Ocena brak

Relacje między gospodarką liberalną i etatystyczną oraz centralnie zarządzaną i rynkową

Autor /Ulryk Dodano /15.12.2011

Ustrój o charakterze gospodarki centralnie zarządzanej pojawia się wtedy, gdy państwowe jednostki gospodarcze zaczyna obowiązywać pewien szczególny rodzaj nakazu lub szczególny rodzaj zakazu.

Nakazem jest wykonanie dyrektyw gospodarczych, tzn. każda państwowa jednostka prowadzi w zetatyzowanym ustroju działalność gospodarczą, dla wykonania której została powołana.

Dyrektywa nakłada na nią obowiązek jej prowadzenia w dziedzinach i rozmiarach określonych przez władze i sposobem przez te władze wymaganym. Typowy dla gospodarki centralnie zarządzanej zakaz brzmi: przedsiębiorstwom państwowym nie wolno zaopatrywać się w podstawowe czynniki produkcji poza rozdzielnikiem.

Rozdzielnik to wydane przez władze zezwolenie na nabycie określonej ilości czynników produkcji. W nieco innej formie przyjmować ono również mogło nazwę limitu. Zarówno limity jak i rozdzielniki ograniczają popyt przedsiębiorstw zależnie od tego, ile przedsiębiorstwa te posiadają pieniędzy oraz ile i czego praktycznie potrzebują. Wysoki stopień etatyzacji nie jest jednak wyróżnikiem gospodarki centralnie zarządzanej.

Powrót do gospodarki rynkowej następuje z momentem likwidacji nakazu wykonywania dyrektyw gospodarczych i zakazu zaopatrywania się w czynniki produkcji poza rozdzielnikiem. Gospodarka rynkowa nie musi być liberalna, większość czynności gospodarczych może w niej być w dalszym ciągu zastrzeżona dla gospodarstw i instytucji państwowych. Jeśli jednak przedsiębiorstwa te nie otrzymują dyrektyw gospodarczych i nie są objęte zakazem zaopatrywania się poza rozdzielnikiem, zaczynają funkcjonować w sposób rynkowy. Celem staje się zysk, dla jego zwiększenia zmieniają asortyment produkowanych przez siebie dóbr bądź świadczonych usług. Likwidacja dyrektyw i rozdzielników jest zatem punktem zwrotnym, od którego gospodarka zaczyna funkcjonować inaczej.

Wniosek:

Każda gospodarka liberalna jest rynkowa, ale nie odwrotnie. Każda gospodarka centralnie zarządzana jest równocześnie etatystyczna, ale nie odwrotnie.

Do góry