Ocena brak

RODZAJE I GATUNKI LITERACKIE

Autor /Albinos Dodano /04.06.2013

Wszystkie epoki kultury ludzkiej, które posiadały PIŚMIENNICTWO, a więc możność magazynowania informacji językowej w formie materialnego zapisu — .miały zawsze zasadnicze kłopoty z podziałem owych informacji. Zarazem podział ten był zawsze obdarzany uwagą i usilnie opracowywany. Najmniej kłopotu sprawiało oddzielenie tego, co jest prawdą, od tego, co jest zmyśleniem, czyli FIKCJĄ, choć i tutaj niekiedy dochodziło do konfliktów. Tak na przykład: w starożytności miano wątpliwości, ćzy poezja liryczna jest prawdą, czy też nie — przecież jest prawdą, skoro opisuje istotne stany ducha poety, ale i nie jest nią, bo nie bardzo można wierzyć poetom, którzy z reguły udają, że się wzruszają, w istocie kalkulując na zimno najbardziej nawet natchnione wyznania. Współcześnie pojawiają się wątpliwości, czy np. w powieści realistycznej, która naśladuje potoczne wyobrażenia o sposobie istnienia świata społecznego, mamy do czynienia z prawdą czy ze zmyśleniem.

Kłopoty takie i im podobne pojawiają się jednak zawsze i nigdy literatura nie miała ich więcej niż wtedy, gdy chodziło o próblem fikcji i prawdy.

Wszelkie podziały w obrębie literatury opierały się na przekonaniu, że choć jej przedmiotem może być całość ludzkiego doświadczenia i wyobraźni, to jednak można w tej ogromnej masie znaleźć pewne powtarzające się stale sposoby ukształtowania, dzielące ją na grupy i typy.

Tak więc jeśli ograniczyć się do kultury śródziemnomorskiej, to naj-pierwszym podziałem, który zresztą utrzymuje się do dziś, choć był wymyślony jeszcze przez antycznych Greków i ustalony przez Arystotelesa, jest podział wszelkich tekstów literatury pięknej na EPIKĘ, LIRYKĘ i DRAMAT. Nazwy te określa się mianem RODZAJÓW LITERACKICH i ich ramowy, charakter jeszcze dzisiaj służy jako podstawa do wszelkich rozważań o formie dzieł literackich.

Tutaj jednak dopiero zaczynają się komplikacje, bowiem w obrębie każdego z rodzajów literackich istnieje ogromna ilość typów form literackich, które to typy nazywamy GATUNKAMI LITERACKIMI. W nich grupują się utwory literackie albo podobne tematycznie, albo też konstrukcyjnie. Ta dwoistość zasady podziału jest też przyczyną panującego zamieszania.

Nie sposób tu omówić, a nawet wyliczyć wszystkich gatunków, tym bardziej, że wiele z nich ma charakter sporny, a wiele innych już nie istnieje. Bo gatunki istnieją i znikają wraz z przemianami kultury. Omówimy więc tylko te z nich, które jeszcze do teraz są czytelne, istnieją i mogą stanowić formę dla dzieł jeszcze nie powstałych.

Do RODZAJU EPICKIEGO zaliczamy, ogólnie rzecz biorąc, wszystkie utwory literackie, które posiadają jakiś względnie obiektywny świat przedstawiony, a więc takie, gdzie podmiot literacki opowiada nie o sobie i o swoich indywidualnych doznaniach, lecz o jakiejś rzeczywistości, w której może co prawda nieraz sam uczestniczyć, ale którą jednocześnie stara się przedstawić jako samodzielną i niezależną. Epika posiada więc fabułę. Ma charakter zdarzeniowy. Opowiada o jakichś zajściach, przygodach. Cechy te zbliżają ją do dramatu (i zarazem różnią od liryki). Od dramatu z kolei epika różni się tym, że zdarzenia są prezentowane przez narratora, który w dramatach zasadniczo nie istnieje.

Do epiki należy gatunek EPOSU lub EPOPEI, od którego pochodzi nazwa całego rodzaju. Jest to gatunek historyczny. Obecnie nikt nie pisze eposów. Co najwyżej w przenośni mówi się tak o bardzo dużej, panoramicznej powieści albo o filmie zbudowanym z wielu części i obejmującym wielki obszar przestrzeni i czasu.

Epopeja to historia jakiegoś narodu lub plemienia, wiele też łączy ją z opisem czynów i żywota wielkiego człowieka, przede wszystkim władcy, herosa, półboga czy innej legendarnej lub legendą obrosłej postaci. Mimo wszystko jednak epopeja różni się od zapisu historycznego obu typów tym, że jest w dużej mierze fikcją. Ta fikcja jednak często zawiera w sobie elementy prawdy lub aluzje do niej, jest bowiem często syntezą istniejących wydarzeń. Znaczy to, że np. przez wiele wieków trwająca wojna między dwoma plemionami może zostać zużytkowana jako podstawa do fabuły epickiej, która z tej wieloletniej historii uczyni jeden ciąg zdarzeń. Podobnie wiele pokoleń władców może zlać się w utworze epickim w dzieje jednego legendarnego herosa, obdarzonego nadludzkimi cechami.

