Ocena brak

REWOLUCJE i ŻYCIE KOŚCIELNE W EUROPIE - Zakony i zgromadzenia zakonne

Autor /Nunilona Dodano /26.04.2013

Pius VII, sam będąc zakonnikiem, kładł duży nacisk na udział zakonów w życiu Kościoła. Popierał starei nowe, których rolę religijną i społeczną w pełni rozumiał. Leon XII podobnie je doceniał, ale był bardziejzainteresowany reformowaniem poszczególnych dziedzin ich życia aniżeli adaptacją zakonów donowych zadań. Jezuitom nie żałował przywilejów, ale domagał się od nich wzmocnienia dyscypliny.

Stolica Apostolska stosowała zasadę, że zakonnicy podlegają nie tylko swoim przełożonym, lecz takżewizytatorom apostolskim. Trzymano się jednak praktyki mianowania wizytatorów z kleru krajowego.

Wydarzeniem szczególnej wagi w tym okresie była kasacja i wznowienie zakonu jezuitów, ale w niejednymkraju, jak w Szwajcarii, trwało długo, zanim ich powtórnie przyjęto.

Po Wielkiej Rewolucji Francuskiej, podczas której zniesiono zakony, trzeba było je przywrócić i pokonać- nie tylko we Francji - opory przeciw ich działalności. O wolność istnienia i działania zakonów walczyliprzede wszystkim Lamennais i jego uczniowie, łącząc to z walką o wolność nauczania.

W Belgii konstytucja (1831) dawała zgromadzeniom zakonnym pełną wolność nauczania katolickiego idziałania. Mogły więc szybko się rozwijać, lecz poparcie biskupów miały te z nich, które zajmowały sięnauczaniem i chorymi. Chętniej wszakże widziano zgromadzenia, których najwyżsi przełożeni przebywaliw kraju. W Holandii usuwano po 1840 roku ograniczenia prawodawstwa, stosowane dotąd wobeczakonów. Mogły więc rozwijać się podobnie jak w Belgii.

W Królestwie Polskim, by zaradzić potrzebom innych instytucji, jak kapituły i seminaria duchowne, papieżzgodził się (1818) na zniesienie klasztorów o małej liczbie zakonników.

W zaborze pruskim przeprowadzono radykalną kasatę klasztorów w 1810 roku na Pomorzu i Śląsku, a wlatach 1819-1839 w Wielkim Księstwie Poznańskim.

Galicja i Lodomeria zostały poddane tej samej polityce kościelnej, jaką stosowano w Austrii. Pozwolonojedynie na powrót jezuitów (1820) ale nadal utrudniano przyjmowanie nowicjuszy do innych zakonów.

We Francji powstało zgromadzenie księży zmartwychwstańców (1842) w celu ratowania wiary polskichemigrantów i dokonania odrodzenia narodowego. Zrodziło się ono z działalności narodowo religijnejAdama Mickiewicza i Towarzystwa Braci Zjednoczonych, któremu duchowe oblicze nadał Bogdan Jański(zm. 1840). Pierwsi zmartwychwstańcy, ks. Piotr Semenenko i ks. Hieronim Kajsiewicz przyczynilisię do rozwoju życia zakonnego i polskiej myśli katolickiej.

W innych krajach różna była sytuacja zakonów nie tylko w aspekcie prawnym, ale też co do możliwościdziałania. W Irlandii wbrew ubóstwu budowano szkoły i szpitale, a do pracy w nich powołano nowezgromadzenia, jak siostry miłosierdzia (Sisters of Charity, 1815), siostry z Loreto (Loreto Sisters, 1821), siostry z Mercy (Sisters of Mercy, 1831). Pierwszy własny szpital otwarły (1834) siostry miłosierdzia wDublinie.

W Ameryce Łacińskiej rządy liberalno-masońskie, zrywając gwałtownie z kolonializmem, nie miały żadnegozrozumienia dla zakonników i zakonnic, a nawet odnosiły się do nich z wrogością, gdyż większośćz nich przybyła z Europy.

We wszystkich krajach, w których istniały, zakony i zgromadzenia zakonne miały szerokie pole działania,o ile zajmowały się szkołami i szpitalami. Mogło to mieć pewien wpływ na wzrost powołań do zakonówżeńskich. We Francji w 1815 roku było 14226 sióstr w 43 zgromadzeniach i 1829 domach zakonnych,a w 1830 roku 24995 sióstr w 65 zgromadzeniach i 2875 domach.

Po Rewolucji Lipcowej sytuacja zakonów znacznie się pogorszyła z powodu wrogości władz świeckichwobec nich, zwłaszcza wobec jezuitów, ale szybko powrócono do tolerancji, która objęła nie tylko zgromadzeniazajmujące się nauczaniem i opieką nad chorymi, ale również dawne zakony. Mogli więc benedyktyniwznowić swe klasztory już w 1833 roku, co było zasługą Dom Prospera L. P. Guérangera. Dominikaniepowrócili do Francji w 1841 roku, dzięki staraniom ojca Henri-Dominique’a Lacordaire’a. Jezuicipowiększyli liczbę swych kolegiów z dwunastu w 1828 roku do siedemdziesięciu czterech w 1840 roku.Chciano ich usunąć w 1845 roku z powodu głośnego konfliktu o wolność nauczania, lecz kompromisowozałatwiono w Rzymie, że pozostaną jako kapłani do pracy duszpasterskiej, w czym nie będzie się ich ograniczać.

Podobne prace

Do góry