Ocena brak

Rozbicie dzielnicowe - Tron krakowski po śmierci Mieszka Starego

Autor /Racibor Dodano /03.11.2011

Tron krakowski - w myśl ustawy Bolesława Krzywoustego - nie był dziedziczny. Po śmierci Mieszka Starego na tronie sandomierskim zasiadł Leszek Biały.

Na dwór Leszka Białego, po śmierci Krzywoustego, udała się delegacja panów krakowskich z propozycją objęcia przez niego Krakowa, pod warunkiem oddania swego palatyna Goworka. Krakowianie obawiali się, że wraz z objęciem tronu krakowskiego przez Leszka, najwyższy urząd krakowski dostanie się w ręce Goworka. Bano się, że zostanie jego wychowawcą, opiekunem i faktycznym kierownikiem jego polityki. Oznaczałoby to kres znaczenia Gryfitów, dotychczasowych "władców".

Leszek nie przyjął tych warunków i tron krakowski powierzono synowi Mieszka Starego, Władysławowi Laskonogiemu. Jednak jego polityka zraziła do niego panów krakowskich i powstał przeciwko niemu bunt. Władysław został wygnany z Krakowa. Stało się to między 1202, a 1206 r. Ponowiono propozycję dla Leszka Białego, tym razem z innym warunkiem: palatyn musiał być panem miejscowym. Leszek prawdopodobnie obszedł ten warunek w taki sposób, że faktycznie główną rolę na jego dworze grał nie palatyn, tylko kasztelan krakowski i stąd pochodzi późniejsza, formalna już wyższość kasztelana krakowskiego nad palatynem.

W celu umocnienia swych rządów w Krakowie, Leszek Biały zgodził się, aby wybór biskupa w Krakowie był kanoniczny (w miejsce monarszej dominacji), przez to uzyskał aprobatę papieża Innocentego III. Biskupem został wtedy Wincenty Kadłubek.

Podobne prace

Do góry