Ocena brak

Rozbicie dzielnicowe - Koniec senioratu

Autor /Racibor Dodano /03.11.2011

Mimo wygnania z kraju najstarszego przedstawiciela dynastii, Władysława, zasady senioratu w zasadzie nie obalono. Na miejsce Władysława wstąpił Bolesław Kędzierzawy. Niestety, tutaj także pojawił się konflikt między synami Krzywoustego. Henryk, dochodząc do właściwych lat, otrzymał wyznaczoną dla siebie ziemię sandomierską. Nie wspomniano jednak nawet o ziemi dla Kaziemierza Sprawiedliwego, najmłodszego syna. Kiedy zmarł Henryk sandomierski (w 1166roku), Kazimierz prawdopodobnie otrzymał kawałek wykrojonej ziemi po Henryku. W 1173 roku, po śmierci Bolesława Kędzierzawego, próbowano posadzić na tron Kazimierza.

Nie wiadomo, czy Kazimierz był zbyt słaby, żeby oprzeć się Mieszkowi Staremu, czy też uległ stronnictwu możnych, w każdym razie dzielnicę senioralną przejął właśnie Mieszko Stary. Wywiązał się bunt juniorów, przy czym pomiędzy buntownikami nie było jako takiego porozumienia. Zwycięzcami byli młodzi przedstawiciele dynastii, więc Mieszko Stary musiał opuścić Polskę. Ostateczne zwycięstwo odnieśli Bolesław Wysoki i Kazimierz Sprawiedliwy, bowiem, Mieszko Plątonogi nie dał rady sprzymierzeńcom. Musiał się zadowolić kasztelnią raciborską i zachodnią częścią ziemi krakowskiej.

W praktyce zasada senioratu została obalona, gdyż tron zajęli juniorzy. Późniejsze próby przywrócenia dawnego stanu rzeczy nie miały już zbyt dużego znaczenia. Wydaje się, że nie zrezygnowano z typowego pryncypatu (senioratu), ponieważ Kazimierz ubiegał się w Rzymie i na dworze cesarskim o zalegalizowanie jego rządów pryncypackich. Podobno Kazimierz zorganizował spotkanie, na którym zniósł prawo do otrzymania pozostałości nieruchomych przez księcia po zmarłym biskupie na rzecz zatwierdzenia rządów Kazimierza. Okazuje się, że cesarz i papież prawdopodobnie zgodzili się na to.

Podobne prace

Do góry