Ocena brak

R. INGARDENA KONCEPCJA FILOZOFII BYTU

Autor /KiLLbiLL Dodano /07.07.2011

Ontologię i metafizykę Ingarden uwaŜa za dwa odrębne i zasadnicze działy badań filozoficznych. Ontologia w tym ujęciu to nauka aprioryczna (tzn. epistemologicznie niezaleŜna od doświadczenia, oparta na oglądzie ejdetycznym), która w intuitywnej analizie zawartości idei odkrywa związki konieczne między czystymi jakościami idealnymi oraz wyznaczone przez te związki czyste moŜliwości. Ontologia bada zawartość idei czegoś istniejącego, jakiegokolwiek bytu (niekoniecznie realnego), badanie natomiast zawartości idei czegoś odnoszącego się do bytu (wytworu operacji podmiotowych) pozostawia teorii poznania.

Dla dokładniejszego zrozumienia powyŜszego określenia ontologii naleŜy chociaŜby zarysować teorię idei Ingardena, rozbudowaną w  Essentiale Fragen C1925) i w  Sporze o istnienie  świata  (t. I - 1947; t. II - 1948; pol. wyd. t. III - 1981; trzecie - zmienione - wyd. poprzednich tomów - 1987), a będącą oryginalną kontynuacją, a częściowo i korekturą poglądów Husserla i Heringa na ten temat. W kaŜdym bycie (przedmiocie) wyróŜnić moŜna - jako trzy konieczne, lecz nie równorzędne „składniki" - istnienie (zawsze czegoś i w pewnym sposobie), formę i materię, czyli uposaŜenie jakościowe (hylemorfizm Ingardena ma sens odmienny od hylemorfizmu Arystotelesa!).

W zależności od rozmaitych sposobów istnienia przyjąć naleŜy cztery zasadnicze typy bytu: absolutny, czasowy ( = realny), idealny i czysto intencjonalny. Sposób istnienia idealnego  scharakteryzowany jest jako samoistny, pierwotny i nieaktualny. W sferze idealnej umieszcza Ingarden indywidualne przedmioty idealne (np. liczby czy figury geometryczne, a więc przedmioty badań matematycznych), idee (które mogą być ogólne lub szczegółowe, nieścisłe, ścisłe lub proste) oraz czyste jakości idealne (np. czerwień jako taka, kwadratowość). Te ostatnie jest skłonny traktować jako nie-przedmioty; znaczy to moŜe, Ŝe w czystych jakościach idealnych nie moŜna wyróŜnić sposobu istnienia, formy i materii? Idee stanowią swoistą, jedyną ogólną postać bytu. Charakteryzują się dwustronnością formalną: oprócz właściwości kwalifikujących je jako idee (takie czy inne) posiadają zawartość. Dzięki temu idee są zawsze ideami czegoś i mogą mieć odpowiedniki (konkretyzacje) w dziedzinie przedmiotów indywidualnych, realnych bądź idealnych.

Mogą, ale nie muszą. Stąd z samej analizy zawartości idei nie wynika uznanie istnienia faktycznego jakichkolwiek przedmiotów, nawet samej idei! W zawartości idei występują stałe i zmienne. Na przykład w zawartości idei „człowiek w ogóle" mamy (m.in.) stałe „zwierzęcość" i „rozumność" oraz zmienną „o jakiejś barwie skóry", podobnie w zawartości idei „kwadrat w ogóle" spotykamy się (m.in.) ze stałą „równoboczność" i zmienną „o jakiejś długości boków". Stałe zawartości idei są idealnymi konkretyzacjami określonych jakości idealnych, zmienne zaś zawartości idei są konkretyzacjami czystej moŜliwości konkretyzacji (lub realizacji) w odpowiednim przedmiocie indywidualnym jakości idealnej określonego rodzaju (wyznaczonego przez zmienną wespół ze stałymi zawartościami danej idei). Jedynie w zawartości idei występują konkretyzacje czystych moŜliwości. Czysta moŜliwość nie jest zaleŜna od Ŝadnych faktów zachodzących w obrębie świata realnego (nie naleŜy jej mieszać z moŜliwością empiryczną), nie ma stopni, nie jest po prostu niesprzecznością, jest faktem, wyznaczonym przez czyste jakości idealne i związki konieczne między nimi. Nie naleŜy wreszcie utoŜsamiać czystej moŜliwości z istnieniem idealnym, gdyŜ jakiekolwiek istnienie jest czymś bezwzględnym, nierelacjonalnym, natomiast czysta moŜliwość jest czymś relacjonalnym, odnosi się do stosunku między ideą a podpadającymi pod nią przedmiotami indywidualnymi.

Stwierdzenie, iŜ jakiś przedmiot indywi-dualny (realny lub idealny) podpada pod jakąś ideę, znaczy tyle, co stwierdzenie, Ŝe w obydwu przedmiotach zachodzi odmiennego rodzaju konkretyzacja tej samej jakości idealnej - w jednym przypadku ujednostkowiona, w drugim ogólna. Sfera idealna nie oddziałuje jednak w Ŝaden aktywny (np. przyczynowy) sposób na sferę realną. Zawartość idei nie wyznacza istnienia podpadających pod nią przedmiotów indywidualnych, natomiast poznając ją poznajemy związki konieczne, którym muszą z istoty swej podlegać dane przedmioty indywidualne (o ile w ogóle istnieją). Stąd twierdzenie ontologiczne - odnoszące się wprost i zasadniczo do zawartości idei - moŜna formułować jako twierdzenie o związkach koniecznych zachodzących wśród przedmiotów indywidualnych o odpowiedniej istocie czy naturze konstytutywnej. Raz jeszcze trzeba zaznaczyć, Ŝe poznanie zawartości idei (a tym samym czystych moŜliwości i czystych związków koniecznościowych) nie upoważnia jeszcze do uznania istnienia danej idei, jeśli nie dojdą do tego odpowiednie rozwaŜania epistemologiczne lub metafizyczne. Stosownie do potrójnej złoŜoności kaŜdego bytu, w zawartości idei występują momenty egzystencjalne, formalne i materialne; w związku z tym wśród zagadnień ontologicznych wyróżnić należy zagadnienia egzystencjalne, formalne oraz materialne. Ingarden widzi trudności w posługiwaniu się pojęciem „bytu", czyli „czegoś istniejącego", jako pojęciem o jednolitej treści, oznaczającym wszelki przedmiot.

