Ocena brak

Ropucha aga

Autor /Letki Dodano /31.01.2012

Aga jest największym przedstawi­cielem ropuchowatych na świecie. Jej ojczyzną jest Ameryka Środko­wa i Południowa. Ma ogromny zasięg występowania. Zdolność do wydzielania substancji jadowych sprawia, że płaz ten ma niewielu wrogów naturalnych.
Mająca 22 cm długości i masę do 1,5 kg sa­mica agi jest największą ropuchą na świe­cie. Samce z tego gatunku są nieco mniej­sze, jednak osiągają do 14 cm długości. Ogromne rozmiary ropuchy i jej zdolność do wydzielania z gruczołów skórnych bardzo toksycznej substancji powodują, że ma ona niewielu wrogów natural­nych. W Australii agi introdukowane w"celu zwal­czania chrząszczy wyrządzających szkody w plan­tacjach trzciny cukrowej, same stały się obecnie poważnym zagrożeniem dla rodzimej fauny.
Środowiskiem naturalnym agi są tereny zurba­nizowane lub leśne położone w pobliżu zbiorni­ków wodnych w Ameryce Środkowej, Meksyku i Ameryce Południowej. Agi, tak jak inne gatunki płazów, aby móc oddychać muszą mieć skórę cały czas wilgotną. Z tego powodu prowadzą one nocny tryb życia, a w ciągu dnia kryją się przed gorącym słońcem, zagrzebując się w miękkiej glebie i liś­ciach, pod leżącymi kłodami i kamieniami. Na żer wychodzą z kryjówek pod wieczór. Swe ofiary, takie jak ćmy, chrząszcze, małe ptaki, niewielkie ssaki i gady, a nawet inne ropuchy i żaby, połykają w całości.

Głośne trele
W nocy agi są bardzo głośne i towarzyskie. Dzieje się tak szczególnie w okresie rozrodczym, gdy samce nawołują samice. W czasie wydawania spe­cyficznego rechotu - treli samce nadymają wielkie worki skórne pod gardzielą i w ten sposób wzmac­niają dźwięk. Worki te nazywamy rezonatorami.
Gdy samiec agi napotka odpowiednią samicę, wskakuje na jej grzbiet i obejmuje ją swymi koń­czynami. Pozycja ta jest nazywana przez zoolo­gów amplexus i jest typowym zachowaniem roz­rodczym dla wszystkich nieomal gatunków żab i ropuch. Samiec pobudza w ten sposób samicę do składania tysięcy galaretowatych jaj. Są one skła­dane w wodzie i tam też samiec polewa je swoją spermą. W ten sposób dochodzi do ich zapłodnie­nia. Kilka dni później z jaj zaczynają wykluwać się larwy, czyli kijanki. Są one wszystkożerne - w wodzie zjadają martwe tkanki zwierzęce, rośli­ny i glony. Po około sześciu, siedmiu tygodniach kijankom zaczynają wyrastać kończyny i zanika ogon. Teraz każda z nich staje się jakby miniaturką dorosłego osobnika. Mają one przeciętnie 7 mm długości. Małe ropuchy szybko rosną i w ciągu dwóch lat osiągają dojrzałość.
Dorosłe agi i ich larwy wytwarzają truciznę, któ­ra ma odstraszyć napastników. U osobników do­rosłych ta żółtawa toksyczna substancja jest wydzielana przez gruczoły znajdujące się w dużych zgrubieniach skóry za oczami. U innych płazów gruczoły te wydzielają śluz utrzymujący ciało w stanie wilgotnym. U agi ich wydzielina jest w dodatku bardzo trująca. Każde stworzenie, które zje ropuchę agę, zginie po kilku minutach. Zwykle jednak już sam smak tej substancji jest wystarcza­jąco silnym bodźcem, aby natychmiast zostawić ropuchę w spokoju.
Aga występuje licznie nie tylko na obszarze swego naturalnego zasięgu. W pierwszej połowie dwudziestego wieku została sprowadzona w tak odległe od swej ojczyzny miejsca jak Hawaje,
Floryda, Portoryko i Papua Nowa-Gwinea w ra­mach programu zwalczania szkodników na obsza­rach rolniczych.

