Ocena brak

"Proszę państwa do gazu"

Autor /callie144 Dodano /14.03.2011

Ponura, tragiczna rzeczywistość obozowa - rozładowywanie transportów z ludźmi

- Kanada idzie na rampę" do pracy przy rozładowywaniu trans"

portu z ludźmi; narrator-lagrowiec jest w jakiś sposób uprzywilejowany, bo zabrano go do pracy na rampę,

- Tadeusz widzi potworny obraz rampy, na którą wciąż przybywają nowe transporty z ludźmi do obozu i do gazu:

- praca na rampie okazuje się dla narratora ciężkim przeżyciem; jest zaszokowany tym, co tam zobaczył,

- szczególnie przykre przeżycie ogarnia Tadeusza w momencie, kiedy przy opróżnianiu wagonów z trupów poczuł nagle, że dłoń trupa zawarła się kurczowo wokół jego ręki; wówczas robi mu się słabo, czuje mdłości, próbuje uciec, ale musi jakoś dotrwać do końca rozładunku,

- w pewnym momencie Tadeusz traci nawet panowanie nad sobą i mówi do Henriego:

"wzbiera we mnie zupełnie niezrozumiała złość na tych ludzi, że przez nich muszę tu być. Nie współczuję im wcale, że idą do gazu. Żeby się ziemia przed nimi wszystkimi rozstąpiła. Rzuciłbym się na nich z pięściami. Przecież to jest patologiczne chyba, nie mogę zrozumieć",

- vorarbeiterzy przeprowadzają selekcję ludzi - młodzi i zdrowi odsyłani są pieszo do lagru do pracy, a starsi, słabsi i dzieci - do samochodów ciężarowych i do gazu; przeprowadzają także selekcję rzeczy, segregują odzież, sprawdzają zawartość torebek i walizek,

- matki wyrzekają się swoich dzieci, bo chcą uratować własne życie; ładna kobieta ucieka przed swoją małą córeczką, bo wie, że matki z dziećmi kierowane są wprost do gazu; dobitny przykład degradacji człowieczeństwa; zanika tu, na skutek bezwzględnej walki o przetrwanie, jeden z podstawowych instynktów ludzkich - instynkt macierzyński,

- kursują karetki Czerwonego Krzyża z trującym gazem oraz samochody odwożące ofiary do gazu i do krematorium (po piętnaście tysięcy w ciągujednego dnia); "Auta odjeżdżają i wracają, bez odpoczynku, jak na potwornej taśmie",

- pracujący na rampie więźniowie odganiają kopniakami zabłąkane na rampie, krzyczące strasznie dzieci i wrzucają je do samochodów ciężarowych z trupami; nie pojadą one do komory gazowej, spłoną żywcem w ogniu,

- jedynym ludzkim odruchem więźniów pracujących przy rozładowywaniu transportu z ludźmi kierowanymi do gazu jest niemówienie im prawdy o tym, jaki los ich czeka,

- narrator milczy na postawione przez młodą dziewczynę pytanie, dokąd ich wiozą,

- innych oszukuje, twierdząc, że nie rozumie po polsku,

-tragizm milionów gazowanych i palonych ludzi wynikał głównie z sytuacji, jaką wytworzył w Europie faszystowski system totalitarny, pozbawiając narody wszelkich praw, nawet prawa do życia.

Narrator - Tadek w opowiadaniach obozowych Borowskiego

-postać ta sama we wszystkich opowiadaniach obozowych,

-początkujący student, poeta warszawski,

-postać na półfikcyjna; jest niby pisarzem przemienionym w Tadka; Borowski daje mu swoje imię (Tadek), funkcję obozową (fleger) i wyposaża go w szczegóły z własnej biografii,

-przebywa w obozie od kilku miesięcy; przeżył wielki głód, ale teraz go już nie zna, je dobrze i obficie, bo otrzymuje z domu paczki żywnościowe,

-zwykły więzień, ale już doświadczony lagrowiec:

- zna mechanizm funkcjonowania faszystowskiej machiny zbrodni i tajemnice fabryki śmierci,

- nawykł do patrzenia na cierpienie i śmierć ludzi,

- jest zobojętniały i uodporniony psychicznie na dziejące się wokół niego zło, niczemu się już nie dziwi,

