Ocena brak

Przemysł drzewny i papierniczy w Polsce

Autor /Zygfryd Dodano /29.09.2011

Przemysł drzewny

Rozmieszczenie przemysłu drzewnego, w skład którego wchodzą przemysł tartaczny, płyt i sklejek, stolarki budowlanej, meblarski, opakowań drewnianych i zapałczany, charakteryzuje znaczny stopień rozproszenia. Wynika to przede wszystkim z dużego uzależnienia lokalizacji większości zakładów od bazy surowcowej. Surowiec drzewny, w warunkach naszego kraju, należy do powszechnie występujących, chociaż poszczególne rejony Polski różnią się znacznie pod względem stopnia zalesienia, a także możliwości pozyskania drewna. Rozproszeniu przemysłu drzewnego sprzyjają także: niewielkie zużycie energii i paliwa w procesie produkcji, małe wymagania co do kwalifikacji pracowników (z wyjątkiem przemysłu meblarskiego) oraz znacznie rozproszony rynek zbytu.

Przemysł tartaczny jest podstawową branżą przemysłu drzewnego. Odznacza się on także największym stopniem rozproszenia terytorialnego. Najlepiej rozwinął się w południowo-zachodniej, zachodniej i północnej Polsce. W niektórych województwach tych rejonów jest rozwinięty nadmiernie w stosunku do możliwości pozyskania drewna z własnych lasów, co dotyczy zwłaszcza województw: katowickiego, opolskiego i kaliskiego. Równocześnie w województwach białostockim, a także suwalskim i olsztyńskim, mimo że zbudowano tam kilka dużych tartaków (w Hajnówce, Augustowie, Gołdapi, Rucianem-Nidzie), jego zdolność produkcyjna jest zbyt mała. Niedobór tartaków, mimo wybudowania dwóch dużych (w Kalnicy i Rzepedzi), obserwuje się także w południowo-wschodniej części kraju.

Część tartaków przerabia tarcicę na okleiny, płyty stolarskie, klepki podłogowe, listwy i inne elementy stolarki budowlanej. Z ekonomicznego punktu widzenia rozwój przetwórstwa w tartakach jest bardzo opłacalny, pozwala bowiem na racjonalne wykorzystanie tarcicy, zmniejszenie ilości odpadów i zmniejszenie masy przewożonych wyrobów. Jednakże może ono być prowadzone tylko w odpowiednio dużych zakładach wyposażonych w suszarnie. Tego typu zakłady znajdują się m.in. w Hajnówce, Morągu i Wrocławiu. Tartaki produkują także różne opakowania drewniane, podkłady kolejowe i inne proste wyroby z drewna.

Konieczność oszczędnej gospodarki drewnem zmusza do zastępowania go innymi surowcami. Jedną z wiodących do tego dróg jest rozwój produkcji płyt pilśniowych i wiórowych nadających się do produkcji mebli i innych wyrobów stolarskich, taboru kolejowego, itp., i zastępujących z powodzeniem drewno. Podstawowymi surowcami do ich produkcji są odpady powstające przy mechanicznej obróbce drewna oraz karpina i drobnica drzewna uzyskiwane przy eksploatacji i pielęgnacji lasów. Ponieważ ich produkcja jest surowcochłonna (na 1 t płyt zużywa się 2,5-3 m3 odpadów drewna), podstawową rolę w ich lokalizacji odgrywa bliskość dostaw drewna.

W przypadku wytwórni płyt pilśniowych nie mniejsze znaczenie mają dogodne warunki zaopatrzenia w wodę (jej zużycie wynosi 40-60 m3 na 1 t płyt) oraz odprowadzania ścieków, które ze względu na dużą uciążliwość dla środowiska powinny być oczyszczone nie tylko mechanicznie, lecz także biologicznie. Stopień zanieczyszczenia wód odprowadzanych z zakładów płyt pilśniowych jest bardzo duży, co wymaga budowy różnego typu oczyszczalni oraz lokalizacji zakładów nad ciekami o dużych przepływach wód. Nie zawsze jednak było to brane pod uwagę przy lokalizacji wytwórni. Zakłady płyt pilśniowych są dosyć duże i dlatego są zlokalizowane w znacznych odległościach od siebie. Do największych należą fabryki w Przemyślu, Koniecpolu, Krośnie Odrzańskim i Czarnej Wodzie w woj. gdańskim.

