Ocena brak

PRZEMIANY RELIGIJNE W EUROPIE W XVI WIEKU. POSTAWY WŁADCÓW I KOŚCIOŁA

Autor /Teofil7777 Dodano /01.11.2011

W drugiej połowie XV wieku nastąpił wzrost zamożności społeczeństwa, zaczęły upowszechniać się formy gospodarki rynkowej opartej na pieniądzu. Jednocześnie wzrostowi zamożności towarzyszyło poczucie winy. Ludzie bali się, że osiągany majątek będzie przeszkodą do życia wiecznego - zbawienia wiekuistego. Jednocześnie doktryna katolicka zakładała, że człowiek osiąga zbawienie wiekuiste pod przewodnictwem Kościoła przez łaskę bożą i dobre uczynki. Dobrym uczynkiem zaś było kupienie sobie odpustu, gdyż pieniądze uzyskane w ten sposób Kościół przeznaczał na czynienie dobra.

Kościół przeżywał w owym czasie poważny kryzys wewnętrzny. Kolejni papieże byli wybitnymi władcami Państwa Kościelnego, ale nie sprawdzali się jako autorytety moralne. Zeświecczenie duchowieństwa, żądza bogactwa, niemoralny tryb życia pozostawały w oczywistej sprzeczności z głoszonymi ideami. Widzieli to i krytykowali wierni.

Pobożni ludzie zaczęli zadawać sobie pytanie, czy uczynki mogą być najlepszą drogą do zbawienia wiekuistego. Czy w ogóle sprzedaż odpustów może być uważana za dobro? Czy kler jest na tyle wykształcony i pobożny, aby nauczać ludzi religii i być pośrednikiem pomiędzy człowiekiem, a Bogiem?

W XV wieku narodził się w czechach husytyzm. Była to nauka, postulowana przez Jana Husa, który dążył do reformy Kościoła. Hus kontynuował naukę Jana Wiklefa. Główne tezy odrzucały pogląd o pochodzeniu papieży od Chrystusa, odrzucały pośredników pomiędzy Bogiem, a człowiekiem, pośrednio odrzucały sakramenty oraz kładły duży nacisk na Biblię. Czeski reformator dodał ponad to tezy o językach narodowych w liturgiach, a także domagał się, aby wszyscy wierni mogli przyjmować komunię pod dwiema postaciami - chleba i wina (kielich dla wiernych).

Jednak dopiero w XVI wieku za sprawą wystąpienia Marcina Lutra reformacja stała się ruchem ogólnoeuropejskim. Oburzony sprzedawaniem odpustów w jego rodzinnym mieście Wittenberdze w roku 1517 przybił on na drzwiach miejscowego kościoła 95 tez teologicznych. Luter twierdził, że słuszną droga do zbawienia wiekuistego jest łaska boża i głęboka wiara - dar łaski bożej i źródło dobrych uczynków. Każdy człowiek ma prawo "rozmawiać" z Bogiem poprzez poznanie słowa bożego w ojczystym języku. Uważał, iż papież nie ma żadnej władzy nad "miejscami" w niebie, a wystawność Kościoła widzialnego i kult świętych nie jest wcale warunkiem do zbawienia.

W dwa lata później niemiecki reformator zerwał ostatecznie z Rzymem. Marcin Luter głosił konieczność powrotu do takiego Kościoła, jaki miał istnieć w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Za zasadniczy autorytet w sprawach wiary uważał Pismo Święte, tym samym przekreślając wagę orzeczeń papieży, uchwał soborów i autorytet ojców kościelnych. Do komentowania Biblii dopuszczał wszystkich wiernych, a ich zbawienie przede wszystkim uzależniał od wiary. Dobre uczynki miały być jedynie jej następstwem, a zatem sprawdzianem. Luter redukował liczbę sakramentów do dwóch: chrztu i komunii udzielanej pod dwoma postaciami. Głosił też likwidację zakonów i odebranie majątków ziemskich posiadanych przez Kościół.

Hasła te szybko zyskały popularność i rozgłos w całych Niemczech, gdyż z ich realizacja wszystkie siły polityczne i grupy społeczne wiązały określone nadzieje. Reformację poparła część książąt niemieckich (widząc w niej szansę wzmocnienia swej władzy), rycerstwo, (które było zainteresowane przejęciem dóbr kościelnych), mieszczaństwo (oburzone wysokimi opłatami na rzecz Kościoła), oraz chłopi (licząc na radykalna poprawę swego położenia).

