Ocena brak

Problemy związane z próbami objaśniania fenomenu wolności na gruncie koncepcji bytu (w sposób metafizyczny)

Autor /Jimi Dodano /06.07.2011

Próby ugruntowania metafizycznego (opartego na klasycznej koncepcji bytu), zdają się prowadzić do antynomii determinizmu ( i wolności w sensie indeterministycznym) i poznania. Albo mamy determinizm i w świecie panuje porządek i możemy zatem świat poznać (wyjaśnić), nie ma jednak wolności. Jeśli panuje indeterminizm, to być może możliwa jest wolność i świat jednak przestaje być uporządkowany, wyjaśniony i w tym sensie poznawalny.

Późniejsze stanowiska:

  • Hume (XVIII) – spór determinizmu z indeterminizmem jest nierozstrzygalny, zatem należy od niego uniezależnić problem wolności i uznać, że jesteśmy wolni wtedy, gdy możemy działać stosownie do decyzji własnej woli nie rozstrzygając tego, czy wola nasza sama w sobie jest wolna, czy też nie.

  • Kant (XVIII-XIX) – nie jesteśmy w stanie dowieść, jak możliwa jest nasza wolność i czy jesteśmy wolni, gdyż tylko wtedy możemy wystąpić jako podmiot moralny. Wolność jest postulatem rozumu praktycznego.

Błędne koło u atomistów: Rzeczy widzimy dzięki temu, iż emitują one ze swej powierzchni miniaturowe kopie siebie – malutkie układy atomów będące ich miniaturową podobizną (Empedokles), czyli o rzeczach informuje nas ruch atomów – przemieszczanie się tych kopii w przestrzeni, co jednak informuje nas o ruchu atomów. Skąd o nich wiemy? – Ze zmienności i przemieszczania się rzeczy.

Do góry