Tak ma się rzecz z najsławniejszymi epopejami naszego kręgu kulturowego, mianowicie z utworami greckiego poety Homera. Istnieje jeszeze jedna ważna cecha epopei, której nie można pominąć. Jest nią to mianowicie, że epopeja jako jedyny gatunek literacki rości sobie pretensje do stworzenia syntetycznego obrazu całości wszechświata dostępnego człowiekowi żyjącemu w epoce, w której powstała. W ten sposób stanowi ona nie tylko syntetyczny obraz dziejów plemiennych lub narodowych, ale także zawiera sumę poglądów na świat, jego dzieje, losy, genezę oraz to wszystko, co dotyczy zasad ludzkiego istnienia. Cały ten zespół cech sprawił, że epopeja stawała się niejako miarą świata. Tak jakby nie ona powstała na jego obraz i podobieństwo, ale jakby to świat, ludzkie losy, dzieje państw i królestw, władców, i’ rycerzy, kochanków, mędrców działy się wedle form i dróg, które nakreśliły wątki epopei. Dlatego też nieraz mówi się, że epika starożytna ma charakter mityczny. Bo nie tylko zawiera w sobie mity istniejące & kulturze plemiennej, ale także jej fabuła staje się mitem dla następnych pokoleń, które czyny swoje i dzieje stale do tej fabuły lub jej fragmentów odnoszą.

Fabuła, która potem stała się głównym elementem utworów epickich, początkowo nie odgrywała tak ważnej roli. Jej zadaniem jest powiązanie losów jednostki ludzkiej z -całością przedstawionego świata, czy nawet wszechświata. Wiąże się ona zawsze z koniecznością opisu przestrzeni i stworzenia ram czasowych, w których działa bohater.

Z wszystkich gatunków epickich najwięcej cech wspólnych z epopeją ma POWIEŚĆ. Niezależnie od tego o jakiej powieści mówimy i kiedy ona powstała, zawsze musi ona przedstawiać ciąg zdarzeń związanych z człowiekiem przemieszczającym się w jakiejś przestrzeni. Powstanie powieści wiąże się przypuszczalnie z faktepi, że epopeja, która była pisana wierszem i przeznaczona do słuchania, zaczęła być odczytywana po cichu. Powieść, mimo iż zaczęła się kształtować wcześniej niż druk, jest pochodną książki drukowanej

Wspomnieliśmy już wyżej, że podziału na gatunki dokonuje się często na zasadzie tematycznej. I tak POWIEŚĆ będzie się dzielić na PODGATUN-KI, które określają przede wszystkim jej tematykę. Dlatego też trudno tutaj mówić o podziale logicznym.

Zwracamy uwagę na to, że wyliczone niżej typy powieści powstały w rozmaitych epokach, tak że podział ten jest zarazem wykazem przemian, jakie przechodził ten gatunek.

Najstarsze są ROMANS RYCERSKI i PSEUDOHISTORYCZNY, istniejące W Europie od XII do XVII wieku. Były początkowo często pisane wierszem. Gatunki te zlały się następnie z innym, rozwijającym się długi czas całkiem od nich niezależnie, a mianowicie — z ROMANSEM ŁOTRZY-KOWSKIM, opisującym przygody rozmaitych podejrzanych figur zaludniających drogi i karczmy przydrożne całej ówczesnej (XVI, XVII w.) Europy. W ten sposób zaczęły się formować podwaliny powieści nowożytnej. Bardzo swego czasu popularnym typem była POWIEŚĆ SENTYMENTALNA (XVII w.), jak sama nazwa wskazuje, opisująca losy kochanków, którym z zasady na przeszkodzie do szczęścia stawały porządek społeczny, powinność lub względy majątkowe. Stanowi ona ważny etap w dziejach powieści nowożytnej, bo właśnie poprzez opisy stanów uczuciowych zakochanych kawalerów (a zwłaszcza ich wybranek) do powieści wkroczyła psychologia, to znaczy zainteresowanie nie tylko czynami, ale i myślami oraz całym światem wewnętrznym bohatera.

Powieść europejska wydała w końcu najdojrzalszy czy najokazalszy owoc w postaci POWIEŚCI REALISTYCZNEJ, która syntetyzowała w sobie wszystkie dotychczasowe osiągnięcia i kierunki działania artystycznego tego gatunku. Była ona najbardziej rozwiniętym gatunkiem epickim epoki nowoczesnej. Za jej pomocą można było opisywać zarówno przygody jednostki, jak i dawać syntetyczne obrazy grup społecznych. Można było też relacjonować procesy ideowe przebiegające w społeczeństwie nowoczesnym, dawać obraz jego miast, prowincji, wszystkich środowisk i warstw, penetrować zarówno przestrzeń, jak i czas, w rozmiarach od czasów epiki' starożytnej nie spotykanych. Można powiedzieć, że powieść realistyczna była narzędziem, które najsprawniej radziło sobie ze wszystkimi aspektami rzeczywistości społecznej europejskiego kręgu kulturowego przełomu XIX i XX wieku. Zarówno powieści realistycznej, jak i jej poprzednim etapom towarzyszyły MAŁE FORMY EPICKIE, takie jak nowela, opowiadanie, obrazek, szkic, portret, gawęda i cały szereg innych mniej trwałych i mniej doskonałych.

Wszystkie te gatunki zaliczone są do epiki z tego względu, że zawierają w sobie przynajmniej jedną z jej cech kardynalnych: albo aspekt akcji, czyli układu zdarzeń w czasie, albo przestrzeni, czyli układu przedmiotów zdarzeń i ludzi przemieszczających się na jakimś obszarze.

