Ocena brak

ROMANTYZM, prąd ideowy, lit. i artyst.

Autor /monia25 Dodano /21.03.2012

ROMANTYZM, prąd ideowy, lit. i artyst., ktorego dominacja przypada w Europie na - określany tymże terminem „r." -okres między w. rewolucją franc. a Wiosną Ludów, w Polsce zaś na okres od mn. w. 1820 (umowną datę początkową 1822 wyznacza wyd. t. 1 Poezji Mickiewicza) do powstania 1863; już jednak od utraty niepodległości, a nawet wcześniej rodziły się tendencje zapowiadające r., objęte wspólną nazwą —>, preromantyzmu. Na charakterystyczne wyobrażenia i przekonania, które stanowią składniki bądź samego r., bądź jego genezy, oddziałała przemożnie rewolucja franc.: jako pierwsza w dziejach rewolucja totalna, obejmująca wszystkie dziedziny życia i świadomości społ., zadała ostateczny cios podważonemu już przez filozofów —> oświecenia przeświadczeniu o „naturalności" i niewzruszoności porządku feudalnego; nadając konkretny, uchwytny praktycznie sens idei postępu i nieustannej zmienności ludzkiego świata, wpłynęła w sposób decydujący na ukształtowanie się nowoczesnego myślenia hist., zw. histo-ryzmem, stanowiącego fundament zarówno idei konserwatywnych, jak rewol. w obrębie r., a broniąc suwerenności ludu, i głosząc braterstwo ludów w walce z interesami dynastycznymi monarchów - na rozwój demokr., republ. świadomości; proklamując „prawa człowieka", obalając bariery hierarchii stanowej, hamującej działalność jednostki, wyzwalając jednostkę z więzów nakładanych przez dawne autorytety społ. i świętość wiekowych tradycji, sprzyjała rozkwitowi indywidualizmu jako postawy społ. i jako filozofii. Inspirując wszystkie te dążenia, stwarzała, w opozycji do kultury dworsko-feu-dalnej, nową formułę kultury eur. - nowoż. kulturę mieszcz., która zawierała już w sobie dylematy mające współokreślić rozwój r. Podstawowy dylemat opierał się na przeciwstawieniu „natury" i „kultury", „uczucia" i „rozumu", „życia" i „martwoty", czyli autentyczności i sztuczności, pierwotnej żywej prostoty i ucywilizowanej, wspartej na pozorach, komplikacji; dążenia romant. rodziły się właśnie z potrzeby „powrotu do natury", pojętego jako protest przeciw dworskiej sztuczności, jąk i cywilizacji wykoncypowanej przez mieszcz. rozum. Epoka napoleońska z jednej strony rozpowszechniła dzięki podbojom, idee franę. oświecenia i rewolucji, z drugiej, w wyniku zmurszenia zrębów wielonar. monarchii feudalnych oraz arbitralnego, bez liczenia się z przesłankami hist. i etniczno-kultu-ralnymi, powoływania do życia sztucznych, satelickich tworów państw., wpłynęła na budzenie i nasilenie dążeń do nar. jedności i samodzielności. Przeorawszy głęboko świadomość ludów, era napoleońska (w większym stopniu nawet niż epoka rewolucji) zaszczepiła współczesnym przekonanie o potędze świadomej woli ludzkiej tworzącej świat historyczny. Dla większości przedstawicieli r., którego siła legendotwórcza szczególnie wyraziście ujawniła się właśnie w wizji Napoleona, był on uosobieniem optymistycznego i demokr., burżuazyj -nego i lud. jednocześnie mitu wielkiego awansu, a przede wszystkim wspaniałości indywidualizmu, największym geniuszem czasów nowoż.; znamienne, że pozycję tę przyznali romantycy nie intelektualiście, ale człowiekowi, który czynem zmienia oblicze świata. Romantycy pol. szczególnie przyczynili się do rozkrzewienia legendy napoleońskiej (Mickiewicz uchodzi za jednego z jej najwybitniejszych współtwórców i szerzycieli), dla wielu z nich bowiem Napoleon łączył w sobie wszystkie idee romant.: wolności narodów i ludów, dziejotwó-rczej mocy jednostki, rycerskiej, niezłomnej walki o najwyższe ideały; heroistyczno-romantyczna interpretacja dziejów posłużyła się też w Polsce legendą bohaterów nar., zwł. T. Kościuszki i J. Poniatowskiego.

