Ocena brak

Problemy moralne w „Granicy”. Problem granicy miedzy dobrem i złem w życiu człowieka

Autor /Adam555 Dodano /06.05.2011

Granica jest powieścią obyczajowo psychologiczna i powieścią poruszającą ważne problemy spoleczne.Pisarka ukazuje w niej kilku bohaterów Zenona Ziembiewicza, jego żony Elżbiety, Justyny Bogutowny, rodziców Zenona, Walerego i Zanety Ziembiewiczow oraz mieszkańców kamienicy pani Kolichowskiej.Centralna postacią utworu jest Ze- non, na przykładzie jego życia rozważa pisarka ważne problemy moralne. Pyta swoich czytelników o granice pomiędzy dobrem i złem, ilustrując to pytanie dziejami bohatera. Wychowywał się on w srodowisku zubożałej szlachty,jego rodzice byli dzierza wcami Boleborzy-folwarku bogatych ziemian Tczewskich. Zenon już w młodości dojrzał zło panujące w sielskiej wydawalobysie Boleborzy.

Razilo go lenistwo ojca, nie mógł się pogodzić z jego erotycznymi urojeniami, nienawidził tolerancyjnej postawy matki aprobującej zachowanie męża. Swoje życie chciał Zenon zbudować na całkiem innych zasadach,oprzec je na pracy dla ogolu,wlasnej uczciwości i wiernej miłości do wybranej kobiety.Do dorosłego życia przygotował się on starannie zdobywając o własnych siłach wykształcenie. Dążąc do zrealizowania własnych marzeń popełnił kilka wydawalobysie błahych błędów. Pierwszym z nich był romans z Justyna Bogutowna.Byla ona córką kucharki zatrudnionej w Boleborzy i służącą pani Zanety.

O romansie zadecydowały nie tylko uczucia ile biologiczny i fizyczny pociag.Zenon nie opierał mu się i przyjmował ufna miłość dziewczyny. Traktował ten związek niezobowiazujaco,jako piękną ale nieistotna w swoim życiu przygode.Nastepnym błędem biezwiednie poczynionym przez Zenona było przyjecie pomocy finansowej od Czeklinskiego.Byl on plenipotentem Tczewskich i człowiekiem odgrywajacym istotna role w życiu miejscowej partii ziemiansko-chrzescijanskiej. Zenon wyznawał poglądy postepowe zbliżone do socjalistycznych,poglady Czeklinskiego były mu obce. Pozostawał wobec nich w opozycji.Czeklinski w zamian za pomoc zobowiazuje go do przysyłania artykułów do jego „Niwy”.Musi wiec pisać wbrew swoim poglądom. Pierwsze kroki ku granicy zła pociągają automatycznie następne. Zenon po powrocie z zagranicy nie mogąc znaleźć innej pracy wiąże się z „Niwa”.

Staje się jej redaktorem.Rowniez komplikuje się jego życie osobiste. Jest bliski realizacji marzeń o rodzinie, kocha Elżbietę Bielska z zajemnością, myśli o założeniu rodziny. Spotyka jednak Justynę Bogutowna której chce pomoc, bowiem ta znajduje się w niezwykle trudnej sytuacji po śmierci matki.Rozmowa w hotelu kończy się zbliżeniem i niechciana przez nikogo ciążą. Zenon stara się w tej sytuacji zachować szlachetnie. Czuje się odpowiedzialny ale nie chce burzyć własnego szczęścia i rezygnować z miłości do lzbiety.Nie chce także stać się bohaterem skandalu obyczajowego.Nie sugerując niczego daje dziewczynie pieniadze,ta rozumie to jako propozycje usunięcia ciąży. Zenon w cala sprawę wtajemnicza Elzbiete,ta również stara się być uczciwa wobec Justyny.

Zrywa zaręczyny, rozmawia z Justyna, a gdy ta usuwa ciążę pomaga jej materialnie. Oboje szukają dla dziewczyny pracy, dają jej pieniądze na lekarzy, starają się uratować dziewczynę przed grożącą depresja. Ona jednak nie potrafi pogodzić się ze swoja sytuacja. Nękają ja wy- rzuty sumienia. Poczucie winy pogłębia widok malżeńskiego szczęścia Zenona i Elzbiety,a myśl o tym ze jej dziecko nie żyje a mały Ziembiewicz wzrasta w dobrobycie i miłości staje się obsesja. Justyna w nienawiści do siebie i świata oblewa Zenona kwasem.Ten gest ujawnia mu podłość wlasnego postępowania. Ma poczucie życiowej klęski i dlatego popełnia samobojstwo.Na poczucie klęski wpłynęła praca zawodowa Zenona.

Przyjal on wczesniej propozycje awansu zawodowego złożoną mu przez Czeklinskiego i jego partie. Został prezydentem miasta. Przyjmując ten urząd wierzył w realizacje własnych marzeń o służbie dla spoleczenstwa.Jego pierwsze decyzje jako prezydenta swiadczyly o dobrej woli w tym względzie. Przystąpił do budowy osiedla dla robotników, inicjował przedsiewzięcia których celem było polepszenie losu takich nędzarzy jakich zobaczył w suterenach Kolichowskiej.Niestety plany jego natrafiły na trudności nie do pokonania. Zenon nie zebrał pieniędzy na dokonczenie budowy osiedla,a wypadki w mieście, strajki śmiertelne ofiary uczyniły jego sytuacje wręcz tragiczna. W opinii mieszkańców stal się zbrodniarzem odpowiedzialnym za śmierć niewinnych ludzi.

Nalkowska rozważa w swojej powieści zagadnienie wolności jednostki i jej różnorodnych ograniczeń.

Najpoważniejsze ograniczenie to biologizm czlowieka i sytuacja spoleczna.Fizyczna rządza stała się początkiem dramatu Ziembiewicza, a uwarunkowania społeczne, uzależnienie od ludzi bogatszych i silniejszych ten dramat zakonczylo.Pisarka nie usprawiedliwia Ziembiewicza,to ze był w swoim postepowaniu zdeterminowany przez różnorodne czynniki nie zmniejsza jego winy.Kazdy człowiek ma moralna wrażliwość i wyczucie granicy miedzy dobrem i zlem.Tej granicy nie wolno mu przekroczyc.Pisarka stwierdza również ze człowiek nie jest takim jakim siebie widzi,jest natomiast takim jakim widza go inni.

Do góry