NOWELA zbudowana jest więc tak, że głównym jej motorem i celem jest układ akcji z pominięciem lub tylko szkicowym zarysowaniem opisu przestrzeni, w której się akcja ta rozgrywa. Dlatego akcja musi mieć w noweli charakter bardziej precyzyjny niż w powieści. Jest krótka, zwarta, nieraz ogranicza się tylko do jednego zdarzenia. Ważną rolę odgrywa w niej zakończenie, czyli pointa (puenta).

OPOWIADANIE jest szkicem opisowym raczej, gdzie akcja, a więc akcent przemieszczania się zdarzeń i znaczeń w czasie, ma mniejsze znaczenie dla artystycznej jego wymowy. Stąd opowiadanie jako formę literacką stosuje się do tematów statycznych, elegijnych lub nastawionych na wychwycenie atmosfery myśli, marzenia. Poza tym jednak opowiadanie jako forma odrębna jest mniej sprecyzowane i przez to o wiele więcej różnorodnych utworów krótkiej prozy będzie nazywanych opowiadaniami niż nowelami.

GATUNKI MIESZANE. Oba wyżej wymienione aspekty określają także przynależność do epiki szeregu innych gatunków, w których aspekty te występują jakb czynniki zasadnicze — choć z pozoru może się wydawać inaczej. Do epiki należą bowiem takie formy, jak BAJKA, SATYRA, POWIEŚĆ POETYCKA, BALLADA. W jednych (bajka, ballada, częściowo powieść poetycka) dynamiczne opowiadanie przeważa nad statycznym opisem czy też refleksjami autora, w innych — (satyra) o budowie utworów stanowi opis. W romantycznych formach ballady i powieści poetyckiej obok opowiadania wykorzystany bywa także element opisu, który współbuduje w tych gatunkach w sposób szczególny ich zawartość znaczeniową, a także określa ich stronę stylową. W niektórych utworach tych gatunków opis pejzażu, miejsc, gdzie toczy się akcja, otoczenia, budowli itp., jest do tego stopnia zintensyfikowany, że staje się jakby osobnym i bardzo ważnym bohaterem utworu, który często jakby „rozmawiał” z postaciami tam występującymi.

Jeśli na wymienione tu gatunki popatrzeć od innej strony, od strony pozycji narratora, to okaże się, że prawie równie dobrze można je zaliczyć do liryki. Szczególnie powieść poetycka i ballada kładą ogromny nacisk na ujawnienie osobowości opowiadającego, na jego osobiste przeżycia, doznania, sądy. Często narrator wypowiada się tu w pierwszej osobie, mówi o sobie samym, a jeszcze częściej bohaterowie (w powieści poetyckiej) toczą długie monologi wewnętrzne, które stanowią jakby odrębne utwory liryczne, wplecione w akcję. Zdarzenia dostarczają często narratorowi lub bohaterowi okazji do przedstawienia własnych przeżyć. Wyraźnie występuje to w romantycznej odmianie poematu, tzw. POWIEŚCI DYGRESYJNEJ (poemacie dygresyjnym), gdzie narrator bardzo często porzuca akcję, jakby zapomina o niej, i snuje osobiste rozważania całkiem nieraz na inny temat. Z tego względu gatunki wyżej wymienione (i kilka innych) określamy mianem GATUNKÓW MIESZANYCH. Mogą one nieraz sięgać (jak ballada, powieść poetycka) także i do dramatu, wprowadzając niezależne scenki przedstawione wyłącznie za pomocą dialogu bohaterów, bez udziału narratora.

Spośród szeregu gatunków mieszanych warto jeszcze przypomnieć SIELANKĘ (inaczej IDYLLĘ), utwór również wywodzący się ze starożytności, związany z tematyką wiejską, zasadniczo pasterską, ujmujący wiejską rzeczywistość w formę umownych obrazów, sztucznie pozbawionych zgrzytów i konfliktów. Sielanka posługuje się bardzo często dialogiem i posiada wyraźnie zarysowaną, sytuację zdarzeniową, co zbliża ją do epiki. Istniały próby jej urealistycznienia, które jednak w efekcie doprowadziły do likwidacji tego gatunku i przekształcenia go w inny (mianowicie w realistyczny OBRAZEK POETYCKI: typowym przykładem jest W piwnicznej izbie Konopnickiej).

Dość szczególny przypadek mieszania gatunków stanowi także BAJKA, zwłaszcza BAJKA ZWIERZĘCA (gdzie zwierzęta występują w charakterze antropomorficznej alegorii)* Bajka jest skondensowanym zarysem pewnej klarownej sytuacji fabularnej, z której wynika wygłoszony przez autora wprost MORAŁ (tj. wniosek, zawierający pouczenie lub ogólną refleksję na temat rzeczywistości, przybierający formę aforyzmu). W okresie romantyzmu bajki tracą charakter moralizatorski i z jednej strony nabierają więcej cech lirycznych, z drugiej jednak — wyraźniej przedstawiają sytuację fabularną, czyli eksponują cechę epicką.