Skrót nie moŜe zastąpić dokładnego opisu. Powstrzymamy się tu od szeregu pytań, jakie nasuwają się przy bliŜszej analizie poglądów Ingardena. Podkreślić jednak naleŜy, iŜ - zdaniem fenomenologów - teoria idei nie jest teorią hipote-tyczną, przyjętą dla wyjaśnienia pewnych danych empirycznych, nie jest kon-strukcją intelektualną, kierującą się przede wszystkim zasadą niesprzeczności, lecz podyktowana jest ona przez dojrzane fakty. Natrafienie na dziedzinę bytową, w której występują czyste związki koniecznościowe oraz czyste moŜliwości, jako na pewien fakt poznawczy, umoŜliwia istnienie specyficznego typu zagadnień, mianowicie zagadnień ontologicznych. Metafizyka jest - najkrócej mówiąc - nauką o stanach koniecznościowych, zachodzących w obrębie tego, co faktycznie istniejące, nauką o istocie tego, co faktycznie istnieje.

W metafizyce występują zasadniczo tylko sądy egzystencjalne i kategoryczne; nie wszystkie jednak sądy egzystencjalne, tylko te, które faktyczne istnienie przedmiotu ujmują pod kątem jego konieczności (płynącej z samej istoty tego przedmiotu) lub pod kątem jego stosunku do bytu z istoty swej koniecznego; nie wszystkie teŜ sądy kategoryczne, lecz jedynie te, które odnoszą się do faktycznie zachodzących stanów istotnościowych, koniecznościowych. Metafizyka interesuje się ostateczną zasadą bądź teŜ podstawą zarów no tego, że coś faktycznie   i s t n i e j e , jak i tego, Ŝe faktycznie istnieje właśnie t o   o t o. Pozostaje to w związku z faktem, iż zawartość idei nie wyznacza ani istnienia, ani ostatecznego indywidualizującego kwalifikowania  np. przedmiotów realnych i  Ŝe faktyczne istnienie takich przedmiotów prowadzi do zagadnienia bytu pierwotnego. Gdyby metafizyk stwierdził istnienie czegoś  z istoty swej całkowicie przypadkowego, napotkałby na metafizyczną tajemnicę.

Metafizyk zajmować się teŜ moŜe ideami, lecz tylko jako ideami, rozwaŜając  ich faktyczne istnienie i jego podstawę. PoniewaŜ badania metafizyka odnoszą się do tego, co faktycznie istnieje (podobnie jak badania nauk szczegółowych), musi on  wyjść od odpowiednich danych, od doświadczenia tego, co faktyczne. JednakŜe metafizykowi nie wystarczy samo takie doświadczenie, jakim posługujemy się w Ŝyciu codziennym czy w naukach szczegółowych, gdzie nie zwraca się uwagi na róŜnicę między tym, co istotne, a tym, co przypadkowe dla przedmiotów. Metafizyk musi albo operować własnym doświadczeniem metafizycznym, albo zastane doświadczenie tego, co faktyczne, odpowiednio zinterpretować, wyróŜnić w jego danych to, co istotne, i to, co nieistotne, tak by umoŜliwić bezpośrednie dojrzenie istoty i sposobu istnienia tego, co faktycznie istnieje. Zdaniem Ingardena do tego jest konieczne uprzednie poznanie zawartości idei, pod którą badany, faktycznie istniejący przedmiot podpada z racji swej istoty. Związki istotnościowe, koniecznościowe zachodzą wprawdzie w tym, co faktyczne (np. rzeczywiste), ale ostateczne ich zrozumienie osiągnąć moŜna poprzez znajomość związków koniecznych między jakościami idealnymi i czystych moŜliwości, przez nie wyzna-czonych.

Metafizyka musi się więc opierać na odpowiednim doświadczeniu oraz na wynikach ontologii. Ontologia stanowi przygotowanie i załoŜenie metafizyki: umoŜliwia w doświadczeniu tego, co faktyczne, dostrzec to, co istotne, dostarcza sądów ustalających związki konieczne współistnienia i wykluczania, uwzględnia rozmaite moŜliwości. Ingarden nie rozstrzyga, czy istnieje osobne doświadczenie metafizyczne, ani teŜ, czy zastane doświadczenie niemetafizyczne nadaje się do interpretacji metafizycznej. Nie wiadomo przeto jeszcze, czy metafizyka to zbiór odrębnych zagadnień, czy takŜe i zbiór ich rozwiązań. Poza tym Ingarden stwierdza, iŜ do idei poznania metafizycznego naleŜy jego absolutność (tzn. pewność) i bezinteresowność.

W sprawie trudności związanych ze stosowaniem do metafizyki wiedzy opartej na poznaniu zawartości idei odsyłamy Czytelnika do literatury. Zaznacza-my tu jedynie,  Ŝe nie wydaje się, iŜby zachodzenie związków koniecznych w rzeczywistości wskazywało jednoznacznie - jak chcą fenomenologowie - na obiektywne istnienie sfery idealnej.

Podobne prace

Do góry