Ocena brak

PRZYCZYNY ZABURZEŃ STATYKI CIAŁA

Autor /mieczyslaw Dodano /23.01.2014

Przyczyny zaburzeń statyki ciała mogą być różne. Sporą rotę w tym względzie przypisuje się działaniu rozmaitych czynników zewnętrznych, które przeważnie nie stanowi bezpośredniej przyczyny wady, lecz może mieć wpływ na kształtowanie i utrwalanie się nawyku nieprawidłowej postawy, a nawet - w sposób czysto mechaniczny - pogłębiać zaistniałą wadę. Jest to jednak tylko jeden aspekt zagadnienia. Na problematykę przyczyn wad postawy trzeba bowiem spojrzeć nieco szerzej i uświadomić sobie jej złożoność. W wielu bowiem przypadkach istniejąca lub rozwijająca się wada postawy może w rozmaity sposób być wkomponowana w przyczynowo skutkowy łańcuch różnych dysfunkcji. Raz może ona być przyczyną zaburzeń funkcjonowania różnych narządów czy układów bądź zaburzeń ułożenia i/lub funkcjonowania dalszej części narządu mchu, innym zaś razem może ona rozwijać się jako wtórny skutek jakiegoś schorzenia - nie koniecznie dotyczącego narządu ruchu. Mówiąc inaczej, nieprawidłowy sposób trzymania się (nieprawidłowy układ ciała) często stanowi tylko jeden z objawów jakiegoś schorzenia. Jest on więc objawem towarzyszącym danej chorobie lub należącym do zwykłego jej obrazu, co wymaga oczywiście specjalnego podejścia diagnostycznego i terapeutycznego.

Przykładów takiego stanu rzeczy można by przytoczyć wiele. Jeśli chodzi o płaszczyznę strzałkową, to najlepiej ilustrują to plecy okrągłe w chorobie Scheuermarma lub zmiany dotyczące wielkości obu lor do z, obserwowane np. w z.z.s.k. (pogłębienie lordozy szyjnej i spłycenie lędźwiowej) czy w zespołach bólowych górnego bądź dolnego odcinka kręgosłupa (spłycenie lordozy szyjnej i pogłębienie lędźwiowej). Jeszcze lepszym przykładem są skoliozy o znanej etiologii (np. porażenne) - o czym będzie mowa w rozdziale poświęconym tym wadom. Dla uzupełnienia obrazu trzeba jeszcze wspomnieć i o tym, że wady towarzyszą też często schorzeniom układu krążenia i oddychania* zwykle jako jeden ze skutków ograniczenia aktywności ruchowej. Równie często spotykana jest jednak sytuacja odwrotna, kiedy to wada postawy upośledza funkcjonowanie tych układów.

Wśród przyczyn wad postawy można wyodrębnić takie, które z całą pewnością prowadzą do rozwoju wad oraz te, które sprzyjają temu rozwojowi, lecz nie koniecznie stanowią ich bezpośrednią i stałą, przyczyny. Wśród rzeczywistych przyczyn można z kolei wskazać na różnego rodzaju czynniki, których mechanizm działania jest często złożony i nie w pełni jeszcze poznany, W jednych bowiem przypadkach od razu mamy do czynienia ze zmianami strukturalnymi, a w innych na początku dominują zaburzenia funkcjonalne, które z czasem prowadzą do zmian morfotycznych. Istnieje przy tym wiele czynników, których wpływy na postawę są pośrednie, często mało uchwytne i - jak pisze S, Bąk - nieraz raczej domniemane. 1 znów dla porządku należy dodać, że przyczyna niektórych wad jest niejednokrotnie nieuchwytna, skąd zresztą wiele rozmaitych teorii na temat ich etiopatogenezy - zwłaszcza w odniesieniu do skolioz.

Właściwy podział przyczyn wad postawy uwzględnia trzy podstawowe grupy czynników - funkcjonalne (czynnościowe), wady rozwojowe oraz czynniki chorobowe (patofizjologiczne), choć udział czynnika funkcjonalnego w pozostałych dwóch grupach nie może być całkowicie wykluczony.

Do czynników funkcjonalnych zalicza się przede wszystkim takie, które najpierw zaburzają (upośledzają) czynność elementów odpowiedzialnych za utrzymanie prawidłowej postawy, powodując jak gdyby nierównowagę pomiędzy potrzebami w tym względzie a możliwościami ustroju. Początkowo może objawiać się to krótkotrwałym (lecz powtarzającym się) przyjmowaniem nieprawidłowych pozycji, ze stopniowym wzrostem częstotliwości tego zjawiska i wydłużaniem czasu, w jakim osobnik przebywa w takich pozycjach oraz pojawianiem się takiej sytuacji we wciąż nowych okolicznościach. Z czasem prowadzi to do wytworzenia i utrwalenia się nawyku nieprawidłowej postawy oraz do rozwoju zmian strukturalnych.