Literatura współczesna wydała nową formę powieści, którą często, choć raczej bezsensownie, nazywa się ANTYPOWIEŚCIĄ, albo lepiej: NOWĄ POWIEŚCIĄ, Nowość polega tu przede wszystkim na tym, że pisarze pod wpływem współczesnych prądów filozoficznych i estetycznych zwracają uwagę na zupełnie inne aspekty rzeczywistości ludzkiej, niż to miało miejsce do tej pory, lubi też do tych samych spraw podchodzą zgoła inaczej niż powieść dotychczasowa. Powieść klasyczna opierała się zasadniczo na tzw. „zdrowym rozsądku”, powieść naszych czasów natomiast zaczęła dostrzegać te wszystkie fakty, nad którymi dawniej przechodzono do porządku, a które teraz nowoczesna psychologia wydobyła^na plan pierwszy. Drugim, obok psycho-logizmu, ważnym jej komponentem jest spotęgowany subiektywizm; a tutaj znaczy to pewnego rodzaju niepewność, czy to, co zostało przedstawione, jest takie „naprawdę’’, czy też jest tylko wynikiem osobistych zapatrywań postaci lub nawet autora.

Nowa powieść nie jest więc tak klarowna i jasna, jak powieść klasyczna. A nie jest taka, bó powstaje w innym świecie niż powieść klasyczna, w świe-cie odmienionym, pełnym niepewności, który jak gdyby musi się ciągle budować od początku, gdy tymczasem powieść klasyczna poruszała się w świecie dla niej pewnym i niewątpliwym, który należało tylko poselekcjonować, ułożyć i przetransponować na środki językowe. Przez długi czas to wystarczało.

Następnie powieść klasyczna zaczęła się z wolna przekształcać, sięgając coraz częściej do najdziwniejszych, najbardziej wyszukanych i egzotycznych sfer rzeczywistości (widzenie świata oczyma dziecka, człowieka niedorozwiniętego, szaleńca, narkomana, alkoholika), aż wreszcie dotarła do granic możliwości: stwierdziła, że żaden świat pewny i jeden dla wszystkich nie istnieje, że każdy widzi go inaczej, a zatem, że każdy posiada swój własny i niepowtarzalny świat. I od tej pory każdy utwór powieściowy musi za każdym razem budować swoją wizję świata od nowa. Co nie oznacza, że jednocześnie nie istnieją tradycyjne odmiany powieści realistycznej.

Mimo jednak zasadniczych zmian, jakie w powieści dokonały się przez ostatnie pół wieku — pozostaje ona jednym z najbardziej konserwatywnych gatunków literackich i najtrudniej jest jej ująć świat takim, jakim staje się — a staje się coraz to innym— na naszych oczach.

W obrębie drugiego rodzaju literackiego — DRAMATU — znajdują się takie teksty literackie, które zasadniczo przeznaczone są nie do czytania, lecz do słuchania, a ściślej — do słuchania przy jednoczesnym oglądaniu obrazów, które z tych tekstów wynikają, które stanowią świat przez nie przedstawiony. To, co w epice musimy sobie wyobrazić, w wypadku dramatu zostaje zrealizowane na scenie — w trakcie spektaklu teatralnego. Utwór, dramatyczny to w takim razie tekst artystyczny, który powinien przekształcić się w widowisko teatralne. Dramat naszego kręgu kulturowego wywodzi się z widowisk o charakterze obrzędowym i religijnym. Tak miała się rzecz w Grecji starożytnej, gdzie powstały zasadnicze gatunki dramatyczne: komedia i tragedia.

TRAGEDIA należy do najlepiej teoretycznie określonych i skodyfikowa-nych gatunków literackich. Jej teorie powstały już w starożytności, a zostały rozwinięte przede wszystkim w XVII wieku, w okresie klasycyzmu, szczególnie we Francji. Pomijając wszelkie klasyczne reguły dotyczące konstrukcji, jak jedność miejsca, czasu i akcji, jak przepisy w rodzaju, kim ma być bohater w tragedii, jakie czyny mu przystoją, a jakie nie, jakie słowa ma prawo wypowiadać, a jakie są mu wzbronione (reguły te są już dzisiaj całkowicie martwe) — powiedzmy tylko, że istotą tragedii jest TRAGIZM losów bohatera. Bohater działa w określonym kierunku, pragnie osiągnąć określony cel i w trakcie tego działania popełnia niezauważalnie dla siebie jakiś błąd albo zostaje zmuszony, do uczynienia określonego kroku przez siły wyższe (jak przeznaczenie, bóg, wymagania honoru, ojczyzny, obowiązku itd.) i ten jego czyn — konieczny i nie do uniknięcia w dalszym ciągu mści się na nim i w efekcie doprowadza do klęski. Tragedia miała i ma nadal (choć w stanie czystym rzadko ją obecnie spotykamy) charakter wzniosły, poważny.

KOMEDIA natomiast zawiera historię zwykle błahą, śmieszną i — w przeciwieństwie do tragedii — może rozgrywać się w niższym środowisku społecznym. Dotyczy to zwłaszcza wcześniejszych etapów jej rozwoju. Język komedii jest też bardziej potoczny, a czasem nawet brutalny i nieprzyzwoity. Mówimy, iż komedia posługiwała się stylem „niskim”, a tragedia —- stylem „wysokim”. Choć tragedia pozostała ideałem literackim naszego kręgu kulturowego — to raczej komedia wpłynęła na ukształtowanie się teatru europejskiego. Wspomagana przez inne gatunki, zwłaszcza folklorystyczne (farsa, burleska, komedia deltąrte aż do widowiska cyrkowego), wniosła do teatru europejskiego zarówno środki do realistycznego i wszechstronnego opisu rzeczywistości, jak i taką właśnie — realną, codzienną tematykę. Jak jednak było do przewidzenia, technika tego gatunku nie mogła ograniczać się do komicznych tematów. Dlatego też sztuka sceniczna, której cechy formalne wywodzić można z komedii, a tematykę niekiedy określać jako tragiczną, nazwana została dramatem.