Wiosna Ludów, która zamknęła w pewnym sensie procesy rozpoczęte w dobie rewolucji franc., oznaczała kulminację eur. ruchów nar., zw. niejednokrotnie romant., splatających się częstokroć z republikanizmem i liberalizmem konstytucyjnym, częstokroć z dążeniem do przemian społ., uwidocznionym w różnorakich ówczesnych odmianach socjalizmu; romantykom bliskie były zwł. idee socjalizmu utopijnego bądź tzw. rewol. chrześcijaństwa. Wielki odłam r. (zw. nieraz r. postępowym, rewol., w przeciwstawieniu do r. reakcyjnego czy konserwatywnego), dla którego charakterystyczna była dążność do przekształcania rzeczywistości, czuł się silnie sprzęgnięty z utopią społ., która łączyła ideały rei. z., lud. i rewol.; romant. myśl polit. żywiła bowiem przekonanie o wzajemnym nierozerwalnym związku między religią a wolnością, szczególnie między prawdziwym chrześcijaństwem a nowym światem sprawiedliwości dla wszystkich uciśnionych (np. —> Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego Mickiewicza). Tu przede wszystkim widoczna jest różnica między r. a ideami oświecenia i rewolucji franc.: aktywizm i rewolucjonizm ropiant. odrzucił zakorzenione w nich przeświadczenie o koniecznej łączności rewolucji i materializmu; zaatakował płaski i przyziemnie praktyczny rozum miesżęz., jako antyrewol., wystąpił przeciw elitaryzmowi i intelektualizmu i racjonalizmu, w tym, co spirytualne; irracjonalne („serce", „czucie", „zapał"), w emocji rel („czucie i wiara") widział sposób porozumienia między ludem a tymi, którzy pragną zmieniać stałą i nieruchomą rzeczywistość przy jego pomocy i dla niego. Dochodził tu do głosu romant. emocjona-lizm, znamienny jako decydująca zasada interpretacji rzeczywistości, w której jedynie ważne „prawdy żywe", ostro przeciwstawiane „martwym", niedostępne rozumowi i zmysłom, dawały się zgłębić tylko intuicją, drugim, wewn. wzrokiem („oczami duszy"); rewolucja otrzymywała nieraz uzasadnienie mistyczne (np. w późnej twórczości Słowackiego). Z przekonania, że postęp ducha odbywa się kosztem „ofiary" (także w dziejach społeczeństw), wśród cierpień i wstrząsów - kataklizmów przyrody i katastrof hist., wyrastał maksymalizm i heroizm etyczny, stanowiący jedną z cech konstytutywnych r.: do zmartwychwstańia dla ńowęgo życia prowadziła przez ofiarę, mękę i śmierć droga odnowy moralnej, pozwalająca nadać istnieniu jednostki czy narodu najwyższy sens.

Wiele wydarzeń i przemyśleń doby porewol. - odsłaniając zawiłości i wewn. sprzeczności, a także ujawniając cenę postępu, demaskując ujaroszczenia mechanistycznego racjonalizmu oświeceniowego, naiwność jego złudzeń co do harmonijności i szczęśliwości świata urządzonego przez mieszcz. rozum oraz możliwości pogodzenia interesów jednostki i społeczeństwa -podkopywało prostolinijny filoz. i historioz. optymizm XVIII w., toteż jedno z podstawowych przekonań r. dotyczyło nieuchronności konfliktu między jednostką a światem, jednym zaś ze znamion r. był bunt, nieraz nacechowany poczuciem głębokiego, organicznego, tragicznego niepogodzenia. Bohater romant. to człowiek zbuntowany, rozdarty; sensu swego bytu musiał on szukać między ziemią a niebem, prowadząc nieustannie dialog z Bogiem, racje ziemskie bowiem nie wystarczały do zrozumienia historii ludzkiej; postacie najbardziej fascynujące wyobraźnię romant. to Prometeusz i Chrystus ze względu na stałe napięcie woli zmiaąy rzeczywistości, woli oscylującej między „buntem" a „ofiarą", tak właśnie jak oscylowała między nimi myśl romant., natchniona jednocześnie ideą zachowania jednostki i poświęcenia jej dla ludzkości. Romantyk odczuwał swoją samotność jako przywilej i krzywdę, stan konieczny do utrzymania, bo stanowiący wyróżnienie dla bezwzględnej wartości czującej i, myślącej świadomości, ale zarazem stan, który powinien być przekraczany, gdyż sens życia ujawnia się dopiero we wspólnocie z „innymi". To wielostronne rozdarcie, tragizm nowoż. człowieka we współcz. świecie, jego świadomość nieszczęśliwą, wyobcowanie wyrazić mogły - przekonanie takie powracało nieraz w romant, spekulacjach estet. - jedynie liryka lub dramat, jako szczyt i korona poezji.

Czas, który stanowił prawdziwą obsesję romantyków, składał się dla nich z „wieczności" i, „chwili", a wieczność to przede wszystkim kosmos. Pojmowali go jako nieskończoną całość, w której tajemne związki łączą minerały w głębi ziemi i gwiazdy na. niebie; świadectwem jedności kosmicznej była dla nich harmonijna odpowiedniość ciał niebieskich, minerałów i części ciała ludzkiego. R. podjął i zinterpretował na nowo dawną doktrynę kosmicznej analogii, „sympatii", correspondances - odpowiedniości wszędzie dostrzegalnych, tworząc wizję natury spojoną dzięki nim w jedno „universum analogii" ducha i materii. Niebezpieczeństwu roztopienia jednostki ludzkiej w jedności kosmosu przeciwstawili romantycy przekonanie o uprzywilejowanym miejscu człowieka w łańcuchu bytów: dusza jego jest niezbędną i osobną częścią duszy świata, bez człowieka Duch obecny w Naturze i Historii nie mógłby dojść do samoświadomości; stąd w literaturze romant. natarczywie powtarzające się określenia człowieka zawierające uzasadnienie konieczności indywidualnej egzystencji: mi-krokosmos, obraz, podobieństwo, odbicie, zwierciadło, skrót, rekapitulacja wszechświata.

Mistyka powszechnej analogii tłumaczy głębszy związek nędzy romant. teorią poeiąji a teorią kosmosu. Romantyczna poezja i estetyka ukształtowały się w kręgu przekonań o pier-wotności i niepodzielności życia natury, które przeniknąć maże nie rozum, ale wyobraźnia posługująca się symbolami. Odkrycie nieświadomości, jednostkowej i zbiorowej, indywidualnej i ponadindywidualnej, jako organicznej części człowieka i ludzkości wraz z przeświadczeniem, że w niej właśnie najgłębiej zakorzeniony jest kontakt z kosmosem, sprawiło, że podstawową figurą symbolizmu romant. -stało się zejście w głąb, przeniknięcie do wewnątrz: zstąpienie w głąb egzystencji i dotarcie do ukrytego „człowieka wewn.", w którym mieszka prawda, pojętego zarówno jako „człowiek podświadomy", jak i „człowiek archetypiczny", „głębia ludzka" bowiem była „nocną stroną" jednego człowieka i całej ludzkości, objawiającą się w marzeniu, śnie, micie, obrzędzie, w mowie dzieci i w poezji ludu. Dwie rzeczywistości - widzialną i niewidzialną, zbliżała, ujawniając ich nierozerwalną jedność, romant. metaforyka, której tkankę stanowiło owo ,,universum analogii", spojone tajemnymi duchowymi związkami.

