Ocena brak

Radzenie sobie z traumą kulturową

Autor /Rick Dodano /29.07.2011

W obliczu traumy kulturowej ludzie reagują w różny sposób, podejmując rozmaite strategie radzenia sobie z traumą. Strategie indywidualne polegają na możliwie najlepszej adaptacji do panujących warunków: skutecznym zabezpieczeniu się przed zagrożeniami, izolacji czy znieczuleniu na ich wpływ, znalezieniu dla siebie swoistej niszy, w której da się przeżyć, podjęciu akcji przeciwdziałających.

Przykład: budowanie murów, montowanie zamków i alarmów w domach, wynajmowanie ochroniarzy w obronie przed przestępczością. Strategie masowe polegają na spontanicznej ekspresji niezadowolenia czy sprzeciwu przez wielu ludzi równocześnie, ale niejako obok siebie, bez rozwiniętych interakcji czy komunikacji wzajemnej. Przykład: wyjście ludzi na ulicę, zamieszki, akty zbiorowego wandalizmu, podpalanie i rabowanie sklepów czy samochodów itp. Strategie zbiorowe polegają na podejmowaniu wspólnych, zorganizowanych i celowych działań, zaplanowanych i kierowanych przez przywódców. Przykład: strajk, głodówka, marsz protestacyjny, blokada dróg publicznych, zbieranie podpisów pod petycją, akcje charytatywne itp.

Typologia strategii ze względu na treść podejmowanych działań może być skonstruowana przez analogię do klasycznej pracy Roberta Mertona na temat reakcji adaptacyjnych na anomię15 oraz do analizy reakcji społecznych na ryzyko przeprowadzonej przez Anthony Giddensa . Obaj autorzy wyróżniają reakcje aktywne i pasywne. Do aktywnych należy innowacja, a więc lepsza adaptacja, poprawienie własnej sytuacji indywidualnej lub grupowej wobec trau-matycznych warunków czy zagrożeń (Merton), co Giddens określa jako cyniczny hedonizm, czyli zachłanne korzystanie z radości dnia dzisiejszego, zanim nadejdzie katastrofa. Inną odmianą, mocniejszą, jest rebelia (Merton) czy inaczej aktywna kontestacja (Giddens) zmierzająca do zasadniczej zmiany warunków i usunięcia źródeł traumy. Do strategii pasywnych należy rytualizm (Merton), czy inaczej pragmatyczna akceptacja (Giddens), a więc kontynuowanie zastanych, tradycyjnych sposobów życia i ignorowanie traumatycznych zagrożeń. Inna odmiana to wycofanie się (Merton) w dwóch formach: pasywnej rezygnacji, poddania się traumie, lub przeciwnie, biernego zdania się na los lub szczęście i optymistycznego oczekiwania, że „jakoś to będzie".

Bardziej konkretnie, dotychczasowa rekonstrukcja faz sekwencji trauma-tycznej pozwala wyróżnić typowe cele, na które rozmaite strategie - aktywne i pasywne - mogą być ukierunkowane. I tak, po pierwsze, podjęte mogą być zabiegi interpretacyjne i reinterpretacyjne mające zmienić percepcję zmian inicjalnych, a także stanów i sytuacji traumatogennych. Celem strategii są tu schematy interpretowania i definiowania traumy dostępne w świadomości zbiorowej, a metodą - intensywny dyskurs wokół traumy, nasilenie debat publicznych czy aktywności zbiorowej w kierunku zmiany dotychczasowej perspektywy.

Obserwujemy wysiłki zmierzające do racjonalizacji traumy, wskazania, że jest ona niezbędnym i przejściowym kosztem ważnych i korzystnych reform. Wskazuje się np. na krótki czas od przełomu, skalę zaniedbań, które należy naprawić, skąpość dostępnych środków, idealizuje się przyszłe zyski z reform. Przeciwny kierunek uzasadnień to tłumaczenie trudności spiskiem czy konspiracją, poszukiwanie „kozłów ofiarnych" i insynuowanie odpowiedzialności wybranych jednostek czy grup. Inny jeszcze kierunek to zabiegi ekspiacyjne i restytucyjne: rozliczenia z przeszłością komunistyczną, zadośćuczynienia dla pokrzywdzonych, zwrot upaństwowionego mienia. Przeciwny kierunek to aktywne zapominanie, orientacja na przyszłość, dążenie do puszczenia w niepamięć i ignorowania zaszłości z okresu komunistycznego, a także negowanie odpowiedzialności za ówczesne warunki.

Drugim celem strategii zaradczych, również mieszczącym się w sferze świadomości zbiorowej, jest stan dezorganizacji i dezorientacji kulturowej. Podejmuje się aktywne wysiłki w kierunku umacniania nowych wartości, norm, wzorów zawartych w kulturze kapitalistycznej i rynkowej, a także podtrzymywania wzorów kultury tradycyjnej, narodowej i katolickiej, przy równoczesnym wydobywaniu na jaw i kompromitowaniu dziedzictwa kultury bloku (homo sovieticus).

