Ocena brak

Rajmund Lull

Autor /Teresa2 Dodano /04.01.2013

Rajmund Luli był współczesnym Dunsa Szkota. Rajmund wiódł bogate i pełneprzemian życie. Jego zwięzły opis znajdziemy w Disputatio clerici et Raymundiphantastici Rajmunda. „Byłem człowiekiem żonatym, ojcem rodziny, majętnym,lubieżnym i światowym. Wyrzekłem się tego wszystkiego z własnej woli, ażebymóc czcić Boga, służąc dobru wspólnemu i sławić naszą świętą wiarę. Nauczyłem się języka arabskiego i jeździłem parokrotnie głosić zasady naszej wiary pośródSaracenów. Pojmany, więziony i biczowany za wiarę pracowałem pięć latnad rozbudzeniem przywódców Kościoła i chrześcijańskich książąt w interesiedobra wspólnego. J e s t em już stary i schorowany, ale przyświeca mi ten sam cel,któremu pozostanę wierny aż do śmierci, jeśli taka będzie wola Boga".

Rajmund urodził się na Balearach, na Majorce w Palma w roku 1232 bądź1235. Po kilku latach spędzonych na dworze królewskim na Majorce udał siędo pustelni na górze Randa i t am postanowił całkowicie oddać się zadaniu wykorzenieniaawerroizmu i nawracania muzułmanów. Aby przygotować się do tejswoistej apologetyki, studiował logikę i arabski przez dziewięć lat. Swoistąi skomplikowaną metodę nawracania niewiernych wyłożył w swej Ars magnanapisanej na górze Randa. Ukończywszy ją rozpoczął inne dzieła (1274-1276).Po dziewięciu latach przebywania w odosobnieniu podjął niekończący się szeregpodróży po Europie i Bliskim Wschodzie. Został tercjarzem franciszkańskim.Następnie pojechał do Afryki, aby rozprawić się z niewiernymi. Dwukrotniebył w Paryżu, w 1286 r. i w latach 1297-1299; był wówczas całkowiciepogrążony w tamtejszym wirze walk doktrynalnych, potępień i polemik z awerroistami.W czasie jego drugiego pobytu w Paryżu powstała Declaratio Raimundi(1298), nazwana też w j e d n ym z rękopisów Liber contra errores Boethii et Sigeri.W tej pracy stara się Rajmund usprawiedliwić akt potępienia z 1277 r.

Najruchliwsza część jego życia zaczęła się, gdy Rajmund miał sześćdziesiątlat. Wiele podróżował i pracował. Był męczony, biczowany, więziony, wykupiony.Po jakimś czasie wrócił znów do Paryża i zaczął nauczać i prowadzić szkołę (w latach1309-1311). W 1311 r. wziął udział soborze w Vienne. Wpłynął na decyzjęintensyfikacji nauczania języków. Pod wpływem zapału apostolskiego znów pojechałdo Tunisu i mając około osiemdziesięciu lat zginął tam śmiercią męczeńskąw 1316 lub 1315 r. Został wliczony w poczet błogosławionych. Nowsze badaniaźródłowe obalają legendę o n im jako o alchemiku i na poły magiku. Z usposobieniabył człowiekiem o wielkiej energii, pełnym zapału, wytrwałości i ogromnejwyobraźni (pAantasticus); był jednym z wtajemniczonych w sprawy wyższe, alew dobrym znaczeniu. Stąd też otrzymał tytuł Doctor Illuminatus.

Twórczość Rajmunda zadziwiająco wielka i wszechstronna, jest przy t akczynnym życiu, szczególnie godna podziwu. Przypisywano mu 123 dzieła z następującychdziedzin: filozofia, teologia, apologetyka, mistyka, poezja, literaturapiękna, pedagogika, nauki ścisłe. Ważne dzieła filozoficzne poza Ars magnato Liber principiorum philosophiae (przed 1277 r.), Ars demonstrativa, Liber deascensu et descensu intellectus (1305), Ars brevis (1308), Ars generalis ultima(1305-1308) - synteza logiczna i metodologiczna; poza tym pisma antyawerroistyczne,De naturali modo intelligendi (1310), Liber reprobationis aliquorum errorumAverrois.

Właściwą i jedyną racją bytu filozofii jest dla Rajmunda religia, a ściślej,działania misyjne. A więc ze względów praktycznych wprowadza zamiast łacinyżywe języki, symbole i obrazy. W t en sposób zabiera się do filozofii; to d e cydujeo j e go metodzie. Filozofuje Rajmund jako wierzący, mówi: „wszedłemw filozofię w habicie wiary" (ingressus philosophiam cum habitu fidei).

Na czele całej filozofii Rajmunda stoi pojęcie Boga wraz z Jego doskonałościami(dignitates), których jest szesnaście, a które odnajdujemy w stworzeniach.Wedle niego świat jest księgą, w której poznajemy Boga, co stanowi wyrazegzemplaryzmu bonawenturiańskiego. Centralną rolę gra tu symbolizm.Rajmund przyjmuje owe zasadnicze dignitates boże oraz pewne podstawowepojęcia (zasady), które oznacza symbolami.