Nowa estetyka nie uznawała mechanistycznego odbicia, naśladowania „powierzchni" natury, jako bezdusznego odwzorowywania tego, co nieistotnej ukryta istota świata i bytu wyrażać się mogła jedynie językiem symbolicznym, czyli językiem odsłaniających ją kosmicznych „odpowiedniości". Na tym polegała różnica między realizmem, opartym na związkach przyczynowo-skutkowych, a symbolizmem, operującym związkami odpowiedniości. Realistycznej „kopii" r. przeciwstawił symbolistyczną „analogię". W ten sposób poezja stała się najwyższą postacią wiedzy o bycie.

Polski r. jest wśród r. europejskich jednym z najoryginalniejszych. Utrata niepodległości, najważniejsze wydarzenie w dziejach nowoż. świadomości pol., zdecydowało o uformowaniu się całkiem odmiennych od dotychczasowych pojęć o narodzie i jednostce, społeczeństwie i państwie, a także przeznaczeniu i funkcjach kultury, przede wszystkim literatury. Powstanie i rozwój r. wiązały się najściślej z tymi przemianami. a jednocześnie wpłynęły na nie w sposób zasadniczy. Przekreślenie teraźniejszości, poczucie niezgody z otoczeniem z rzeczywistością, ze światem takim, jaki jest - znamienna cecha postawy romant. - prowadziło do odrzucenia stabilizacji w duchu reformizmu i legalizmu (odpowiadającej rządzącym kołom liberalnym i konserwatywnym, zwł. w Królestwie Polskim). Młodzi romantycy, przeświadczeni o sile ducha jako decydującego motoru przemian, przekonani, że przemocy empirycznej, płaskiej rzeczywistości przeciwstawić można i należy racje i wartości duchowe, które bez wątpienia zatriumfują w przyszłości, traktowali sprzeciw, bunt jako obowiązek młodości, a jedyny środek odzyskania w pełni niezależnego bytu nar. widzieli w sile buntu i czynu zbrojnego. Tworzone w tym celu spiski patriot., „sprzysiężeniamłodzieńców' ', stanowiły naturalną niejako kuźnię romantycznych idei.

Pierwsze ostrzeżenia przed r. (chodziło tu o r. niemiecki) wyszły spod piór K. Brodzińskiego (—> O klasyczności i romantyczności 1818) i polemizującego z jego preromant. tezami wyznawcy klasycyzmu Jana Śniadeckiego (—> O pismach klasycznych i romantycznych 1819), traktujących r. bądź jako kult barbarzyńskiej gwałtowności średniowiecza, bądź jako ciemną, zabobonną ludowość czarów, guseł i upiorów; krytyce podlegał wówczas „nieład" - amorfizm sztuki romant., jej niepokój, wybujała egzaltacja, oddziaływanie silnymi środkami ekspresji, efektami grozy czy frenezji (—> gotycyzm), upodobanie do fantastyczności, nieuzasadniony, zdaniem antagonistów, pesymizm i nadmierna skłonność do tragicznych kolizji, apologia geniuszu, szaleństwa, wszelkiego odstępstwa od normy, wreszcie indywidualizm, przejawiający się zarówno w swobodzie łamania reguł lit., jak w kulcie wolności jednostki. Młodzież romant. szukała oparcia dla siebie w tym, co uznała za odrębne, indywidualne, własne, nacechowane autentycznością i pierwotnością przeżycia nie skażonego przez ogładę i polor cywilizacji; wartości te znajdowali we własnym ,, wnętrzu'', ale również we własnym regionie, prowincji, w naturze i folklorze rodzimych okolic. Tak znamienny dla romant. teorii kultury regionalizm, we wczesnym r. polskim związany ze wsch. ziemiami dawnej Rzplitej, łączył się z ogólnoeur. ideą poezji Północy, przeciwstawianej klasycyst. śródziemnomorskiej poezji Południa. Dokonując nobilitacji kultury „nieoficjalnej", niejako kontrkultury swojej epoki - kultury lud., pogańskiej, antylatyńskiej, słow., północnej, r. odkrywał nowe złoża prawdy. Rozprawa etnogr.-historioz. O Sławiańszczyź-nie przed chrześcijaństwem (1818) natchnionego barda wielkości dawnej Słowiańszczyzny —> Z. Dołęgi Chodakowskiego, na wiele dziesięcioleci stała się manifestem rodzimego r., zwł. o zabarwieniu słowianofilskim (np. w okresie międzypowstaniowym program i praktyka grupy —> Ziewonia, —> Bogunka na Gople R. Berwińskiego).