Nowy przydomek
Aga jest nazywana ropuchą olbrzymią, ropuchą morską lub kururu. Gdy w latach dwudziestych naszego wieku okazało się, że ograniczyła ona liczebność szkodników trzciny cukrowej w Por­toryko, nazwano ją ropuchą trzcinową. W dniu 22 czerwca 1935 roku w pobliżu rzeki Little Mulgrave obok miasteczka Gordonvale w północ­nym Queensland w Australii wypuszczono 102 ro­puchy agi. Żywiono nadzieję, że płazy te zmniej­szą populację chrząszczy niszczących zbiory trzciny cukrowej. Niestety był to błąd, gdyż szyb­ko przekonano się, że agi wolały polować na natu­ralnych wrogów tych chrząszczy, a nie na same chrząszcze. Tym samym problem szkodników trzciny cukrowej nie tylko nie został rozwiązany, ale w dodatku pogłębił się.

Jednym z głównych powodów małego zaintereso­wania ropuch chrząszczami był problem środo­wisk, w jakich żyją te owady. Jeden z nich jest na przykład, owadem ciągle latającym i prawie nigdy nie ląduje, a inny występuje tylko w rejonach nie­mal pozbawionych roślinności. Agi natomiast mo­gą przeżyć jedynie w miejscach gęsto zarośniętych, gdyż tylko tam mogą utrzymać skórę w stanie wil­gotnym i chronić się przed palącym słońcem.
W dodatku w Australii ropuchy zaczęły się szyb­ko rozmnażać. Ich kijanki rozwijały się szybciej od larw australijskich gatunków płazów bezogonowych. W jednym tylko roku jedna samica agi może złożyć aż 35000 jaj. Nie wszystkie z nich zostają zapłodnione jednak gdyby tak w istocie było i z połowy tych jaj wyklułyby się larwy, które stałyby się dorosłymi samicami, a każda z nich zło­żyłaby po 35000 jaj, to po trzech pokoleniach pierwsza samica miałaby 10 miliardów potomków! W przypadku introdukcji agi, tak jak w znanych przykładach osiedlania obcego gatunku na obsza­rze nowego ekosystemu, potencjalna rozrodczość gatunku nie jest skutecznie hamowana przez dra­pieżniki i pasożyty, gdyż takowych w nowych śro­dowiskach w zasadzie nie ma. Dlatego mając niewielu wrogów naturalnych, agi szybko rozprze­strzeniły się w całym stanie Queensland i są teraz poważnymi i coraz liczniejszymi szkodnikami w miejskich parkach oraz poza osiedlami ludzkimi.

■ Trująca wydzielina gruczołów skórnych agi powoduje, że ciało ropuchy jest wil­gotne oraz niesmaczne dla drapieżników. W ten sposób płaz jest chroniony biernie. Potrafi on jednak bronić się aktywnie, strzy­kając trucizną w kierunku napastnika. Czasami aga wyrzuca jad na odległość do jednego metra.
■ Jeżeli jad agi zostanie przypadkowo połknięty, na przykład po polizaniu nie umy­tych po dotknięciu skóry płaza palców, wywołuje on silne bóle i wymioty Pomimo że aga produkuje -toksyny, wiele dzieci w Australii trzyma ją w domu jako ulubio­ne zwierzątko.
■ W szkołach i na uniwersytetach ciała ag często służą studentom do wykonywania ćwiczeń sekcji zwłok. Skór tych płazów używano do wyrobu rożnych przedmiotów.
■ Agi dobrze przystosowały się do życia w pobliżu ludzi. W ciągu dnia chronią się pod werandami, schodami i drewnianymi podłogami domów
■ Australijskie drogi są nad ranem usłane tysiącami martwych ciał ag. Ropuchy polu­ją w nocy na szosach na owady oraz na inne gatunki zwierząt i wtedy wpadają pod koła samochodów.

Do góry