W swojej Ars generalis ultima opisuje specyficzne urządzenie, dziękiktóremu można dochodzić do wniosków na podstawie najrozmaitszych kombinacjidanych podstawowych. Dane te wypisane na kołach oznaczone są literami,a kombinowanie ich odbywa się mechanicznie przez obracanie kołami.Te kombinacje odbywają się na różnych piętrach i o n e stanowią rdzeń metody(et ista mixtio est centrum et subiectum huius artis).

Ton całej Ars jest wyraźnie aprioryczny i dedukcyjny. Nie j e s t to j e d n akjedyny sposób dochodzenia do prawdy u Lulla. Wprawdzie w ciekawym dialogu(między sobą i Sokratesem) doprowadza Rajmund Sokratesa w czysto d e dukcyjnysposób do uznania Trójcy; Sokrates bowiem powiada: „intelekt przechodzisamego siebie, poznając, że konieczne są p e w n e rzeczy, których nie poznaje"(intellectus transcendit seipsum, intelligens aliąua esse necessaria, quae nonintelligit. Rajmund zdaje sobie j e d n a k sprawę, że czystą dedukcją nikogo nieprzekona. Aby do prawdy skłonić niewiernych - nie zapominajmy o t ym celuprac Rajmunda - trzeba koniecznie oprzeć się na empirii i indukcji. Wobec t e goobok dedukcji (descensus) występuje również indukcja (ascensus).

Biograf Rajmunda powiada, że w pustelni na górze Randa otrzymał onpewne oświecenie i wtajemniczenie; dzięki temu światłu poznał, że cały byt stworzenia nie jest niczym innym jak naśladownictwem Boga {eodem lumine cognovittotum esse creaturae nihil aliud esse quam imitationem Dei). Takie właśniespojrzenie na rzeczywistość jako na odbicie doskonałości bożych i jako na zespółsymboli jest charakterystyczne dla poglądów Rajmunda. Widzieliśmy, żecała metoda poznania polega na kombinowaniu właściwości w stworzeniach,które pozwalają nam poznać właściwości boże. Poznanie rzeczy - symboli,przemienia się w teologię. Wszystko jest więc symbolem Boga. T e n powszechnysymbolizm każe patrzeć na rzeczywistość jako na zespół bytów przesiąkniętychodblaskami bożych dignitates, które są identyczne ze sobą nawzajem i z samąbożą istotą.

Jeśli chodzi o budowę ontyczną bytów, Rajmund jest wyznawcą koherentnejgrupy augustyńskich doktryn. Wyraźne rysy systemu mają swe źródłow walce z awerroizmem. Głównym przedmiotem ataku jest monopsychizmawerroistów. Tu zasadniczym argumentem jest nie tyle ontologiczna teza o jednościsubstancjalnej człowieka, ale świadomość poszczególnych ludzi, że ichakty mają charakter osobisty.

Ciekawa jest argumentacja Rajmunda przeciw odwieczności świata.Odwieczność to też uczestnictwo w jakiejś bożej dignitas, ale rzeczy stworzoneuczestniczą w sposób równomierny w poszczególnych doskonałościach bożych;odwieczność nie może stanowić wyłomu wobec dobroci czy wielkości: ponieważświat nie może przyjąć więcej przez wieczność niż przez dobroć czy wielkość{cum mundus non plus recipere possit per aeternitatem quam per bonitatetn, magnitudinem,zachodzi całkowita współzależność wszystkich bożych dignitates.

Atakuje też Rajmund tezę o podwójnej prawdzie. Sam twierdzi, że filozofiai teologia są ściśle współzależne. Ich stosunek wyraża ulubione porównanieLulla: wiara ma się do wiedzy jak oliwa do wody; wznosi się wraz ze zwiększeniemsię ilości wody - ale się z nią nie miesza.

System Rajmunda Lulla można ogólnie scharakteryzować jako augustynizmw sposób zupełnie swoisty wykorzystany dla celów apologetycznych. Typowajest dla Rajmunda tendencja do ujęcia całej wiedzy w dedukcyjny systemmechanicznej kombinatoryki. Silnie musiał oddziałać na Rajmunda jego współczesny,starszy kolega i brat zakonny, Roger Bacon, co widać na przykład w tradycjonalizmie,apologetycznej roli filozofii i znaczeniu języków. N i e można zapominaćo wpływie, jaki wywarła na sposób pisania Rajmunda Ars catholicaefidei Mikołajaz Amiens, Fugio fidei Rajmunda Martina, Summa contra gentiles Tomasza.

Jak to często bywa, dedukcyjność metody brano za aprioryzm i racjonalizm,dlatego też do Lulla nawiązywało wiele prądów racjonalistycznych epokinowożytnej.

Podobne prace

Do góry