Pierwsze utwory Mickiewicza:—> Ballady i romanse w t. 1 Poezji oraz II i IV cz. —> Dziadów w t. 2 (1823), zapoczątkowały przełom romant. w Polsce, ujawniając zupełnie nowe w jej literaturze jakości, zakwestionowany bowiem został cały dotychczas obowiązujący system świata, a na jego miejscu powstał system odmienny. Lud, wraz ze wszystkimi swymi, przesądami" (wg terminologii „oświeconych"), stał się nie tylko skarbnicą wartości regionalnych i nar., ale przede wszystkim nosicielem „prawd żywych" (dostęp do nich może być jeszcze dany człowiekowi cierpiącemu, jak Gustaw w IV cz. Dziadów)-, bluźniąca rozumowi poezja romant. pragnęła obcować ze światem niewidzialnym podobnie bezpośrednio, naiwnie i szczerze, jak obcuje z nim lud. Odkrycie natury jako cudowności nieskończonej, odkrycie w najdrobniejszym szczególe rzeczywistości ukrytej cudowności, widzialnej i słyszalnej wewn. okiem i uchem, stanowi największą rewelację wczesnego r. polskiego. Przeciwstawia on uporczywie wrażliwą na cudowność poezję prawdziwą, tj. „nieuczoną", poezji martwej i sztucznej, tj. „uczonej", i wszędzie (podobnie jak Mickiewicz w przedmowie do t.1 Poezji) odnajduje dwie kultury: ludową - narodową, i dworską kulturę możnych; dlatego też ogólna idea powsz. analogii, której Mickiewicz w całej swej twórczości nadał tak oryginalną wykładnię, ujawnia się w II cz. Dziadów w świecie obrzędu ludowego. Lud Mickiewiczowski reprezentował niewzruszoną prawdę uniwersalną, z którą racja indywidualna, racja cierpienia, samotności, rozpaczy i buntu - racja Gustawa, musiała wejść w konflikt; toteż bolesne napięcie między jednostką a zbiorowością, między tym, co cząstkowe, a tym, co uniwersalne, oraz ich pojednanie w solidarnej wspólnocie żywych i umarłych stanowić będzie, poczynając od Dziadów kowieńsko-wileńskich, dominujący rys polskiego r. Charakter tragiczny przybiera jednak starcie gwałtu historii i arkadyjskiej niewinności natury, konflikt dwu wolności: jednostki i narodu, w —> Konradzie Wallenrodzie (1828).

Inaczej przedstawia się wersja r., którą reprezentuje —> Maria A. Malczewskiego (1825). W przeszłość rycerską Polski XVII w. przeniósł poeta zarówno sylwetki idealnych bohaterów romant., jak i pesymistycznie ujęty konflikt ludzkich wartości z okrucieństwem praw rządzących światem, dla Malczewskiego bowiem historia ludzka jest tylko porządkiem przemijania, a natura podlega temu samemu co człowiek prawu zniszczenia; nie może więc stać się oparciem duchowym, schronieniem i ocaleniem dla „wygnańca-człowieka": ziemię - naturę i historię - musi on traktować jako przejściowe siedlisko w drodze do wieczności. Tak jak bohaterka tyt., ,,w ciężkich kajdanach ziemi dla nieba istota", uosabia kondycję człowieka, tak nieskończenie smutny step ukr., równorzędny bohater utworu, jest dla autora jakby metafizycznym obrazem świata.

Inna Ukraina, mniej „filozoficzna", bardziej pierwotna i lud., występuje w twórczości S. Goszczyńskiego, zwł. w —> Zamku kaniowskim (1828), który uchodził wśród romantyków za nie spotykany już w świecie im współcz. przykład poezji spontanicznej, wolnej od dystansu twórcy wobec ludu, w wyniku „bliskiego i poufałego" współżycia poety z ukr. gminem. Doświadczenie ukr. Goszczyńskiego było więc doświadczeniem organicznej i harmonijnej poezji lud.-romant., odmiennej od swobodnych artyst. stylizacji lud. Mickiewicza: w Zamku kaniowskim lud wystąpił jako cząstka natury, a jego XVIII-wieczny bunt, stanowiący kanwę fabuły, jako niepowstrzymany żywioł.

Wczesny r. dokonał w literaturze pol. ogromnej przemiany: w nowym języku poet., który przenika dążenie do oddania symbolizmu wszechświata, całej rzeczywistości, w nowych bądź gruntownie przekształconych gatunkach lit. (—> ballada, —> powieść poet., —> dramat), w nowych jakościach estet. (szczególne wśród nich znaczenie miała odrębnie w r. pojmowana kategoria wzniosłości) wyraził wszystkie najważniejsze sprawy swojej współczesności: ideę historii i ideę natury, wolność jednostki i wolność narodu, ideę kreacji i ideę poezji, odkrycie „człowiekahist." i „człowieka podświadomego". Do tego celu posłużył się koncepcją poezji jako nieskończonej siły tworzącej, przekraczającej ciasne szranki zakreślone przez rozum; imaginacja romant. nie znała granic, chciała wypowiedzieć do końca człowieka nowożytnego.

Romantyczna estetyka ekspresji i kreacji pozostawała w sprzeczności z panującą dotychczas estetyką mimetyczną; w toku słynnego sporu klasyków z romantykami (zajmującego trzecie dziesięciolecie XIX w.) młodzi atakowali pętające oryginalność twórczą wszechwładztwo reguł artyst. i jałowość norm estet. smaku, uniemożliwiających poet. nowatorstwo, twórczość dla nowych czasów. Spór wykroczył daleko poza sferę estet.-lit. (najwymowniejszym symbolem była tu —> Oda do młodości, powst. 1820): romantycy występowali przeciw ugodowości i oportunizmowi klasyków, przeciw filozofii zdrowego rozsądku i tchórzliwego umiarkowania; byli „rozumni szałem", wyznawali heroiczną odpowiedzialność moralną za losy narodu i ludzkości. „Egzaltacja" i „entuzjazm" romant. -potępiające działania połowiczne i kompromisowe, nakazujące natychmiastowe opowiedzenie się po stronie właściwej, żądające gwałtownego czynu - posługiwały się najczęściej symboliką i metaforyką płomienia, ognia, iskry, pożaru, potopu, burzy, gromu, błyskawicy, obok symboliki ognia - symboliką in. żywiołów, dla oddania poczucia integralności, totalności postawy młodzieńczo-rewolucyjnej. Runęły przedziały sfer życia i literatury, rewolucja lit. przekształciła się w polit.; walce —> romantyków z klasykami kres położyło powstanie listopadowe, które uznane zostało za wynik i punkt szczytowy rewolucji romantycznej.