Jako przykłady mogą posłużyć tutaj m.in. zaburzenia wydolności statyczno-dynamicznej obserwowane w okresach szybkiego wzrostu, w trakcie długotrwałej choroby obłożnej i po jej zakończeniu (a nawet jako skutek niewłaściwego odżywiania się bądź hipokinezji związanej np. z sedenteryjnym trybem ż.ycia) oraz wynikające z przemęczenia czy odcinkowego przeciążenia.

Ogólne przemęczenie powoduje zwykle przyjmowanie tzw. "postawy zmęczeniowej", którą w staniu charakteryzuje głównie pogłębienie fizjologicznych krzywizn kręgosłupa oraz - niekiedy - ugięcie jednej nogi (skośne ustawienie miednicy), a w pozycji siedzącej - występowanie znacznej kifozy piersiowo-lędźwiowej (ogólne przygarbienie się). Stan taki wynika przede wszystkim z odruchowego przenoszenia ciężaru ciała na elementy podporowe (odbarczenie przemęczonych mięśni). Z podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku przeciążeń odcinkowych, spowodowanych np. długotrwałą jednostronną pracą (nieraz w wymuszonej pozycji), noszeniem ciężarów w jednej ręce czy długotrwałym przebywaniem w nieprawidłowej (np. przygarbionej lub asymetrycznej) pozycji. To ostanie może wiązać się też z ogólnym przemęczeniem, choć zwykle u podłoża tego leży nie skorygowana wada wzroku, długotrwałe przebywanie dziecka w niedostosowanej ławce szkolnej czy częste odrabianie lekcji lub oglądanie programu telewizyjnego w niewłaściwej ("niedbałej") pozycji. W takich przypadkach mechanizm powstawania i utrwalania się zaburzeń postawy może być jednak dwojaki. Z jednej bowiem strony częste przyjmowanie i utrzymywanie nieprawidłowej pozycji może prowadzić wprost do wytworzenia się nawyku nieprawidłowej postawy, z drugiej natomiast -wskutek rozciągnięcia jednych elementów i nadmiernego obciążania innych - mogą rozwinąć się zmiany strukturalne, o co szczególnie łatwo u osobników rosnących. Jeszcze innym przykładem mogą być przewlekłe zespoły bólowe, kiedy to odruchowo przyjmowane są tzw. "pozycje antalgiczne", związane- z oszczędzaniem przeciążonego (bolesnego) odcinka ciała na drodze przeniesienia ciężaru i czynności przede wszystkim na odcinki sąsiednie. I to prowadzi z czasem do zmian strukturalnych (do deformacji przeciążonych elementów podporowych).

Wpływ powyższych stanów na postawą ciała jest oczywiście inny u osobników młodych (rosnących), a inny u osób dorosłych. U tych pierwszych, część zmian strukturalnych rozwija się zgodnie z przedstawionym wcześniej prawem Wolffa i Delpeche'a. W obu natomiast grupach mogą pogłębiać się zaburzenia funkcjonalne (lub przybierać inny charakter), gdyż sprzyja temu długotrwałe utrzymywanie nieprawidłowych pozycji. Trzeba bowiem pamiętać, że przymusowe niejako ustawienie sprzyja rozwojowi przykurczy skróconych miękkich elementów narządu mchu, a stałe rozciągnięcie niektórych mięśni powoduje ich osłabienie (tzw, niedowład czynnościowy), usposabiające do przykurczania się antagonistów. Zmiany te powodują więc nierównowagę sił antagonistycznych względem siebie grup mięśniowych i utrudniają pełne rozciąganie niektórych innych mięśni, torebek i więzadeł (co jest niezbędne dla utrzymania ich długości i elastyczności). Utrudniają one więc przyjmowanie skorygowanej postawy, sprzyjając w ten sposób pogłębianiu i utrwalaniu się wady oraz rozwojowi zmian strukturalnych - występujących później tak w obrębie tkanek miękkich, jak i układu kostno-stawowego. Zresztą taki mechanizm trafia na niezwykle "podatny grunt" uwarunkowany filogenetyczną genezą -toniczną bądź fazową - większości z istotnych dla utrzymania postawy ciała mięśni (patrz str. 29). Nieprawidłowy rozkład obciążeń w obrębie układu mięśniowego, obserwowany w przypadku zaburzeń statyki, może z jednej strony przyczyniać się do pogłębienia owej filogenetycznie uwarunkowanej nierównowagi, a z drugiej - może być również źródłem tych zaburzeń.