Jedną z dróg w tym kierunku jest konsekwentna konsolidacja instytucji rynkowych i demokratycznych, które tworzą kontekst wymuszający nowe wzory myślenia i działania. Kierowanie się regułami rynku i demokracji zaczyna po prostu się opłacać, przynosi korzyści, podczas gdy trzymanie się dawnych wzorów okazuje się nieadekwatne w zmienionej sytuacji, zaczyna przynosić straty i sankcje negatywne. Inną drogą są zabiegi edukacyjne, propagandowe, informacyjne mające przekonać do nowych wzorów i ukazać dys-funkcjonalność starych nawyków. Tutaj znaczną rolę odgrywa prasa, telewizja, kino, literatura.

Trzecim celem strategii zaradczych są stany i sytuacje traumatogenne wtórnie wywołane przez zmianę inicjalną, w naszym przypadku przez przełom ustrojowy. Tutaj chodzi o złagodzenie lub usunięcie obiektywnych zjawisk negatywnych, patologicznych, kryzysowych. Mieści się tu ogromna różnorodność działań odgórnych, politycznych, oraz oddolnych, spontanicznych, obywatelskich, samorządowych, skierowanych przeciw rosnącej przestępczości, bezrobociu, inflacji, biedzie, spadkowi zdrowotności, niewydolności administracji i sądownictwa, korupcji i innym konkretnym bolączkom okresu porewolucyjnego.

Czwartym celem strategii zaradczych jest aktywne wspomaganie procesów parametrycznych korzystnych dla wychodzenia z traumy. Z jednej strony chodzi o stymulowanie i wykorzystywanie sprzyjającej sytuacji międzynarodowej czy globalnej, włączanie się do szerszych struktur obronnych (NATO), politycznych (Unia Europejska), ekonomicznych i finansowych (rynki globalne). Pozwala to po pierwsze lepiej rozwiązywać traumatogenne stany czy sytuacje wewnętrzne, stymulując przyśpieszenie reform prawnych czy instytucjonalnych i zwiększając zasób środków do rozwiązywania palących problemów. A po drugie - dostarcza poczucia pewności, ciągłości, nieodwracalności reform i proza-chodniej orientacji oraz gwarancji stabilności i bezpieczeństwa, a to bezpośrednio łagodzi stan dezorganizacji i dezorientacji kulturowej, wraz ze związanym z nim poczuciem tymczasowości, niepewności i zagrożenia.

Do procesów parametrycznych sprzyjających przezwyciężaniu traumy należy też zmiana pokoleniowa, zastępowanie pokolenia skażonego kulturowym treningiem realnego socjalizmu pokoleniem socjalizowanym już w pełni przez nowe instytucje rynkowe i demokratyczne oraz propagandę nowych wzorów kulturowych. Choć na pozór domena demografii nie poddaje się bezpośredniej ingerencji, to i tu można wskazać pewne strategie wspomagające, zmierzające do przyśpieszenia strumienia zmian generacyjnych. Będzie to na przykład aktywna polityka prom-łodzieżowa, otwieranie szans edukacyjnych i zawodowych, mnożenie miejsc pracy dla młodych, propagowanie wcześniejszego przechodzenia na emeryturę itp.

Wszystkie cztery wymienione kierunki strategii zaradczych dotyczyły obszaru kultury, struktur społecznych i instytucji. Ostatni, piąty cel takich strategii to wzbogacanie zasobów podmiotowych jednostek i grup, to znaczy różnych form kapitału, pozwalających na lepszą obronę lub skuteczniejszą ofensywę przeciwko różnym przejawom traumy. W zakresie kapitału ekonomicznego czy finansowego prawdziwa eksplozja inicjatywy i przedsiębiorczości, ewoluująca w stronę coraz bardziej poważnych inwestycji i przedsięwzięć, prowadzi do kształtowania się coraz liczniejszej i mocniejszej klasy średniej.

Ta grupa staje się depozytariuszem i propagatorem nowej rynkowej i kapitalistycznej kultury. W zakresie kapitału społecznego szybki rozwój bogatej sieci dobrowolnych stowarzyszeń, klubów, fundacji, ruchów społecznych czy organizacji pozarządowych wypełnia typową dla okresu realnego socjalizmu „próżnię socjologiczną". Pozwala na kolektywne, skuteczniejsze podejmowanie akcji zbiorowych skierowanych przeciw warunkom traumatogennym, a także wzmaga poczucie zakorzenienia, tożsamości grupowej, mocy, „siły przebicia" po stronie pojedynczych obywateli.

Kapitał kulturowy rośnie w wyniku bezprecedensowego boomu edukacyjnego, który w ciągu dziesięciu lat pozwolił podwoić liczbę studiujących w szkołach wyższych. Wreszcie i kapitał zdrowotny, fizyczna wydolność społeczeństwa, ulega pewnej poprawie dzięki kampaniom antynikotynowym, antyalkoholowym czy modzie na trening sprawnościowy i nowe formy rekreacji, a także masowe odmiany sportu. W wyniku tych procesów bogacących zasoby kapitałowe społeczeństwa sama substancja społeczna staje się bardziej odporna na traumę.

Podobne prace

Do góry