Upadek powstania stał się momentem przełomowym w dziejach Polaków i wpłynął decydująco na przemiany r. Społeczność pol. podzieliła się na „emigrację" (—> Wielka Emigracja), skupioną przeważnie we Francji, a więc w ówczesnym centrum myśli eur., i na „kraj" (mowa tu przede wszystkim o Królestwie Pol.), na który spadły wielostronne ciężkie represje polit.; tak drastyczne rozbicie elity nar. musiało sprowadzić konsekwencje dotkliwie odczuwane przez obydwa środowiska: emigracja, chorując na obcość wobec cudzoziemskiego otoczenia, przejawiała skłonności do sekciarstwa polit. i rei., w kraju, pozbawionym najlepszych sił intelektualnych oraz możliwości kształcenia, poddanym wyniszczającemu fizycznie i psychicznie działaniu represji, nieraz dawał się zaobserwować marazm umysłowy, apatia i otępienie. Wymiana myśli między emigracją a krajem - przede wszystkim przez emisariuszy przemycających koncepcje ideowe i polit., ale także po prostu zakazaną przez zaborców literaturę romant. - nie ustawała jednak prawie w żadnym momencie, toteż można mówić o pewnej całości duchowej, którą ponad granicami państw i zaborów udało się r. stworzyć i utrzymać.

Centralną postacią r. polskiego był, jak i w okresie przedpowstaniowym, Mickiewicz, poeta-wieszcz, kreowany na przywódcę narodu, wedle krystalizującego się w obrębie r. mesja-nistycznego wyobrażenia o roli społ. pisarza, które miało się utrwalić w pol, świadomości na całe stulecie. Miejsce to zajął poeta przede wszystkim jako twórca III cz. Dziadów, która zawiera w sobie całą romant. dialektykę „powierzchni" i „głębi", materialnego i duchowego, widzialnego i niewidzialnego, indywidualności i zbiorowości, jednostki i narodu, narodu i ludzkości, człowieka i kosmosu. Przemiana Gustawa - człowieka „prywatnego", w Konrada - człowieka „społecznego", Prometeusza cierpiącego za naród, stała się podstawową figurą moralną i ideową polskiego r. (Mickiewicza nazywano poetą przemiany, poetą przekształceń). Jak na romantyka przystało, drogę do odkrycia prawdy o narodzie widział Mickiewicz w zejściu „do głębi", dotarciu do „wnętrza" pol. egzystencji. Zstąpienie do głębi to również zstąpienie do świata umarłych, niezbędne do istnienia, a tajemnicze współżycie z tymi, którzy „mieszkają pod ziemią" (ze świata podziemnego wywodzą się najważniejsze motywy utworu: wulkan i ziarno), manifestuje się w obrzędzie lud. ku ich czci; w arcydziele polskiego r. świat umarłych został organicznie powiązany z tajemnicą odrodzenia, śmierć uzyskała wykładnię palingenetyczną, także w przypadku hist. losu Polski: to, co stało się z Polską w porządku hist., daje się zrozumieć tylko w porządku ponadhist., przez analogię do ewangelicznego ziarna, które tylko „jeśli obumrze, przynosi plon obfity", i do męki Chrystusa. W ten sposób rodziła się nar. „psychologia głębi" - pol. —> mesjanizm, pol. „religiauciśnionych", w której organicznie zawarta była idea odzyskania utraconej integralności, często w sposób gwałtowny; dla dobra narodu, ale i dla dobra ludzkości, albowiem mesjanizm pol. ma zakrój i wymiar uniwersalistyczny.

Mickiewiczowska intuicja ukrytego, wewn. źródła życia to intuicja ukrywającej się w łonie ziemi wielkiej przemiany, eksploatowana zarówno przez myśl mesjanistyczną, jak re-wol., które niejednokrotnie tu właśnie się spotykały. U Mickiewicza skontrastowanie tego, co na ziemi, i tego, co pod ziemią, nabiera między upadkiem powstania a Wiosną Ludów coraz wyrazistszej wymowy ideowej i wręcz polit., stając się nie tylko figurą odrodzenia narodu, ale i rewolucji: nadejdzie dzień i jawnego wzrostu, i jawnego wybuchu tego, co ukryte, zdławione, a co obdarzone jest życiem i prawdą, co jest prawdą żywą. A prawda żywa to dla Mickiewicza prawda wolności, prawda o wyzwoleniu człowieka; dlatego mesjanizm i rewolucjonizm nie były w Mickiewiczu skłócone: spajała je obecność wspólnego „projektu" rewol., „porywu ducha ku lepszemu bytowi'' (, .Trybuna Ludów''). Właśnie przez całościową koncepcję antropologiczną, koncepcję kierującego się zawsze w przyszłość człowieka-syntezy, Mickiewicz wydaje się najbardziej reprezentatywny spośród wielu eur. głosicieli tzw. socjalizmu romant. czy też romantyzmu społecznego. Przeniósłszy w III cz. Dziadów sprawę pol. w wieczny czas mitu o zmartwychwstaniu i .odrodzeniu, geniusz Mickiewicza przedstawił jednocześnie w Panu Tadeuszu (1834) Polskę jak najbardziej konkretną i historyczną. „Historia szlach." ukazana została w poemacie w pełnym blasku wielkości dawnego życia, tak fascynującej wyobraźnię romant., ale również i w perspektywie koniecznach przemian moralno-społecznych, zgodnie z romant. demokratyzmem. Dlatego też, chociaż górująca w utworze autonomia rzeczywistości ziemskiej raziła spirytualistyczne przeświadczenia niektórych romantyków, Pan Tadeusz stał się romant. epopeją nar.; tragizm ustąpił tu miejsca idyllizmowi, historia ujawniła swe oblicze nie groźne, lecz pogodne; historyzm nastawiony na nadanie przedstawionej rzeczywistości pełnej poznawczej i estet. suwerenności święcił całkowity triumf. Dlatego ze „szkoły" Pana Tadeusza wywodzi się wiele objawów —> sarmatyzmu romant., niekiedy zresztą o zabarwieniu apologetycznym wobec przeszłości i wymowie jednoznacznie konserwatywnej.

