Ocena brak

Problem zależności między inflacją a bezrobociem. Istota krzywej Philipsa

Autor /Ursyn Dodano /15.12.2011

Związek między inflacją a bezrobociem został po raz pierwszy podany przez Philipsa.

Celem państwa jest eliminowanie bezrobocia i inflacji. Można ograniczyć każde zjawisko z osobna lub oba razem. Walka z bezrobociem powoduje wzrost inflacji – tak było do końca lat 70-tych. W późniejszym okresie jednocześnie wzrastała stopa inflacji i bezrobocia.

Fridmann stwierdził, że nie ma sensu walczyć z bezrobociem gdyż prowadzi to do nieuzasadnionego wzrostu inflacji – lepiej walczyć z inflacją.

Na osi poziomej widzimy stopę bezrobocia, która oznacza stosunek ilości bezrobotnych do ilości ludności zawodowo czynnej. Po lewej stronie mamy stopę inflacji rocznej (przeciętny roczny wzrost cen). Wykres wskazuje, że jeśli stopa bezrobocia maleje – towarzyszy temu wzrost cen i płac, co widoczne jest w przebiegu krzywej Philipsa. W wykresie przyjęto, że tempo wzrostu płac jest nieco większe niż tempo wzrostu cen. Wynika to z przyjętego założenia, że występuje w każdym roku stały wzrost wydajności pracy (wielkość produktu na jednego zatrudnionego) wynoszącego 2% co umożliwia wzrost płac w tempie nieco wyższym niż wzrost stopy inflacji. Zasadnicze znaczenie posiada tu jednak założenie, że inflacja i bezrobocie rozwijają się w przeciwnym kierunku – zmniejszeniu inflacji towarzyszy większe bezrobocie, wzrost inflacji wiąże się ze zmniejszeniem bezrobocia.

Ta wczesna wersja krzywej Philipsa uzyskała nazwę „teorii inflacji na zasadzie wymiany coś za coś”. Według tego poglądu możliwe jest „kupienie” niższego poziomu bezrobocia za cenę wyższej stopy inflacji.

Podkreślić należy dużą co najmniej dyskusyjność założeń krzywej Philipsa. Wynikało by z nich, że czynniki powodujące spadek inflacji – są równocześnie czynnikami powodującymi wzrost bezrobocia i odwrotnie. Tak może być, ale nie oznacza, to że jest to ogólna prawidłowość. Jeśli polityka gospodarcza państwa dla wyhamowania wysokiej inflacji zastosuje drastyczne ograniczenia w polityce pieniężnej – może to spowodować osłabienie koniunktury gospodarczej i związany z tym wzrost bezrobocia. Tak się stanie wówczas gdy przyczyny inflacji leżą po stronie popytu, gdy inflacja nosi charakter popytowy. Przy inflacji typu kosztowego, a więc gdy spowodowana ona jest odczuwalnym dla gospodarki wzrostem kosztów produkcji (tak jak miało to miejsce w procesach inflacyjnych wywołanych gwałtownym wzrostem cen surowców energetycznych w latach 70.) wzrostowi inflacji nie musi bynajmniej towarzyszyć spadek bezrobocia. Dzieje się właśnie odwrotnie – wzrost kosztów produkcji i cen powoduje spadek popytu, spadek produkcji i całokształtu koniunktury gospodarczej i związany z tym wzrost bezrobocia.

Rzeczywistość gospodarcza nie potwierdza więc powszechnego charakteru założeń krzywej Philipsa, mimo, że empirycznie można stwierdzić w poszczególnych okresach i krajach zbieżność między wysoką inflacją i małym bezrobociem lub między niską inflacją i rosnącym bezrobociem. Przykładem przeczącym istnieniu zależności między wysoką inflacją a niskim bezrobociem kraju na przełomie lat 80 i 90 towarzyszył gwałtowny wzrost bezrobocia, a spadkowi inflacji jaki ma miejsce od kilku lat towarzyszy istotny spadek bezrobocia.

Uwarunkowania jakie leżą u podstaw zjawisk opisanych w krzywej Philipsa – inflacji i bezrobocia – noszą wielostronny charakter i powinny być wszechstronnie wyjaśnione.

Podobne prace

Do góry