DRAMAT jest typowym gatunkiem literackim, powstałym z pomieszania innych, starszych gatunków. Pomieszanie takie, nie tylko zresztą w literaturze teatralnej, było typowe dla epoki romantycznej. Stąd też dramat wywodzi się zasadniczo z romantycznej koncepcji sztuki, chociaż trzeba tu podkreślić, że zarówno Calderon w Hiszpanii, jak Szekspir w Anglii o dwa wieki przed romantyzmem również pisali tego rodzaju utwory sceniczne. Szczególnie Szekspir świadomie miesza efekty i tematykę komiczną z efektami i techniką tragiczną. Wyraża się to między innymi w tak charakterystycznym dla jego twórczości przeplataniu scen poważnych i śmiesznych, „niskich” i „wysokich".

Taka ogólna zasada łączenia przeciwieństw wywodzi się ze średniowiecznych widowisk religijnych, związanych z uroczystościami kościelnymi (główne z nich to MISTERIA). Bohaterami tych widowisk byli święci, aniołowie i inne postacie religijne (biblijne). Jednocześnie składnikami misteriów i pokrewnych utworów były tzw. INTERMEDIA, czyli zabawne historyjki, jakby przerywniki, wstawione między poszczególne sceny poważne. W intermediach pojawiają się ludowe diabły, pastuchy oraz wszelkie figury, jakie mogła zrodzić tradycja i wyobraźnia ludowa. Tak więc już tu mamy do czynienia ze świadomym mieszaniem stylów „wysokiego” i „niskiego”, języka wyszukanego i potocznego, postaci dostojnych i rubasznych.

W romantyzmie różnorodność form i stylów, ostro ze sobą kontrastujących w obrębie jednego utworu, przybiera takie rozmiary, że powstaje wówczas szczególny typ dramatu — zwany DRAMATEM ROMANTYCZNYM. Romantyzm zburzył dotychczasową konstrukcję dramatu, co związane było z koncepcją teatru, na którego kształt miała w tym okresie wpływ nie kia-/ syczna scena dworska, jak dotąd, lecz pełna niezwykłych efektów i cudownych machin — scena opery włoskiej.

W efekcie powstawać zaczęły dramaty, które jedynie dialogiem różniły się od utworów niescenicznych. Były to tak zwane DRAMATY NIESCE-NICZNE, przeznaczone raczej do czytania. W związku z tym, że dramat romantyczny coraz to silniej stawał się „teatrem wyobraźni”, namnożyło się w nim wiele wtrętów zaczerpniętych bezpośrednio z liryki opisowej lub nawet osobistej. Jednym z typowych dramatów tego rodzaju jest Irydion Z. Krasińskiego.

W okresie realizmu krytycznego i naturalizmu pojawił się dramat zupełnie odmienny od romantycznego, a będący jego przeciwieństwem, przede wszystkim co do koncepcji przedstawienia — DRAMAT REALISTYCZNY. Wtedy to na dobre narodził się pomysł tzw. SCENY PUDEŁKOWEJ, którą stanowił przeważnie pokój z jedną ścianą wyjętą” i zastąpioną przez ramę sceniczną. Przez tę jedną brakującą ścianę widz mógł „podglądać” niejako mieszkańców tego pokoju. Aktorzy natomiast zaczęli „udawać”, że nie grają na scenie, ale zachowują się jak w normalnym życiu.

Owo niezwracanie przez aktorów uwagi na widza stało się na długie lata zasadniczym kanonem sztuki aktorskiej i jej ideałem, który potocznie określono mianem „NATURALNOŚCI” GRY AKTORSKIEJ. Naturalność ową rozumiano i rozumie się niekiedy do tej pory, jako zachowywanie się na scenie „jak w życiu”.

Niektórzy teoretycy teatru i literatury są skłonni traktować utwory dramatyczne jako półprodukty artystyczne, nazywając je PARTYTURAMI SCENICZNYMI. Istotny i ostateczny kształt dramatowi nadaje wedle nich dopiero teatr.

DRAMAT WSPÓŁCZESNY, jakby sprawdzając przytoczoną wyżej opinię, staje się coraz jawniej tylko scenariuszem, gdzie kwestie wypowiadane na scenie stanowią jedynie jeden z elementów utworu i są niekiedy zdecydowanie podporządkowane temu, co się przy okazji ich słuchania ogląda. Tak że nawet odczytywanie takich nowoczesnych dramatów, bez możliwości wyobrażenia sobie równocześnie całego zespołu obrazów z tymi słowami związanych, może prowadzić do całkowitego niezrozumienia treści czytanego utworu. Przy takiej okazji pamiętać trzeba, że tekst dramatu jest, zwłaszcza współcześnie, jedynie składnikiem sztuki teatru; samodzielność artystyczną uzyskał on jakby nieprawomocnie, utrzymał ją niezbyt długo i dziś znów mu się ją odbiera.