W niezmiernie bogatym zasobie odkryć i dokonań polskiego r umieścić należy obok r. mesjanistycznego i rewoł., który tak świetnie reprezentował Mickiewicz w dobie emigracji, odmienną wersję romant. historyzmu i odmienną interpretację chrześcijaństwa - Z. Krasińskiego, twórcy pol. prozy poet. (zwł —> Agaj-Han) oraz oryginalnej formuły nowożytnego dramatu hist.-polit. (—> Nie-Boska komedia 1835, —> Irydion 1836).

Nie-Boska komedia to pierwsza w literaturze pol. próba nowoż. tragedii, w której rolę staroż. Fatum czy klasycyst. konieczności psychol. przejęła historia („Shakespeare może powiedzieć: ja znam Zło, a Calderon może powiedzieć: ja znam Dobro, a Zygmunt może powiedzieć: ja znam Historię" - stwierdzi Norwid), pojęta jako dramat zmagania się racji cząstkowych. O romant. nowatorstwie intelektualnym Nie-Boskiej decyduje dialektyka walki tych racji, nowoczesna tragedia klas i mas wpisana w historię. Historyzm dialektyczny, stanowiący fundament myślenia romant., współistnieje w dramacie z chrześc. wizją świata, wg której przyszłość jest w ręku Boga. świat zaś hist., jako „nie-boski", nie stworzy przyszłości sanc przez się, toteż historia nie prowadzi do doskonałości, może do niej prowadzić jedynie Bóg. Myśl Krasińskiego o zbrodniczym, ale tragicznym i koniecznym buncie ludzkim, jego historiozofia rozpoznająca przenikliwie położenie rozdartego wahającego się człowieka wśród nowoż. konfliktów moralnych, społ., polit., mistrzostwo w budowaniu napięć polit. dramatu postaw moralno-społecznych - to niezbędne składniki wielkiej sztuki r. polskiego.

Ukształtowanie nowoż. języka historiozoficzno-moralno-politycznego w poezji zawdzięcza społeczność pol. J. Słowackiemu, o którym Norwid mówił, że „w jednej lirze" „wszystkie wieków, czasów, społeczeństw, typów i płci języki miał". I tak np. —> Kordian (1834) reprezentuje ulubioną przez romantyków - bo pozwalającą przekazać tak przez nich cenione doświadczenie młodzieńczych buntów, wzlotów i rozczarowań - formę biografii młodzieńca, spowiedzi romant. „dziecięcia wieku" (podobnie jak —> Wacława dzieje S. Garczyńskiego 1833); zawiera wszystkie wahania moralne i polit. pokolenia, którego dziełem było powstanie 1830-31, jak również wszystkie antynomie czynu romantycznego. Z kolei —> Balladyna (1839) to finezyjna, przewrotna „baśń polit.", w której lit. ironia kreacjonistyczna - swobodnego tworzenia świata poet., splata się z historioz. ironią mijania się zamiarów i spełnień, dając w efekcie najdoskonalsze w literaturze pol. dzieło ironii tragicznej, stanowiącej również istotną zdobycz intelektualną r. Jeszcze inny „nowy język" to —> Beniowski (1841), mistrzowski poemat dygresyjny ujawniający nie znany dotąd w Polsce kunszt narracji prowadzonej przez narratora, który sam staje się ośrodkiem i przedmiotem opowiadania. W okresie mistycznym stworzył Słowacki zupełnie nową formę r. polskiego. Rewelacja boska, objawiająca najwyższą prawdę, że „wszystko przez Ducha i dla Ducha zostało stworzone", stała się poezją opowiadającą dzieje tego Ducha, którego drogi są niezbadane, wiadomo jednak, że jest on „wiecznym Rewolucjonistą", ruchem naprzód wśród krwi i męki. O znakach Bożych w historii ludzi, będącej „męką ciał", mówi dramat —> Sen srebrny Salomei (1844), nie ukończ, poemat —> Król-Duch (I rapsod 1847), nazwany przez Norwida „epopeją fenomenologiczną", odsłaniając moralno-historiozoficzną zasadę dziejów ludzkości, stanowi olśniewającą nowatorstwem artyst. próbę odczytania drogi przez rozmaite „kształty" ducha przywódczego, „bicza okropnego Bożego"; on to, bez którego „wszechmiłości zmytej w krwi i wszechcierpienia" nie byłoby postępu, ku temuż postępowi gna bezlitośnie całą ludzkość i poszczególne narody. Symbolizm romantyczny w Królu-Duchu, epopei poznania i o poznaniu, doszukiwał się w „fenomenach" zasad ich istnienia, i rozwoju, a czyniąc to kreował wizję rzeczywistości migocącą setkami pomnażających się, rozrastających się obrazów, spojonych swoistą logiką poetycką, logiką wzmagania wrażenia przy pomocy nadorgani-zacji literackiej; dwudziestowieczni poszukiwacze nowego języka poezji odkrywali w Słowackim wielkiego jej odnowiciela, zdumiewając się „hazardami" jego twórczości, które „śmiałością przedsięwzięć językowych i niezależnością wobec realistycznych form języka wiodły słowo w świat metalogiki poetyckiej, nie znanej jeszcze ówczesnej poezji europejskiej" (T. Peiper).