Ostatnia, ale bardzo ważna kwestia dotyczy wielokrotnie poruszanego już nawyku postawy. W pierwszej części opracowania przedstawiono sposób tworzenia się nawyków ruchowych oraz sposób sterowania postawą ciała (regulacji postawy). W warunkach patologicznych, tj. w warunkach tworzącej się lub wytworzonej już wady postawy, mamy jednak do czynienia z sytuacją odmienną. Pomijając analizę złożonego na ogół łańcucha przyczynowo-skutkowego, trzeba tu najpierw wskazać na trojakiego rodzaju skutki wady postawy, które zresztą wzajemnie się warunkują. Pierwsze z nich są natury anatomo-patologicznej i polegają przede wszystkim na pewnym odchyleniu osi kręgosłupa oraz kompensacyjnym przemieszczeniu segmentów ciała. Towarzyszy temu rozciągnięcie miękkich elementów (zwłaszcza przykręgosłupowych) po jednej stronie tej osi i przykurczenie się takowych elementów po stronie przeciwnej. Później dołączają się do tego zaburzenia wzrostowe kręgów, czego przykładem są kręgi klinowe. Oczywiście 2miany te są jakościowo powiązane z rodzajem wady.

Drugi rodzaj, to skutki natury mechanicznej. Już prosta analiza rozkładu sił działających na kręgosłup i okoliczne tkanki wykazuje pewną specyfikę pod tym względem, również zależną od rodzaju wady. Najlepiej ilustrują to boczne skrzywienia kręgosłupa, gdyż u osób z tymi wadami najłatwiej wyobrazić sobie rozkład powyższych sił. U osób z omawianymi skrzywieniami, w odróżnieniu od osób z postawą prawidłową występują bowiem większe naciski na części kręgów zlokalizowane po stronie wklęsłości skrzywienia i mniejsze po stronie jego wypukłości. Odwrotnie przedstawia się w tych przypadkach rozkład sił rozciągających miękkie elementy przy kręgosłupowe (większe siły działają po stronie wypukłości skrzywienia). Dodatkowo, wspomniane powyżej odchylenie osi kręgosłupa., powoduje też zaburzenie warunków ogólnej równowagi ciała, co wynika z odmiennego od normalnego rozkładu mas ciała.

Trzecią wreszcie grupę tworzą skutki natury cybernetycznej, czyli wiążące się już ściśle ze sterowaniem postawą, U podstaw tych skutków leżą zapewne zmienione warunki pracy proprioceptorów, co wynika z przedstawionego przed chwilą nienormalnego rozkładu sił ściskających i rozciągających. W pierwszej fazie rozwoju wady zjawisko takie jest wysoce korzystne, gdyż zapoczątkowuje sygnalizację o defekcie, co jest niezbędne tak dla autokorekcji, jak i dla uruchomienia mechanizmów kompensacyjnych. Aby nie zaciemniać obrazu wystarczy powiedzieć, że kompensacja zachodzi najpierw samoistnie, a jej pozytywną stroną jest dążność do zapewnienia możliwie zrównoważonego układu ogólnej sylwetki ciała. Negatywną stroną samoistnej kompensacji jest natomiast to, że ustrój wykorzystuje w tym celu takie rezerwy, "jakie ma pod ręką”. W konsekwencji zrównoważenie ogólne zachodzi dzięki kompensacyjnym przesunięciom różnych segmentów ciała, wobec czego mamy tu do czynienia nie tyle z tendencją do likwidacji wady, co z wytwarzaniem się wady odmiennej jakościowo - dającej zrównoważenie ciała i poczucie komfortu, oczywiście na miarę istniejących w jej obrębie możliwości. Nieco inaczej przedstawia się to wówczas, gdy mamy do czynienia z racjonalnym korygowaniem wady i z kompensacją sterowaną, o czym będzie mowa w dalszych częściach podręcznika.

Wracając do skutków natury cybernetycznej i spraw ogólnych związanych z kompensacją, należy zwrócić uwagę na to, że - po wyczerpaniu rezerw - kompensowana samoistnie wada niejako utrwala się, stwarzając już stałe warunki do funkcjonowania proprioceptorów w zmienionym układzie działających nań sił. Kwestią czasu jest natomiast "zaakceptowanie tego” przez ustrój - czyli pełna, adaptacja, Jeśli sytuacja taka trwa dostatecznie długo, to wytworzy się już nowy nawyk -oczywiście nawyk postawy nieprawidłowej. Sprzyja temu zasygnalizowana wcześniej nietrwałość odruchów warunkowych i stereotypów ruchowych, powstałych w procesie rozwoju postawy.