Wystąpienie Lutra było naśladowane przez innych reformatorów religijnych. Jednym z nich był Francuz Jan Kalwin. Głosił on swoje poglądy w Szwajcarii i w Genewie. Głównym założeniem jego doktryny była wiara w rygorystycznie pojmowane przeznaczenie. Bóg podzielił wszystkich ludzi na wybranych i potępionych, a więc ich postępowanie w życiu doczesnym jest tylko potwierdzeniem tego podziału. Zdaniem Kalwina ludzie zostają potępieni nie dlatego, że grzeszą, ale grzeszą dlatego, że Bóg ich potępił. Kalwin tak jak Luter uznawał te same dwa sakramenty, lecz negował możliwość przemiany chleba i wina w ciało i krew Chrystusa. Przejawem łaski bożej miało być prowadzenie cnotliwego życia, na które składa się nieustanna praca i rezygnacja z jakichkolwiek przyjemności. Nakazy te dotyczyły zwłaszcza obchodzenia dni świątecznych. Potępiał wszelkie rozrywki, jedynym zajęciem dopuszczalnym w czasie wolnym od pracy mogła być modlitwa, bądź lektura Pisma Świętego. Kalwin w bogactwie upatrywał nagrodę za cnotliwe życie oraz zapowiedź zbawienia.

Kalwinizm znajdował zwolenników między szlachtą i magnaterią. Uniezależniał on do pewnego stopnia te warstwy od króla przyznając stanom prawo oporu wobec "tyrana", zwłaszcza, gdy ten próbował narzucić poddanym swą wiarę.

Trzecim nurtem europejskiej reformacji był w XVI wieku anglikanizm. Źródła jego narodzin były nieco odmienne. Jego inicjatorem był król angielski Henryk VIII, który w 1534 roku ogłosił "Akt supremacji". Na jego mocy stał się głową Kościoła angielskiego. Motywy tego kroku były zarówno polityczne, jak i osobiste. Dążył on do rozwiązania swego małżeństwa z Katarzyną aragońską. Papież jednak ze względów politycznych nie zezwolił na unieważnienie tego małżeństwa, choć istniały uzasadnione z punktu widzenia prawa kościelnego powody. Akt w dziedzinie dogmatycznej nie wprowadzał żadnych zmian, natomiast bezwzględnie występował przeciw organizacji kościelnej: sekularyzowano dobra kościelne, rozwiązano zakony. Król w walce ze zwolennikami Kościoła katolickiego sięgnął nawet do terroru. Krótkie panowanie jego następcy, Edwarda VI, niczego nie zmieniło. Następna królowa Maria Tudor nawiązała ponownie stosunki z Rzymem i usiłowała odnowić Kościół katolicki w Anglii. Stosowane za jej rządów metody sprawiły, iż zyskała sobie przydomek "Krwawej Mary". Jej następczyni i przyrodnia siostra, Elżbieta I, powróciła do polityki ojca. Od tego czasu Kościół anglikański jest angielskim kościołem narodowym.

Konflikty religijne objęły głównie Niemcy i Francję. Doprowadziło to do szeregu wojen wyznaniowych. Zwolenników nowej wiary nazywano protestantami. Określenie to powstało w 1529 roku, gdy na sejmie Rzeszy Niemieckiej zaprotestowali oni przeciwko podjętej tam uchwale, zabraniającej szerzenia haseł reformacyjnych.

Konflikty wyznaniowe doprowadziły do wybuchu wojen religijnych. Objęły one znaczną część Niemiec i Francję.

W Niemczech, choć reformacja znalazła wielu zwolenników, Kościół katolicki nadal jeszcze stanowił potęgę. Przy katolicyzmie pozostał cesarz oraz znaczna część książąt, głównie południowo - niemieckich. Między oboma stronnictwami rozgorzała długoletnia walka. W 1555 roku w Augsburgu doszło do kompromisowego pokoju, na mocy którego przyjęto zasadę "cuius regio eius religio", czyli "czyja władza tego religia".

We Francji wojny toczono z przerwami do schyłku XVI wieku. Wojny te pociągały za sobą wiele ofiar ludzkich i strat materialnych. Na czele zwalczających się obozów stały dwie gałęzie rodu królewskiego: panujący Walezjusze (obrońcy katolicyzmu) i Burbonowie (zwolennicy kalwinizmu). Szczególnym echem odbiła się noc świętego Bartłomieja z 23 na 24 sierpnia, kiedy to w Paryżu dokonano podstępnie napadu i rzezi zgromadzonych tam przywódców protestanckich. Kres wojnom położył dopiero edykt nantejski w 1598 roku, w którym Henryk IV Burbon przyznawał tamtejszym kalwinistom prawo do praktykowania kultu religijnego.