W cieniu wielkiego r. emigracyjnego druga i trzecia generacja romantyków stworzyła w kraju rewol. poezję spisku i powstania, które stanowiły kanwę ich życia i twórczości; język tej poezji (wzorowany częstokroć na języku Ody do młodości) był nie tylko językiem spisku gotującego czyn zbrojny, ale i romant. spisku młodych przeciw obumarłemu, zimnemu światu, przeciw mędrcom, starcom i filistrom, przeciw salonom i przeciw ugodzie. Stoczywszy walkę z rozkrzewionym w literaturze krajowej epigonizmem (naśladującym w lamentach nieszczęśliwego kochanka gł. IV cz. Dziadów), rewol. poeci usiłowali narzucić współczesnym inny kanon poezji, który można by nazwać tyrtejskim - poezji wzywającej stale do przemiany Gustawa w Konrada, przeciwstawiającej „miłosnym pieniom" męski czyn, odrzucającej bezpłodne marzenia dla walki i zwycięstwa w boju za ojczyznę. Rolę Tyrteusza i wieszcza pełnił w kraju K. Ujejski, ściśle zresztą powiązany zr. emigracyjnym. Triumf r. tyrtejskiego i mesjanistycznego, pełnych wzgardy dla egotyzmu poezji spraw prywatnych, zahamował trwale w poezji pol. rozwój nurtu liryki osobistej.

„Wyjście z domu", „opuszczenie rodziny", pożegnanie kochanki to podstawowe sytuacje symboliczne w r. krajowym (powtarzają się np. uporczywie w twórczości M. Romanowskiego); rodziną stać się miało sprzysiężenie młodzieńców, spojone więzami spontanicznego bohaterstwa i wielkich zamiarów, które spełnić może tylko siła bezgranicznego poświęcenia (typowe są tu nadzwyczajnie wówczas popularne, deklamowane i śpiewane, utwory E. Wasilewskiego pod znamiennymi tyt. Hymn orłów, Pieśń żeglarzy). Głównym podmiotem poezji tyrtejskiej stała się zbiorowość, owo „my", które wyłoniło się w Odzie do młodości, a teraz uzyskiwało nowy wyraz; charakterystyczne dla tego procesu są zwł. utwory R. Berwińskiego z cyklu Księga życia i śmierci (1844), a przede wszystkim słynny —> Marsz w przyszłość. Tyrtejska liryka zbiorowego podmiotu, w oczywisty sposób nastawiona ha oddziaływanie, które można określić jako propagandowe, ze szczególnym upodobaniem posługiwała się formą piosenkową; pieśnio-wość ta przybierała nieraz zwyrodniałą postać monotonnej melodyjności, dając podstawy do oskarżeń poezji krajowej o zatracenie wszelkich rygorów poet. i intelektualnych, zatopienie ich w łatwiźnie emocjonalnej. Poezję rewol. z natury rzeczy cechowało napięcie między retorycznością jako stylem perswazji a pieśniowością jako stylem emocji; taki osobliwy splot retoryczno-pieśniowy przedstawia jeden z najwybitniejszych utworów tego nurtu, —> Szlachta w roku 1831 G. Ehrenberga (powst. prawdop. 1836). R. w kraju odnalazł własny język poet. na miarę swej tyrtejskiej postawy i stworzył formę pol. liryki rewol.; obok niej rozwijała się poezja społ., potrącająca strunę współczucia dla uciśnionych, jak np. w twórczości W. Syrokomli.

Ludowość romant. znalazła świetnego reprezentanta w T. Lenartowiczu, który umiał utrafić w ton poezji lud., dając zarazem słyszeć własny głos artysty. Obracając się w kręgu romant. przeciwstawień uczoności i niewymuszoności, sztuczności i oryginalności, poezji dworskiej i poezji gminnej, zdołał ucieleśnić w słowie poet. romantyczny mit naiwnej poezji natury, ludu i dziecka, tworząc prawdziwie „naiwną" poezję ludowo-romantyczną.

W 1865 w przedmowie do cyklu  dla egotyzmu poezji spraw prywatnych, zahamował trwale w poezji pol. rozwój nurtu liryki osobistej.

„Wyjście z domu", „opuszczenie rodziny", pożegnanie kochanki to podstawowe sytuacje symboliczne w r. krajowym (powtarzają się np. uporczywie w twórczości M. Romanowskiego); rodziną stać się miało sprzysiężenie młodzieńców, spojone więzami spontanicznego bohaterstwa i wielkich zamiarów, które spełnić może tylko siła bezgranicznego poświęcenia (typowe są tu nadzwyczajnie wówczas popularne, deklamowane i śpiewane, utwory E. Wasilewskiego pod znamiennymi tyt. Hymn orłów, Pieśń żeglarzy). Głównym podmiotem poezji tyrtejskiej stała się zbiorowość, owo „my", które wyłoniło się w Odzie do młodości, a teraz uzyskiwało nowy wyraz; charakterystyczne dla tego procesu są zwł. utwory R. Berwińskiego z cyklu Księga życia i śmierci (1844), a przede wszystkim słynny —> Marsz w przyszłość. Tyrtejska liryka zbiorowego podmiotu, w oczywisty sposób nastawiona ha oddziaływanie, które można określić jako propagandowe, ze szczególnym upodobaniem posługiwała się formą piosenkową; pieśnio-wość ta przybierała nieraz zwyrodniałą postać monotonnej melodyjności, dając podstawy do oskarżeń poezji krajowej o zatracenie wszelkich rygorów poet. i intelektualnych, zatopienie ich w łatwiźnie emocjonalnej. Poezję rewol. z natury rzeczy cechowało napięcie między retorycznością jako stylem perswazji a pieśniowością jako stylem emocji; taki osobliwy splot retoryczno-pieśniowy przedstawia jeden z najwybitniejszych utworów tego nurtu, —> Szlachta w roku 1831 G. Ehrenberga (powst. prawdop. 1836). R. w kraju odnalazł własny język poet. na miarę swej tyrtejskiej postawy i stworzył formę pol. liryki rewol.; obok niej rozwijała się poezja społ., potrącająca strunę współczucia dla uciśnionych, jak np. w twórczości W. Syrokomli.

