Ocena brak

Republika Rzymska i papież więzień

Autor /Nunilona Dodano /25.04.2013

Pius VI w 1792 roku odrzucił bez wahania wezwanie Legislatywy do przywrócenia starej rzymskiej republiki,podobnie jak odrzucał naciski Konwentu na uznanie rewolucyjnej Francji, niesłychanie silne poprzypadkowym zabójstwie w Rzymie (13.01.1793) agitatora rewolucyjnego, dziennikarza francuskiego Hugona de Bassaville. Papież długo nie zdawał sobie sprawy, że jakobini przygotowują, ostateczną w ichmniemaniu, rozprawę z papiestwem. Nie przyjmował więc propozycji hiszpańskiego posła w Rzymie,Josego d’Azara by szukać zbliżenia z Francją. Wydawało się to niepotrzebne, gdy jakobini upadli (1795).

Zwycięstwa Napoleona w 1796 roku zmieniły sytuację. Papież, który nie mógł liczyć na pokonaną koalicjęantyfrancuską, teraz dopiero skorzystał z pośrednictwa Azary. Pierwsze rozmowy rozbiły się o francuskieżądania wysokiej kontrybucji i odwołania wszystkich wcześniejszych papieskich potępień rewolucjii Konstytucji cywilnej kleru. Wobec tego Napoleon zajął północną część Państwa Kościelnego i zagroziłmarszem na Rzym. Papież obawiał się, że. wywoła to rewolucję jego poddanych, zgodził się przeto narozejm w Bolonii (20.06.1796), obejmujący tylko sprawy terytorialne i finansowe. Papież przyrzekł politycznąneutralność względem Francji. Sprawę odwołania potępień zostawiono do traktatu pokojowego.

Dyrektoriat wyraził życzenie, by doprowadzić do zachwiania się tiary uzurpującego sobie zwierzchnictwoKościoła powszechnego. Pertraktacje pokojowe rozpoczęto w Paryżu. Za radą Azary wydał papież(5.07.1796) brewe Pastoralis sollicitudo, w którym wskazywał katolikom francuskim, że prawdziwa religiaw żaden sposób nie niweczy praw obywatelskich. Choć ta wypowiedź wydawała się rojalistomwprost niewiarygodna, Dyrektoriatowi nie wystarczała, domagał się bowiem wyraźnego odwołania papieskichpotępień Kościoła konstytucyjnego.

Przerwane w Paryżu pertraktacje podjęto we Florencji. Papież okazywał nieustępliwość. Napoleon więc,gdy opanował północne Włochy, zapowiedział marsz na Rzym, czym zmusił papieża do przyjęcia warunkówtraktatu pokojowego z Tolentino (16.02.1797), według których trzeba było zapłacić nową, bardzowysoką kontrybucję (15 mln) odstąpić Republice Cisalpińskiej najznakomitszą część Państwa Kościelnego,na zawsze zrezygnować z Awinionu i Venaissin. Francuzi nadto ograbili muzea i pałace rzymskie z dzieł sztuki.

Papież na razie uratował swoją świecką władzę w Rzymie, którą w aktualnej sytuacji widziano tym bardziejjako konieczną dla działalności Stolicy Apostolskiej w Kościele. Napoleon, pewny już swej pozycjiwobec Dyrektoriatu, nie obstawał przy odwołaniu wcześniejszych papieskich potępień Kościoła konstytucyjnego.Może liczył na to, co powiedział, że Rzym, ta stara machina, sama się rozleci, ustanowił jednakswego brata, Józefa, agentem dyplomatycznym w tym mieście. Papież zaś mianował sekretarzemstanu frankofila, kardynała Pamfiliego Dorię, byłego nuncjusza paryskiego.

Sytuacja zmieniła się nagle na niekorzystną dla papiestwa. Austria zawarła w Campo Formio pokój z Napoleonem, co przekreślało nadzieję na jej pomoc. We Francji zamach fructidora rozniecił jaikobińskiantyklerykalizm. W ciągu jednego roku deportowano ponad 2100 duchownych. W Rzymie zaś zelanci,podnieceni wybuchającymi w różnych miejscach powstaniami ludowymi, byli przekonani, że można wystąpićprzeciw Francuzom. Doszło tam do (28.12.1797) do przypadkowego zabicia francuskiego generałaLeonarda Duphota podczas demonstracji ludowych. Wykorzystano to we Francji.

Dyrektoriat, pod wpływem swego członka, zdecydowanego wroga katolicyzmu, twórcy ruchu teofilantropów,La Révellière-Lèpeaux, polecił (11.01.1798) zająć całe Państwo Kościelne. Gdy to nastąpiło, zudziałem polskich legionów pod wodzą generałów Dąbrowskiego i Kniaziewicza, w Rzymie miejscowijakobini proklamowali (15 II) Republikę. Bardzo propapieski teolog Bolgeni radził, ku grozie zelantów,uznać nowe władze polityczne, by ocalić religijną władzę papieża.

Pius VI, internowany w Watykanie, został następnie zmuszony do opuszczenia Rzymu. Pod eskortą wyjechałdo niezależnego jeszcze Księstwa Toskańskiego. Świadomy swego podeszłego wieku (81 lat),ogłosił tam brewe (13.11.1798) co do wyboru papieża, które uzupełniało wydaną w poprzednim rokukonstytucję papieską. Apelował też o pomoc wszystkich monarchów europejskich, nie wyłączając caraPawła I. Niewątpliwie miało to jakiś wpływ na powstanie przeciw Francji drugiej koalicji, zwycięskiej wpoczątkowej fazie nowej wojny. Wojska neapolitańskie przejściowo zajęły nawet Rzym.

Wojska francuskie wcześniej opanowały Toskanię, lecz obawiając się postępu nieprzyjaciela, deportowały(28.03.1799) Piusa VI przez Parmę i Turyn do Francji, najpierw do Grenoble, następnie do cytadeliw Valence, gdzie zmarł 29 sierpnia 1799 roku. Pochowany zrazu w podziemiu kaplicy cytadeli, przeniesionyzostał po kilku miesiącach (30.01.1800) na cmentarz w Valence. Do Rzymu przewieziono jegoszczątki po dwu latach i urządzono (17.02.1802) uroczystości pogrzebowe.

Podobne prace

Do góry