Stosunek władców ówczesnej Europy do nowinek religijnych był różny, czego postaram się dowieść na niniejszych przykładach.

W Polsce podłoże, na którym rozwinął się ruch reformacyjny było podobne jak w innych krajach europejskich. Jedną z głównych przyczyn niechęci do Kościoła katolickiego był posiadany przez niego majątek oraz liczne przywileje, zezwalające na wywieranie znacznych wpływów na politykę państwową. Stąd ruch reformacyjny miał w dużej mierze charakter walki społeczno-ekonomicznej. Początek reformacji zbiega się w Polsce z panowaniem króla Zygmunta I Starego (1506-1548).

Zygmunt I był człowiekiem "głębokiej wiary". Do reformacji odniósł się negatywnie. Już w 1520 roku wydał edykt zabraniający głoszenia nauki Lutra i wyjazdów za granicę państwa do krajów objętych przez jego zwolenników. Podobne edykty wydawano do 1543 roku, choć praktycznie nie wyciągano poważniejszych konsekwencji z ich łamania. Natomiast rewolta protestancka, która wybuchła w Gdańsku w 1525 roku została surowo stłumiona przez króla, ponieważ zagrażała dotychczasowemu porządkowi.

Drugim władcą żyjącym w dobie reformacji jest syn króla Zygmunta I - Zygmunt II August.

Był on bardziej tolerancyjny wobec nowinek religijnych zachodu. Wprawdzie w 1550 roku ukazał się edykt królewski nakazujący szlachcie pod groźbą surowych kar porzucenie wszelkich herezji, jednak do jego wykonania już nie doszło. Zygmunt II August umożliwił ugruntowanie się luteranizmu w sekularyzowanym w 1561 roku księstwie Kurlandii. W tym czasie największe wpływy w Rzeczypospolitej zdobył kalwinizm, który znajdował zwolenników głównie wśród szlachty. W 1552 zwolennicy kalwinizmu wystąpili z projektem utworzenia podporządkowanego państwu Kościoła Narodowego, wzorowanego na angielskim, mającego zjednoczyć wszystkie wyznania chrześcijańskie łącznie z prawosławiem. Propozycja zwołania soboru narodowego podniesiona na sejmie w 1555 została zaakceptowana zarówno przez króla jak i biskupów katolickich, odrzucona natomiast przez Stolicę Apostolską (co doprowadziło do osłabienia zależności Kościoła polskiego od papiestwa). W kilka lat później z inicjatywy króla w 1570 roku została uchwalona Ugoda Sandomierska, która wzmacniała pozycję protestantów wobec katolików.

Konfederacja warszawska uchwalona w 1573 roku zakończyła okres rozkwity reformacji, gwarantując m.in. "wieczny pokój różniącym się w wierze".

Jak wynika z powyższych faktów, stosunek władców polskich do reformacji był różny. Począwszy od Zygmunta I Starego, który był jej ostrym przeciwnikiem, do Zygmunta II Augusta, który był władcą tolerancyjnym i otwartym na nowości religijne (zwłaszcza zachodu). Rzeczą godną podkreślenia jest fakt, iż w czasie szerzenia się reformacji w Polsce ani razu nie doszło do wojny religijnej.

W Niemczech wystąpienie Marcina Lutra zbiegło się z panowaniem Karola V z rodu Habsburgów. Przedstawiciel owej dynastii skupił w swoich rękach rządy nad rozległymi terytoriami Europy Zachodniej, jak również terytoriami zamorskimi w Ameryce. Karol V dążył do odbudowy uniwersalistycznego cesarstwa. Plany te pogrzebał sprzeciw Francji oraz ruchy religijne, szczególnie silne w państwach niemieckich i niderlandzkich. Karol V wystąpił zdecydowanie przeciwko reformacji w Niderlandach nadając m.in. biskupom katolickim uprawnienia inkwizytorów. Dążył do likwidacji ruchów reformatorskich w Rzeszy. W 1521 roku wydał edykt wormacki, w którym skazywał na banicję Marcina Lutra i jego zwolenników. W wyniku tego doszło do formalnej wojny pomiędzy Związkiem Szmalkaldzkim (protestanci), a siłami cesarsko-papieskimi, zakończonej zwycięsko dla cesarza w bitwie pod Muhlbergiem w 1547 roku.

Próba wykorzystania odniesionego zwycięstwa dla wzmocnienia władzy cesarskiej spotkała się z ostrym sprzeciwem ze strony wszystkich książąt niemieckich. Pokój augsburski, o którym już pisałam, sprzyjał dalszemu rozbiciu politycznemu Niemiec i osłabieniu władzy cesarskiej.