Ludowość romant. znalazła świetnego reprezentanta w T. Lenartowiczu, który umiał utrafić w ton poezji lud., dając zarazem słyszeć własny głos artysty. Obracając się w kręgu romant. przeciwstawień uczoności i niewymuszoności, sztuczności i oryginalności, poezji dworskiej i poezji gminnej, zdołał ucieleśnić w słowie poet. romantyczny mit naiwnej poezji natury, ludu i dziecka, tworząc prawdziwie „naiwną" poezję ludowo-romantyczną.

W 1865 w przedmowie do cyklu —> Vade-mecum C. Norwid dowodził, że poezja pol. znalazła się ,,w krytycznej chwili"; oddając hołd „wielkim i słynnym poprzednikom", ten najlepszy znawca i najwybitniejszy krytyk r. polskiego uznał, że prąd ów doszedł już do swego kresu, że zatem przyszedł czas „na zrobienie skrętu koniecznego w poezji polskiej". Rozwój sytuacji hist. zdejmie z literatury pol. służby i obowiązki, które nie należą do dziedziny sztuki; powstanie sztuka odpowiedzialna za siebie jako za sztukę, poezja nastawiona na poezję jako celową organizację języka. Taką poezję sam Norwid uprawiał, tworząc nowoczesną pol. poezję intelektualną, która jakkolwiek poza r. wykracza, jest bez niego nie do pomyślenia.

Po utracie niepodległości, w Europie porewol. i ponapoleońskiej r. polski stworzył obraz świata na miarę świata nowego, stworzył nową poezję. Dokonał tego w sposób pełny i własny, stając w awangardzie r. europejskich i pozostawiając dziedzictwo niewyczerpane.

I. CHRZANOWSKI Charakterystyka r., w: Z epoki r., Kr. 1918; Z. ŁEMPICKI Renesans, oświecenie, r., w: Wybór pism, t. 1, W. 1966 (prwdr. 1923); J. UJEJSKI Romantycy, W. 1963 (prwdr. 1909-37); J. KRZYŻANOWSKI W romantycznym świecie, Kr. 1961 (prwdr. 1914-60); S. PIGOŃ Na wyżynach r., Kr. 1936; J. KLEINER R., Lubi. 1946 (przedr. skrócony w: Studia z zakresu teorii literatury, wyd. 2 Lubi. 1961); tenże Studia inedita, Lubi. 1964; S. PIGOŃ Wśród twórców, Kr. 1947; W. KUBACKI Pierwiosnki polskiego r., Kr. 1949; tenże Arcydramat Mickiewicza, Kr. 1951; M. ŻMIGRODZKA Edward Dembowski i polska krytyka romantyczna, W. 1957; CZ. ZGORZELSKI R. w Polsce, Lubi. 1957; tenże U lirykach Mickiewicza i Słowackiego, Lubi. 1961; A. WITKOWSKA Rówieśnicy Mickiewicza, W. 1962; J. SZACKI Ojczyzna, naród, rewolucja, W. 1962; Z. STEFANOWSKA Historia iprofecja, W. 1962; K. WYKA „Pan Tadeusz", [t. 1-2], W. 1963; S. PIGOŃ Miłe życia drobiazgi, W. 1964; s. TREUGUTT „Beniowski", W. 1964; B. BACZKO Rousseau, W. 1964; M. JANION Rozwój marksistowskiej koncepcji r. w Polsce, w: Z problemów literatury polskiej XX wieku (zbiór.), t. 3, W. 1965; S. PIGOŃ Drzewiej i wczoraj, Kr. 1966; S. SKWARCZYŃSKA W kręgu wielkich romantyków polskich, W. 1966; T. ŁEPKOWSKI Polska-narodziny nowoczesnego narodu, W. 1967; R. Studia nad sztuką drugiej połowy wieku XVIII i wieku XIX (zbiór.), W. 1967; M. JANION Światopogląd polskiego r., w: Proces historyczny w literaturze i sztuce (zbiór.), W. 1967; taż R. Studia o ideach i stylu, W. 1970; M. MACIEJEWSKI Narodziny powieści poetyckiej w Polsce, Wr. 1970; J. KAMIONKOWA Życie literackie w Polsce w pierwszej połowie XIX w., W. 1970; M. STRASZEWSKA Życie literackie Wielkiej Emigracji we Francji 1831-1840, W. 1970; J. MACIEJEWSKI Przedburzowcy, Kr. 1971; Problemy polskiego romantyzmu (zbiór.), S. I-II, Wr. 1971-74; M. JANION R., rewolucja, marksizm, Gd. 1972; I. OPACKI Poezja romantycznych przełomów, Wr. 1972; Przemiany tradycji barskiej (zbiór.), Kr. 1972; Swojskość i cudzoziemszczyzna w dziejach kultury polskiej (zbiór.), W. 1973; M. PIWIŃSKA Legenda romantyczna i szydercy, W. 1973; Studia romantyczne (zbiór.), Wr. 1973; M. JANION Gorączka romantyczna, W. 1975; taż Dwie wizje ludowości romantycznej, Roczn. Tow. Lit. im. A. Mick. 10 (1975); M. JANION, M. ŻMIGRODZKA R. i historia, W. 1978; M. JANION Reduta. Romantyczna poezja niepodległościowa, Kr. 1979 (tu też antologia tekstów).

Podobne prace

Do góry