Ocena brak

Rozbicie dzielnicowe - Polityka zagraniczna pod koniec XII w.

Autor /Racibor Dodano /03.11.2011

Postępujące rozbicie dzielnicowe Polski było niekorzystne dla polityki zewnętrznej, a w końcu wpłynęło na zawężanie się horyzontów politycznych polskich książąt. W Polsce było coraz gorzej. Na Polskę trudno było liczyć w tym czasie. Kraj był skłócony wewnętrznie. Mieszko Stary natomiast próbował powrócić do Polski i szukał szczęścia u Pomorzan. W 1181r. udało mu się zamieszkać w Gnieźnie. Mieszko miał poparcie ze strony cesarza. Woli cesarskiej podporządkowywał się Kazimierz Sprawiedliwy.

Polityka Kaziemierza Sprawiedliwego była dość niekonwencjonalna. Polscy książęta przejawiali coraz więcej zainteresowania rozbitą Rusią. Większość książąt miało żony Rusinki, co było swego rodzaju walką. Dlaczego walką? Ponieważ Węgry starały się zająć tereny Rosji halicko-włodzimierskiej. W końcu tron halicko-włodzimierski zajął Bolesław Trojdenowic, a tron na Rusi zajął Kazimierz Wielki.

Pod koniec swego życia Kazimierz wznowił sojusz z Węgrami i podjął się zorganizowania wyprawy na Jąćwiegów, którzy nękali Mazowsze.

Podobne prace

Do góry