Ocena brak

Problem irlandzki w polityce brytyjskiej w II połowie XVIII w.

Autor /Twardoslaw Dodano /10.05.2012

 

Panujący w Irlandii ucisk ekonomiczny i religijny zawsze powodował nasilenie buntowniczych poruszeń, kiedy Anglia znajdowała się w stanie wojny. Tak też było w czasie wojny o sukcesję austriacką i wojny siedmioletniej, kiedy to bandy biedaków terroryzowały angielskich lanlordów.

Wystąpienia te nie robiły większego wrażenia w Londynie, ale w latach sześćdziesiątych XVIII w., potulny dotąd parlament irlandzki zaczął podnosić głowę. W tym momencie zarysowała się perspektywa ponad wyznaniowej solidarności irlandzkiej, która do pewnych granic i pewnego czasu mogła zjednoczyć ludność Irlandii przeciw polityce Wielkiej Brytanii.

Pierwsze ustępstwa to 1778 r. Przyznano katolikom pełne prawo do dziedziczenia dóbr i wbrew oporowi angielskich kupców wprowadzono ulgi dla angielskiego handlu. W 1779 r. wyłonił się problem inwazji francuskiej na Wielką Brytanię.

Irlandczycy podjeli bardzo dwuznaczną inicjatywę wzięcia obrony wyspy we własne ręce, aby odciążyć siły brytyjskie, powołano pod broń 40 tys. irlandzkich ochotników.

Wkrótce groźba francuska przestała istnieć jednak ruch ochotniczy istniał i stał się siłą politycznego nacisku na Londyn. Irlandczycy zaczęli bojkotować brytyjskie towary. W parlamencie irlandzkim zaczęto głosić hasła niepodległości. W 1780 r. Lord North uczynił dalsze ustępstwa w sprawie irlandzkiego handlu.

W 1782 r. zebrani na konwencji delegaci ochotników uchwalili iż parlament i sądownictwo irlandzkie ma być niezależne od angielskiego i że Wielka Brytania nie może krępować irlandzkiego handlu. Był to wręcz niepodległościowy program. Po upadku rządu Northa lord Rockingham zaakceptował wiele tych postulatów, zastrzegając, że sprawy polityki zagranicznej, obronności i handlu muszą pozostać pod kontrolą Londynu.

Nowe ustawy zawierały wiele niejasności, które potem Anglicy interpretowali na niekorzyść autonomii Irlandii. Ubóstwo gęsto zaludnionej Irlandii było w znacznej mierze następstwem dyskryminacyjnej polityki gospodarczej Anglii. Na skutek tego ubóstwa Irlandia nie mogła stać się zbyt chłonnym rynkiem.

Wkrótce po objęciu rządów Pitt objął w 1785 r. śmiały plan otwarcia dla irlandzkiego handlu wszystkich rynków imperium i utworzenia brytyjsko-irlandzkiej unii celnej. Jednak protest kupców i fabrykantów angielskich twierdzących iż robocizna w Irlandii jest o 20 % tańsza niż w Anglii zahamowała ten proces.

Podobne prace

Do góry