Trzeci rodzaj literacki — LIRYKA, podobnie jak dramat, wyodrębnił się w bardzo odległych czasach z obrzędów. Celom artystycznym zaczął służyć później.

Popularne swego czasu gatunki liryczne, jak ODA czy DYTYRAMB, wiązały się niegdyś najściślej z kultami religijnymi starożytnych Greków. Liryka była w tych pradawnych czasach — jak jeszcze dziś w kulturze ludowej — związana ze śpiewem i tańcem. I z muzyką łączyła się jeszcze wówczas, gdy już oderwała się od obrzędów religijnych. Dlatego też istotą liryki był wiersz, forma ta stanowiła po prostu wynik przystosowania mowy do wymagań rytmu muzycznego. Dopiero w czasach niedawnych liryka wyzwala się z rygorów wiersza. Nazwa rodzajowa jest też najściślej związana z tym muzycznym pokrewieństwem; pochodzi wszak od liry, na której dawni poeci zwykli sobie akompaniować.

Zasadniczo jednak w czasach nowożytnych termin „liryka” obejmuje wszelkie, ale przeważnie drobne, utwory literackie, które są silnie zaznaczone akcentami osobistymi, zwłaszcza uczuciowymi; mogą to być utwory pisane wierszem lub prozą poetycką. Takie liryczne miniatury pisane prozą poczęły się pojawiać od XIX wieku i obdarzono je francuskim terminem: „POfiME EN PROSE” („wiersze prozą”).

Najważniejszym elementem liryki jest więc nie świat przedstawiony, lecz podmiot literacki, zwany tutaj PODMIOTEM LIRYCZNYM, który podporządkowuje sobie wszystkie inne elementy. Mówiąc inaczej — światem przedstawionym jest tu sam podmiot — świat jego uczuć, myśli i subiektywnej wyobraźni. Liryka jest to więc rodzaj literacki, w którym niepodzielnie panuje subiektywizm podmiotu.

Terminu „liryka” używamy też w szerszym sensie, ponadrodzajowym (LIRYZM), a mianowicie wówczas, gdy mamy na myśli przewagę subiektywizmu w literaturze, gdy chcemy powiedzieć, że pisarz przedstawił bardzo własną, indywidualną wizję świata, nie licząc się z normami i przekonaniami obiektywnymi, z danymi nauki itp. Liryka rozumiana w ten sposób stanowi charakterystyczną cechę literatury XX wieku (i wcześniej — romantyzmu).

Główną FORMĄ PODAWCZĄ LIRYKI jest zbliżony do monologu wewnętrznego — tzw. MONOLOG LIRYCZNY. Ale bez trudu stwierdzimy, że poeci liryczni korzystają też z innych form monologu (jak opis, a nawet, choć to ma miejsce dość rzadko — opowiadanie), a także, już niesłychanie rzadko -r- z dialogu (np. słynna Rozmowa liryczna Gałczyńskiego czy Cisza Broniewskiego).

Z tego wszystkiego wynika, że lirykę należy podzielić na kilka typów w zależności od rodzaju stosowanych form podawczych. A więc liryka posługująca się opowiadaniem (czyli przedstawiająca jakieś wydarzenia i sytuacje, jakieś minimalne fabuły) to LIRYKA SYTUACYJNA; liryka korzystająca z opisu (a więc przedstawiająca jakieś rzeczy, postacie, krajobrazy itd.) to LIRYKA OPISOWA; a liryka posługująca się dialogiem to LIRYKA DIALOGOWA (inaczej: DIALOG LIRYCZNY). Ten ostatni przypadek stanowi zarazem objaw liryki sytuacyjnej, albowiem dialog osób musi się toczyć w określonej „sytuacji fabularnej”.

TYPY PODMIOTU LIRYCZNEGO. Mimo tych rozgraniczeń liryka zawsze pozostaje liryką. Zdarzenia, przedmioty i te wszystkie pozornie obiektywne elementy, które w epice tworzą świat przedstawiony, tutaj przekształcają się w składniki świata wewnętrznego podmiotu. Można by rzec, iż pojawiają się głównie po to, aby wyrażać jego przeżycia.

Jeśli w utworze epickim znajduje się opis przyrody, to albo dlatego, że teren, w którym rozgrywa się akcja, ma wpływ na jej, przebieg, albo też dlatego, iż autor pragnie nam po prostu przekazać pewne wiadomości o świecie. Natomiast podobny opis w liryce zjawia się po to, aby wypowiedział się na jego temat podmiot liryczny, aby niejako mógł on na nim zaczepić swoje doznania. Czyli zjawia się jako jeden ź czynników przekazania czytelnikowi wiedzy o podmiocie. W liryce poeta mówi zawsze o sobie, nawet jeśli pozornie mówi o czymś innym. Lirycznym światem przedstawionym rządzą bowiem nie realne prawa rzeczywistości, lecz prawa subiektywnej wyobraźni. A zatem podmiot liryczny mówi o sobie pośrednio (poprzez opis, przedstawienie sytuacji) lub bezpośrednio (poprzez wyznanie, zwierzenie itp.).

Obydwa typy zazwyczaj z sobą współistnieją, ale jeden może przeważać nad drugim i w związku z tym wyróżniamy dwa zasadnicze typy podmiotów lirycznych: PODMIOT LIRYCZNY BEZPOŚREDNI (ujawniający się bezpośrednio) i PODMIOT LIRYCZNY POŚREDNI {ujawniający się pośrednio). Zgodnie z tym utwory liryczne dzielimy na dwie wielkie grupy: LIRYKĘ POŚREDNIĄ oraz LIRYKĘ BEZPOŚREDNIĄ.