Władca Niemiec Karol V był więc ostrym i zawziętym przeciwnikiem reformacji. Jego edykty wydawane przeciw luteranom, wojny religijne nie przynosiły jednak zamierzonych skutków. W 1540 roku całe północne i środkowe Niemcy przeszły na protestantyzm.

Następni władcy imperium Habsburgów to brat Karola V Ferdynand I i syn Karola I Filip II, który władał Hiszpanią i posiadłościami zamorskimi.

Ferdynand to kontynuator walki z reformacją. Jego zasługę stanowi doprowadzenie do rozejmu w Passawie w 1552 roku, który przerwał wojnę religijną w Niemczech i dał podstawy do przygotowania pokoju w Augsburgu.

Filip II natomiast był fanatycznym wręcz katolikiem. W okresie 1553-1555, po małżeństwie z Marią I Tudor, przebywał w Anglii, wpływając bezpośrednio na politykę królowej i przyczyniając się do uznania przez parlament zwierzchności papieża nad Kościołem w Anglii. Filip II, podobnie jak Karol V, chciał stworzyć monarchię uniwersalną. Używał hiszpańskich sił zbrojnych do walki z protestantyzmem w kraju i za granicą, przewodząc kontrreformacji w Europie Zachodniej. Przy pomocy inkwizycji tępił każdą opozycję przeciw sobie i Kościołowi zarówno w Hiszpanii, jak i w Portugalii, którą zmusił do przyznania sobie korony w 1580 roku. Absolutyzm Filipa II, jego dążenie do ścisłego połączenia Niderlandów z Hiszpanią oraz nietolerancja wobec szerzącego się kalwinizmu wywołało sprzysiężenie szlachty i ruchy zbrojne w Niderlandach. Interwencja Filipa II we Francji w latach 1592 -1598 w wojnie między francuskimi katolikami i protestantami zakończyła się niepowodzeniem. Na mocy traktatu w Vervin w 1598 roku Filip II zrzekł się niektórych zdobyczy terytorialnych w północnej Francji.

Fanatyczny katolik, król Filip II, był chyba najbardziej zagorzałym władcą walczącym z reformacją. Walczył w Niderlandach, Francji i Anglii o zwycięstwo katolicyzmu nad ruchem reformacyjnym. Jego postępowanie świadczy o bardzo negatywnym stosunku do reformacji.

Francja będąc w bliskim sąsiedztwie Rzeszy Niemieckiej władana była przez Franciszka I de Valois od 1515 roku. Reformacja popierana w Niemczech jako element dywersji przeciwko Habsburgom, przeniknęła szybko do samej Francji, doprowadzając do długotrwałych wojen religijnych (1562-1598). Przywódcy obu stronnictw, katolickiego i protestanckiego, dążyli do złamania absolutyzmu monarszego katolickich Walezjuszy. Po śmierci Franciszka I tron objął jego syn Henryk II, który podobnie jak ojciec próbował zwalczać szerzący się we Francji ruch. Edykty wydawane przez Henryka II groziły hugenotom karą śmierci.

Następca Henryka II to Karol IX. Na czasy panowania tego władcy przypada wybuch wojen religijnych pomiędzy katolikami, a hugenotami. W imieniu młodego króla rządziła jego matka Katarzyna Medycejska, która była współorganizatorką "Nocy świętego Bartłomieja", czyli, jak już pisałam, rzezi hugenotów. Dokładniej, była to rzeź hugenotów przybyłych na ślub królewskiej siostry Małgorzaty de Valois i dziedzica królestwa Nawarry Henryka de Burbon. Na uroczystość została zaproszona magnateria hugenocka i rzesze szlachty. Został uknuty spisek, który miał zgładzić przybyłych gości. Pogrom zaczął się rankiem 24 sierpnia 1572 roku i trwał do południa. Rozmiar pogromu był ogromny, zginęło około 3000 ludzi w samym Paryżu. Król ocalił Henryka Burbona, zmusił go jednak do "nawrócenia się". Dopiero Śmierć Henryka III i objęcie tronu przez Henryka z Nawarry położyło kres wojnie wewnętrznej. Henryk IV, aby uzyskać tron, przyjął katolicyzm. Aby zapewnić pokój religijny we Francji Henryk IV Burbon wydał w 1598 edykt, na mocy którego hugenoci zyskali m.in. równouprawnienie polityczne. Rozważając powyższe przykłady postaw władców francuskich wobec reformacji, stwierdzam, iż byli oni nastawieni do niej wyjątkowo wrogo. Wyjątkiem był tu Henryk IV, który jednak w chwili zagrożenia swojego życia przeszedł na katolicyzm.