Bardzo ważną dziedziną przemysłu drzewnego jest wyrób mebli i stolarki budowlanej. Mimo, że Polska znana była od dawna jako eksporter mebli, ta branża przemysłu drzewnego nie jest u nas wystarczająco rozwinięta. Na ten stan rzeczy wpłynęło kilka czynników - słaby rozwój przemysłu meblarskiego w Polsce międzywojennej, utrzymujący się typowo rzemieślniczy charakter produkcji, niewystarczające, w stosunku do rosnących potrzeb, nakłady na rozwój przemysłu meblarskiego, a także nadmierna 'typizacja' produkcji, w wyniku czego wytwórnie dostarczały na rynek krajowy niemal jednakowe meble, na dodatek o niskiej jakości i wysokich cenach. Większość czynnych obecnie zakładów znajduje się w mniejszych miastach przyczyniając się do ich aktywizacji gospodarczej. Do największych ośrodków przemysłu meblarskiego należą Radomsko, Swarzędz koło Poznania, Elbląg, Nowe na północ od Grudziądza, Wyszków.

Rozwój budownictwa spowodował także powstanie wielu nowych zakładów stolarki budowlanej. Największe spośród nich znajdują się w Wołominie k. Warszawy, Gorzowie Wielkopolskim, Włoszczowej w woj. kielecki, Płocku, Sędziszowie Małopolskim, Sępólnie Krajeńskim.

Dużą popularnością tak w kraju jak i za granicą cieszą się meble i inne wyroby z wikliny, których dostawcą są głównie drobne zakłady. Wikliniarstwo rozwinięte jest nad środkową Wisłą, Sanem oraz Notecią.

Produkcja zapałek, którą po zakończeniu II wojny światowej zajmowało się kilkanaście fabryk, skoncentrowana jest obecnie w kilku zakładach, a mianowicie w Bystrzycy Kłodzkiej, Czechowicach-Dziedzicach i Częstochowie oraz zakładzie w Sianowie koło Koszalina.

Przemysł Celulozowo-Papierniczy

Papier jest ważnym artykułem powszechnego użytku znajdującym szerokie zastosowanie w przemyśle i życiu codziennym. Od dostaw papieru uzależnione są np. całkowicie przemysły poligraficzny i materiałów biurowych. Nieustanny wzrost popytu na ten artykuł powoduje, że na całym świecie jego produkcja rozwija się bardzo dynamicznie.

W latach 1960-1980 światowa produkcja papieru i tektury wzrosła ponad 2,4-krotnie, a surowca wyjściowego - celulozy - niemal 2,4-krotnie. W Polsce tempo wzrostu produkcji było wolniejsze. W tym samym czasie osiągnięto tylko 1,8-krotny wzrost produkcji celulozy oraz papieru i tektury. Równocześnie produkcja tektury i papieru w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest u nas znacznie niższa niż w krajach nie tylko o wyższym, lecz także o zbliżonym poziomie rozwoju gospodarczego. W 1988 r. Mniejszą produkcję papieru na jednego mieszkańca niż Polska miały w Europie zaledwie trzy kraje - Grecja, Rumunia i były ZSRR. Udział Polski w światowej produkcji celulozy wyniósł w 1980 r. Zaledwie 0,5 %, a papieru i tektury 0,7 % i w stosunku do roku 1970 zmniejszył się. Tak mała produkcja zmusza nas do znacznego importu zarówno celulozy jak również tektury i papieru.

Podobne prace

Do góry