Liryka bezpośrednia rozpada się z kolei na grupy o węższym zakresie: a) LIRYKĘ OSOBISTĄ, która ma zasadniczo charakter emocjonalny; grupę tę obdarza się też mianem WYZNANIA LIRYCZNE; najczęściej spotykamy tu EROTYKI, czyli utwory miłosne; b) LIRYKĘ REFLEKSYJNĄ, która ma z kolei charakter bardziej intelektualny; podmiot przekazuje tutaj swoje myśli i poglądy, co Jednak nie znaczy, że emocje nie mają na ten teren wstępu. Najczęściej spotykamy na tym obszarze LIRYKĘ FILOZOFICZNĄ. Często przybiera ona formę polemiczną (jest rodzajem dyskusji z jakimiś innymi poglądami innego, autora, jak np. Psalmy przyszłości Krasińskiego czy odpowiedź na nie — Słowackiego).

Oczywiście w zależności od tematyki, która interesuje autora, można tutaj dokonywać dalszych rozgraniczeń, wyróżniając np. LIRYKĘ POLITYCZNĄ, RELIGIJNĄ, SPOŁECZNĄ itd.; trzeba jednak pamiętać, że te same tematy mogą być wyrażone pośrednio, w formie sytuacji lirycznych lub opisów lirycznych.

Do LIRYKI POŚREDNIEJ zaliczamy przede wszystkim omówione już wyżej typy — lirykę sytuacyjną i opisową; liryka dialogowa zajmuje w tym podziale miejsce pośrednie: można ją zaklasyfikować do jednej lub drugiej grupy w zależności od stopnia podporządkowania rozmówcy (i sytuacji dialogu) podmiotowi lirycznemu. Wyraźnie pośrednie miejsce między obu grupami zajmuje też SONET (urażany za jeden z gatunków liryki; na temat jego budowy zob. podrozdział „Wiersz”, s. 464—472). Pierwsza część klasycznego sonetu (dwa czterowiersze) ma charakter opisowy, druga (dwie tercyny) zawiera refleksje podmiotu na temat tego opisu; nie zawsze jednak tak się dzieje; bywają sonety, które w całości stanowią wyznania, bywają też sonety całkowicie opisowe, a nawet całkowicie sytuacyjne. Sonety — podobnie zresztą'jak innego typu utwory liryczne — łączą się często w grupy zespolone tematycznie, gdzie autor w sposób konsekwentny i zaplanowany rozwija jakiś temat lub ideę, albo konstruuje jakiś obraz. Taka grupa nosi miano CYKLU POETYCKIEGO, który jest jak gdyby jednolitym, choć zbudowanym z mniejszych całostek, utworem — poematem.

Zdarza się niezmiernie często, że wyznania liryczne są kierowane do konkretnej osoby (fikcyjnej lub rzeczywistej); autor czyni nas w takim przypadku świadkami intymnych, prywatnych zwierzeń. A owa osoba staje się jednym z ważnych — i decydujących o całości konstrukcji artystycznej — składników utworu, jego bohaterem. W odróżnieniu od bohatera--podmiotu, zwanego nieraz „JA” LIRYCZNE, tej drugiej osobie nadajemy miano „TY” LIRYCZNE. Często owo „ty” liryczne jest uosobionym (zan-tropomorfizowanym) pojęciem ogólnym (miłość, prawda, ojczyzna) lub alegorycznym. Taką odmianę nazywamy LIRYKĄ APOSTROFICZNĄ. Znajdują się tu często utwory religijne, patriotyczne, a najczęściej — erotyki. Jeden z typowych jej przejawów stanowi LIST POETYCKI. W większości przypadków podmiot liryczny posiada wiele cech autora i jedynie funkcje ich obu pozostają odmienne (jeden stworzył utwór, drugi go tylko opowiedział); zasadniczo jednak omawiając utwór, zręczniej jest używać terminu „poeta” niż „podmiot liryczny”. Są jednak wypadki, gdy podmiot liryczny wyraźnie różni się od autora, gdy autor jak gdyby ukrywa się za cudzą osobowością; przypomina to zjawisko „narratora kreowanego” zob. s. 473—475). Jest to tzw. LIRYKA MASKI.

Omówione wyżej rodzaje liryki nie stanowią w ścisłym sensie GATUNKÓW LIRYCZNYCH. Co do podziału na gatunki panuje tu jeszcze większe zamieszanie niż na terenie epiki. Tradycyjne podziały gatunkowe uległy w nowszej poezji całkowitemu niemal zatarciu, tak że w odniesieniu do literatury romantycznej i poromantyęznej właściwie tracą sens. Nic dziwnego — dokonano ich jeszcze, w starożytności i były sztucznie podtrzymywane przez rozmaite poetyki klasyczne. W praktyce lepiej korzystać z przedstawionej wyżej klasyfikacji.