Anglia została przeze mnie już omówiona. Przypomnę tylko, że i tutaj stosunek poszczególnych władców do ruchów heretyckich były różne: Henryk VIII początkowo bronił katolicyzmu, jednak w końcu zerwał wszelkie stosunki ze stolicą apostolską, Maria I Tudor walczyła z protestantyzmem, z kolei Elżbieta I za przykładem swojego ojca sprzeciwiła się Kościołowi katolickiemu i zniszczyła go całkowicie.

Jak widać z wyżej wymienionych wniosków stosunek władców europejskich do reformacji był różny. Nie ma znaczenia, z jakiego byli kraju, czy pochodzili z tej samej dynastii, czy nie - ich stosunki różniły się znacznie między sobą (np. Henryk VIII i jego córka Maria).

Władcy przeciwni reformacji próbowali siłą narzucać innym krajom własną religię (np. Filip II).

Jednak reformacja rozprzestrzeniała się w wielu krajach, nie zawsze tam, gdzie była wolność wyznania. Ówcześni ludzie przechodzili na protestantyzm, ponieważ dawał on im pewną swobodę wyznaniową.

Ciekawe jest, jak na ruchy reformacyjne zareagował sam Kościół. Otóż Kościół katolicki, chcąc zachować stan posiadania i odzyskać utracone wpływy, również zaczął wprowadzać reformy.

Pierwsze reformy dokonano na soborze trydenckim w latach 1545-1563. Uchwalono na nim trydenckie wyznanie wiary. W sprawach doktrynalnych nic Kościół nie zmienił, tzn. uznawano nadal całą tradycję za równorzędną z Pismem Świętym - źródłem wiary. Prawo do komentowania Pisma Świętego przyznano wyłącznie Kościołowi. Za niezbędne do zbawienia, obok wiary, uznano dobre uczynki. Utrzymano wszystkie dotychczasowe sakramenty. Językiem liturgii kościelnej pozostała Łacina. Nakazano również stałe przebywanie w diecezjach biskupom oraz regularne zwoływanie synodów i nadzorowanie podległego im kleru. W celu kształcenia kleru zaczęto zakładać seminaria duchowe. Za podstawę filozofii chrześcijańskiej uznano dzieło Świętego Tomasza z Akwinu.

Skutecznym narzędziem oddziaływania na wiernych była propaganda wyznaniowa (głoszono kazania, publiczne dysputy z protestantami, drukowano literaturę teologiczną). W myśl zasady "przez oczy do duszy" starano się oddziaływać na duszę wiernych poprzez bogate wyposażenie wnętrz kościelnych, przedstawienia teatralne, malowidła. Często perswazję łączono ze stosowaniem przymusu, propagandę z sięganiem po pomoc państwa w zwalczaniu wyznawców protestantyzmu. W 1542 roku papież Paweł III powołał do życia zorganizowany na nowych zasadach trybunał inkwizycji, złożony z sześciu kardynałów. Inkwizytorami byli dominikanie. Inkwizycja utrzymywała licznych szpiegów i korzystała z donosów. Oskarżonych poddawano często torturom dla wymuszenia zeznań. Skazywano ich na kary pieniężne, pokutę więzienną, a nawet na śmierć. W 1559 roku został ustanowiony przez papieża Pawła IV Indeks Ksiąg Zakazanych. Katolikom surowo zabroniono czytania i rozpowszechniania ich.

Ważnym instrumentem oddziaływania Kościoła był Zakon Jezuitów (Towarzystwa Jezusowego), zorganizowany na zasadach wojskowych, założony przez Ignacego Loyolę. Jezuici byli doskonale wykształceni i stanowili elitę intelektualną świata katolickiego.

Poprzez wymienione przeze mnie, odpowiednie środki, Kościół umocnił swoją pozycję, a nawet zdołał odzyskać utracone kraje (m.in. Polskę).

Skutkiem reformacji w Europie w skali ogólnej był podział całego kontynentu na protestancką (północ) i katolicką (południe). Na północy dużą rolę odgrywało mieszczaństwo, na południu zaś szlachta.

Reformacja niemiecka zapoczątkowała okres przemian ideologicznych, które stopniowo ogarnęły całą Europę Zachodnią i Środkową. Ugruntowała ona rozbicie polityczne Niemiec. Dzięki zerwaniu z Łaciną zaczęły tworzyć się języki narodowe.

Jednak pochłonęła wiele istnień ludzkich wywołując wojny i konflikty wyznaniowe.

Zależnie więc od punktu widzenia była zarówno procesem negatywnym, jak i pozytywnym.

Podobne prace

Do góry