- umie przystosować się do nieludzkich warunków i praw obozowych i radzi sobie w nich tak, aby przeżyć, przyjmując niekiedy postawę egoisty, a nawet cynika,

-chcąc przetrwać obóz, zdobywa różnymi sposobami żywność dla siebie (szczególnie na początku, gdy jeszcze nie otrzymywał paczek), by nie stracić sił fizycznych i móc pracować, a to wymagało od niego dużego sprytu,

- potrafi zdobyć dla siebie wygodną funkcję w obozie; jest flegerem, później vorarbeiterem (pomocnikiem kapo), a nawet gdy jest zwykłym lagrowcem, to dzięki kolegom zostaje przydzielony do dobrego komanda,

- myśli o tym, jakby się samemu "dobrze urządzić", ominąć "wybiórkę", zdobyć lepsze pożywienie i handluje bez przerwy w sposób wymienny, interesując się tylko sprawami obozowymi; świat obozowy staje się dla niego światem normalnym,

- akceptuje mechanizm obozowej walki o bytjako coś zwyczajnego i uznaje konieczność odstępowania w obozie od przyjętych norm moralnych, ale tylko w określonych granicach,

-niejest gorliwy i nie stara się przypodobać zwierzchnikom kosztem innych współwięźniów; spełnia narzucone mu obowiązki jedynie tak, aby samemu się nie narazić; nie bije innych i nie wykorzystuje swojej władzy przeciwko nim, ale i nie pomaga współwięźniom, jest obojętny, samje dobrze, patrząc na głód innych,

- jest typowym lagrowcem, takim jakim ukształtował go obóz, wcieleniem obozowego systemu edukacji, występującym w roli świadka albo uczestnika wydarzeń; obrazując w swoich relacjach piekło obozu koncentracyjnego, ukazuje go od wewnątrz; jest jednym z wielu więźniów,

- pisarz nadał Tadkowi własne imię i wyposażył go w szczegóły z własnej biografii, chcąc jak najwierniej odtworzyć obraz rzeczywistości obozowej, ukazać to, co było wówczas udziałem przeciętnego lagrowca i wziąć również na siebie część winy,

gdyż uważał, że ten, kto przeżył obóz, nie może być niewinny i czysty; pisarz wziął w pewnym sensie na siebie winę za czyny, których nie popełnił,

- zarzucano pisarzowi cynizm i celową brutalizację opisu życia obozowego i popełnienie w czasie pobytu w obozie czynów, które opisuje w swoich opowiadaniach; utożsamiano go z vorarbeiterem - Tadkiem, ale nie należy ich obu utożsamiać; Borowski w obozie był odwrotnością Tadka - bezradny, zagubiony, potrzebujący pomocy i opieki innych.

Obóz koncentracyjny w świetle opowiadań Borowskiego

- to sprawnie działająca faszystowska machina zbrodni, w której więźniowie przywykli do porządku; wszystko działa sprawnie, odbywają się apele, ludzie wychodzą do pracy, wracają, grają w piłkę, pracuje stale rampa i krematorium, z przerwami jedynie na przeprowadzenie dezynfekcji baraków obozowych,

- przedsiębiorstwo produkcyjne dające duże zyski, gdzie wykorzystuje się do końca zwłoki ludzkie do produkcji mydła, wyrobów ze skóry, nawozów, środków do osuszania pól,

- miejsce pracy niewolniczej i bezpłatnej, gdzie trzeba i można żyć i nawet "nieźle się urządzić",

-doskonały model społeczeństwa totalitarnego; państwo totalitarne też jest do pewnego stopnia obozem.

Warunki przeżycia obozu koncentracyjnego

-rezygnacja z podstawowych norm etycznych stworzonych przez świat cywilizowany,

-przystosowanie się do "nowych praw" rządzących życiem obozowym, zgoda na obóz, uznanie życia w obozie za normalne,

-przystosowanie się do warunków obozowych i otoczenia,

-uległość wobec prześladowców połączona z bezwzględnośćią wobec współwięźniów.

Człowiek zlagrowany

-to człowiek, który myśli tylko kategoriami życia obozowego, -jest upodlony, odczłowieczony, poszczuty przeciw bratu,

-ma zniszczony system nerwowy,

-jest odarty ze wszystkiego, co było przynależne jego naturze,

-postępuje według moralności obozowej (stąd powiedzenie obozowe "Jesteś zupełnie zlagrowany").

 

Do góry