Tradycyjnych gatunków lirycznych jest niezliczona ilość. Różne są też kryteria ich wyodrębnienia: rzadziej formalne (jak w przypadku SONETU), częściej tematyczne. Wymienimy tylko kilka najczęściej spotykanych w historii poezji polskiej. ELEGIA to utwór smutny, opłakujący stratę czegoś, odejście ukochanej itp.; żale po czyjejś śmierci wyraża TREN; pokrewnym gatunkiem jest LAMENTACJA (NENIA), do dziś związana z obrzędem; charakter żałobny ma również EPITAFIUM, z tym że jest to utwór nagrobkowy (tutaj decyduje o wyodrębnieniu nie tylko sam temat, ale i przeznaczenie). ODA natomiast opiewa rzeczy (czyny, idee, postaci) ważkie i wzniosłe. Gatunkiem z nią spokrewnionym jest PIEŚŃ (po grecku oda znaczy tyleż samo), ale pieśń ma charakter bardziej swobodny, jest mniej patetyczna. Zbliżony do obu poprzednich jest HYMN. Niemal identyczny charakter mają: DYTYRAMB i PEAN. W Grecji starożytnej istniały między tymi gatunkami ścisłe granice. W poezji nowożytnej — uległy zatarciu, znikły bowiem okoliczności społeczne, które te granice ustalały.

Utworem pochwalnym o zabarwieniu pochlebnym jest PANEGIRYK. Natomiast lekki, żartobliwy i radosny ton posiadają EPIGRAMATY, które charakteryzują się ponadto zwięzłą, krótką formą i, co może dziwić, zwykle wyrażają pewne idee filozoficzne. Ich polskim odpowiednikiem są FRASZKI, które od czasów Kochanowskiego bardzo zmieniły charakter i dziś są to lapidarne utwory, zbliżone do AFORYZMÓW i MAKSYM, to jest zwięzłych, jednozdaniowych formuł wyrażających jakąś ideę, pouczenie itp.; mają zabarwienie satyryczne, posługują się często KALAMBUREM, tj. grą znaczeń słów, opartą na ich wieloznaczności.

GATUNKI PARALITERACKIE. Obok gatunków, których przynależność do literatury pięknej nie ulega wątpliwości, istnieją i takie formy wypowiedzi językowej, które, czy to posługują się formami językowymi stosowanymi przez literaturę piękną, czy to do niej się odnoszą, czy też wreszcie stanowią jej myślowy, formalny lub językowy fragment. Tak ma się rzecz z tekstami, które nazywamy ESEJAMI, REPORTAŻAMI, FELIETONAMI, PAMIĘTNIKAMI, DZIENNIKAMI. Zasadniczą cechą, która dzieli je od literatury pięknej, jest ich niefikcyjność. Przy czym, jak już powiedziano, ten podział nie zawsze da się przeprowadzić w sposób ścisły i jednoznaczny.

Tak więc np. ESEJ jest to wypowiedź przeważnie w pierwszej osobie (choć może być także w innych formach stworzona, na przykład za pomocą formy dialogu), a odnosząca się do jakiegoś problemu, albo humanistycznego (dotyczącego sztuki, literatury, kultury, filozofii, religii, psychologii, prawa) lub też innego, lecz potraktowanego z punktu widzenia humanizmu. Ale przecież podobne wypowiedzi o takiej samej formie znajdują się i w licznych powieściach jako ich fragmenty.

Podobnie ma się rzecz z REPORTAŻEM. Jest to w sensie podstawowym taka forma publicystyki, która wykorzystując język i formy narracji właściwe prozie fabularnej pisanej w pierwszej osobie, odnosi się jednak do spraw aktualnych, takich, które autor, i zarazem ten co opowiada, widział, słyszał lub o których'lozmawiał. Ale znów jakże odróżnić reportaż prawdziwy od identycżnych form istniejących w powieściach okresu populizmu i neorealizmu. W powieściach tych (np. u pisarza amerykańskiego Johna' Dos Passosa) mamy do czynienia jakby z przepisanymi wycinkami prasowymi i wiadomościami podawanymi w radio.

Jeszcze bardziej komplikuje się sprawa w przypadku form będących rodzajem dokumentów osobistych, jak LIST, DZIENNIK, PAMIĘTNIK. Jeżeli są one autentyczne, to nie ulega wątpliwości, że nie mamy do czynienia z literaturą piękną. Ale ileż to listów napisano tylko po to, żeby adresat po ich otrzymaniu mógł je opublikować w druku (nie mówimy tu o specyfipz-nym gatunku literackim, tzw. liście poetyckim); ileż pamiętników pisano po to, aby wydać je następnie w formie książkowej, przy czym nieraz zacierano ich autentyzm na rzecz piękna formy literackiej. To samo dotyczy dzienników. Z drugiej strony nie trzeba zapominać, że wszystkie te formy dokumentalne były wykorzystywane przez literaturę i służyły przedstawieniu zdarzeń fikcyjnych. Ileż to w okresie sentymentalizmu powstało powieści w formie listów pisanych do siebie przez stęsknionych kochanków (tzw. POWIEŚCI LISTOWE), ileż to pamiętników zawierających zwierzenia czułych serc napisano, wykorzystując formę pamiętnika dla celów fikcyjnych (POWIEŚĆ--PAMIĘTNIK i POWIEŚC-DZIENNIK). Wszystkie te zjawiska, choć niepokojące dla umysłów lubiących jasne i ścisłe podziały, są raczej normalne w rozwoju literatury. Nie jest ona dziedziną ani ścisłą, ani łatwą — przeciwnie — lubi zagmatwania i dziwactwa.

Podobne prace

Do góry