jako znaczenia odpowiednich tworów językowych, takich jak zdania, nazwy. JeŜeli weźmie się pod uwagę i to,  Ŝe o sądach i pojęciach (rozumianych jako wytwory czynności) nie moŜna mówić inaczej, jak tylko jako o znaczeniach pewnych wyraŜeń językowych, to analiza logiczna wydaje się jedyną uprawnioną metodą badania tego rodzaju obiektów.

Relacjom między pojęciami czy sądami odpowiadają dokładnie relacje między nazwami czy zdaniami. Strukturze poznania w sensie  logicznym odpowiada struktura języka, w którym to poznanie się wyraŜa i dzięki któremu intersubiektywnie się rozwija. Stąd pewne wyniki uzyskane w logice języka, w semiotyce, zasadnie się stosują do poznania. Koncepcja ta 1° dotyczy tylko wytworów poznawczo-językowych (sądów, pojęć, problemów jako znaczeń zdań, nazw, pytań), 2° stwarza stałą okazję do mieszania środka utrwalania i komunikacji poznania (jakim jest język) z rezultatem poznania. Koncepcja ta jest juŜ rezultatem pewnych rozstrzygnięć teorio-poznawczych dotyczących zakresu tego, co poznawalne. JeŜeli rozwaŜania teoriopoznawcze mają być naukowe w myśl racjonalnie pojętej nauki (w przyjętym sensie), muszą być formułowane i dyskutowane w ramach jakiegoś języka. Ale to jeszcze nie znaczy, Ŝe przedmiot badań teorii poznania musi mieć charakter tylko lub głównie językowy.

2) Według innej koncepcji (nazwijmy ją metafizykalną) teoria poznania jest metafizyką poznania ludzkiego, jest częścią metafizyki człowieka. Bada ona poznanie jako byt szczególnego rodzaju, rozwaŜa jego strukturę, sposób istnienia i ontyczne uwarunkowania. Tak pojęta teoria poznania oczywiście zaleŜy od metafizyki ogólnej i zakładając prawdziwość jej tez i prawomocność jej metod, nie moŜe jej uczynić przedmiotem swych ocen bez popełnienia błędu „petitio principii". Poza tym na gruncie metafizyki poznania nie moŜna sformu-łować (a w następstwie i rozwiązać) wielu podstawowych zagadnień teorio- poznawczych.

Psychologia czy psychofizjologia poznania, socjologia poznania, historia poznania, analiza logiczna czy semiotyczna poznania, także metafizyka poznania nie zastąpią właściwie ujętej teorii poznania.

3) Właściwa koncepcja autonomicznej teorii poznania pojmuje poznanie nie jako jeden z przedmiotów otaczającego nas  świata, jako byt szczególnego typu, lecz jako informatora, jako źródło wiedzy o czymś.

Coś jest poznaniem tylko dlatego,  że dostarcza (lub pretenduje do tego,  że dostarcza) jakiejś informacji o swoim przedmiocie. Stanowi pewną sensowną całość, powiązaną z innym poznaniem-informatorem nie związkami przyczyno-wymi (bytowymi), lecz innymi, mianowicie relacjami zgodności lub niezgodności, popierania lub obalania, relacjami motywacji czy uzasadniania (uprawomocniania) jednego poznania przez drugie. Jeśli ujmujemy poznanie tylko w tym aspekcie (jako informatora), wszystkie jego uwarunkowania dane są jedynie dzięki poznaniu i w poznaniu. Nie ma ani potrzeby, ani nawet sensu w analizie poznania wychodzić poza jego obręb. Coś moŜe stać się przedmiotem naszych rozwaŜań o tyle, o ile pojawi się w jakiś sposób w polu  świadomości poznającego. (Oczywiście z tego, Ŝe poznawanie nieświadome jest czymś wewnętrznie sprzecznym i  Ŝe coś się ujawnia dzięki  świadomości, nie wynika,  Ŝe przedmiot poznania jest od niej zaleŜny). PowaŜnym niezrozumieniem sytuacji teoretycznej jest głoszenie, iŜ - opierając się na wiedzy zdobytej w naukach szczegółowych - naleŜy wyjaśnić poznanie ludzkie, uwzględniając jego uwarunkowania i przemiany (przyrodnicze i społeczne) i odwołując się do praktyki.

Przyrodoznawstwo, historia i socjologia same domagają się uprawomocnienia swoich metod i wyników poznawczych, praktyka zaś niczego nie dowodzi, jeśli sama nie zostanie poznana jako dowodząca. Wszelkie teorie genetyczne poznania nie mogą być ostateczną racją oceny naszego aktualnego poznania, skoro ich wartość zaleŜy od wartości poznania zdobywanego aktualnie przez podmiot poznający. Rezygnacja z koncepcji autonomicznej teorii poznania to rezygnacja z radykalnego przezwycięŜenia dogmatyzmu i błędu „petitio principii" w rozwaŜaniu podstaw i wartości naszej wiedzy. Teoria poznania, podobnie jak metafizyka, w swych analizach odwołuje się do tego, co poznawczo pierwotne, co dane. Z tym Ŝe metafizyka to, co dane, traktuje przedmiotowo, jako coś istniejącego, jako byt, natomiast teoria poznania to, co dane, traktuje metaprzedmiotowo, jako to, co w określony sposób dane, ujawnione i ujawniające. Stąd proponowaną tu koncepcję teorii poznania moŜna by nazwać metaprzedmiotową (w przeciwieństwie do koncepcji psychofizjologicznej, socjologistycznej czy metafizykalnej).

Warunkiem uprawiania teorii poznania jest poniekąd przezwycięŜenie natu-ralnej niejako postawy naszego umysłu. W  Ŝyciu potocznym, praktycznym etc. jesteśmy nastawieni na (rozmaitego typu) przedmioty, na otaczający nas  świat i spotykanych w nim ludzi i przewaŜnie idzie nam o uzyskanie takiej wśród tych przedmiotów orientacji, która by nam pozwoliła odpowiednio nimi operować i osiągać sprawnie pewne skutki. W teorii poznania natomiast chodzi o zorganizowanie systematycznej refleksji (namysłu) nad sposobem, w jaki te przedmioty są nam dane, nam się ujawniają, o uzyskanie samoświadomości naszych poznawczych poczynań i ich wartości. Teoretyk poznania musi niejako Ŝyć (co najmniej) dwupoziomowo: musi poznawać przedmioty i poznawać poznanie przedmiotów.

Podobne prace

Do góry