Z podobną sytuacją marny do czynienia również i wówczas, gdy pewne nawyki postawy mają charakter użytkowy. Obserwujemy to np. w przypadku wczesnej specjalizacji niektórych grup sportowców czy osób reprezentujących niektóre zawody. W tym świetle można wskazać na dwie jak gdyby kategorie nawyku nieprawidłowej postawy. Pierwszą z nich reprezentuje nawyk nieprawidłowego trzymania się, ukształtowany w trakcie rozwoju dziecka pod wpływem różnych czynników. W grupie tej można też umiejscowić powyższe nawyki nieprawidłowe, wytworzone dla potrzeb użytkowych. Druga natomiast kategoria obejmuje nawyki towarzyszące utrwalonym już wadom postawy. Na te ostatnie nawyki należy spojrzeć w kontekście przedstawionego wcześniej programu, będącego podstawą sterowania postawą ciała. Utrwalenie nawyku nieprawidłowej postawy jest bowiem jednoznaczne z wypracowaniem swego rodzaju nowego programu, co oznacza w pewnym sensie "akceptację wady1' przez ustrój. Od tej chwili każda sytuacja posturalna jest przyrównywana do tego nowego {lecz nieprawidłowego przecież) programu i - w przypadku zaistniałej różnicy

- tworzone i realizowane jest nowe zadanie ruchowe, doprowadzające układ ciała do nieprawidłowego wzorca. Stan taki jest z kolei wyrazem tzw. patologicznej motoryki.

Ten nowy program nie jest już tak zrównoważony (w sensie ściśle arytmetycznym), jak poprzedni. Jego zrównoważenie wynika zapewne z wprowadzenia odpowiedniej "poprawki", związanej z aferentacją wyzwalaną w odmiennych od poprzednich warunkach stato-dynamicznych. Nowy program oznacza także jak gdyby "nową normą postawy", która leży 11 podstaw fałszywej sygnalizacji o defekcie oraz wynikającej z tego błędnej kompensacji. Jeśli więc danej osobie, z utrwalonym już nawykiem nieprawidłowej postawy, poleci się przyjęcie prawidłowej postawy (tzn. skorygowanie wady na bazie samych tylko doznań proprioceptywnych), to z pewnością doprowadzi ona układ własnego ciała do sytuacji posturalnej zdeterminowanej tym nawykiem, a w szerszym ujęciu - tym nowym programem. Stąd właśnie bierze się prawdopodobnie stwierdzenie, że dla dziecka z wadą postawy - postawa w pełni prawidłowa jest czymś nienaturalnym, sztucznym, męczącym,

Powyżej przedstawiono pewne zjawiska istotne dla procesu sterowania postawą ciała, zawężając opis większości zmian do tych, które dotyczą kręgosłupa i jego okolicy. Wszystko to dotyczy z pewnością i innych okolic ciała, czyniąc zagadnienie jeszcze bardziej złożonym. Istotne jest przy tym to, że zmienione przez wadę postawy warunki statyczno-dynamiczne oraz funkcjonowanie proprioceptorów mogą wraz z nawykiem nieprawidłowej postawy funkcjonować w układzie "błędnego koła", w którym wada postawy zaburza propriocepcję posturalną, ta upośledza sterowanie postawą, a to z kolei wpływa na jakość nawyku postawy i tą drogą na jakość samej postawy. W zasadzie nie ważne jest wtedy, czy u podłoża wady leżał nieprawidłowy nawyk, czy też najpierw była wada postawy o innej etiologii, a sam nawyk wytworzył się dopiero później. W takim ujęciu, analogicznie do innych procesów chorobowych, przerwanie błędnego koła może stanowić podstawowy warunek powodzenia postępowania korekcyjnego. Dla powodzenia tego postępowania ważne jest również i to, że w przypadku wytworzonego już nawyku nieprawidłowej postawy, postępowanie korekcyjne oparte wyłącznie o własne doznania proprioceptywne ćwiczącego jest mało skuteczne. Dla profilaktyki natomiast, spore znaczenie ma fakt, iż omawiane czynniki funkcjonalne są nie tylko bezpośrednimi przyczynami wad postawy, ale stanowią też podłoże dla wytwarzania i utrwalania się nawyków nieprawidłowej postawy.

 

Podobne prace

Do góry