Ocena brak

Priony - OBAWY I NADZIEJE

Autor /BoB77 Dodano /12.10.2011

Zdaniem specjalistów zagrożenie ludzi zaczęło istotnie spadać od 1989 roku kiedy rząd brytyjski nakazał wycofać wołowy mózg i rdzeń kręgowy ze sprzedaży dla celów konsumpcyjnych. Od sierpnia ubiegłego roku brytyjska wołowina ma znów wstęp na rynki Europy. Czy oznacza to, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane lub w ogóle nie występowało?

Jak dotąd w Polsce nie odnotowano żadnego przypadku choroby bydła (BSE) a choroba Creutzfeldta - Jacoba występuje dziesięciokrotnie rzadziej niż powinna według zachodnich statystyk dotyczących Polski. Pesymiści twierdzą jednak, iż dotychczasowe przypadki nowego wariantu choroby Cretzfeldta - Jacoba dotyczą osób, które ze względu na uwarunkowania genetyczne oraz wielkość dawki zakaźnej zachorowały najszybciej, a właściwa epidemia nadejdzie później i może objąć na Wyspach nawet kilka tysięcy ludzi.

Jak wykazały badania na transgenicznych myszach ze wszczepionym ludzkim genem prionowym ryzyko zakażenia przez spożycie białka wołowego jest mało prawdopodobne lub niemożliwe (w odróżnieniu od zakażenia białkiem ludzkim). Ostatnie badania amerykańskich naukowców zanegowały też możliwość zarażenia się bydła przez spożycie białka owczego. Karma zawierała zaś również odpadki bydlęce. To dawało by przypuszczenie, że międzygatunkowe przenoszenie chorób prionowych jest mało prawdopodobne.

Badania nad chorobami prionowymi trwają. Nie należą one do łatwych i wymagają zastosowania zaawansowanych technik inżynierii genetycznej. Nie wiadomo też ile jeszcze przypadków choroby pojawi się w następnych latach zważywszy, iż okres wylęgania choroby trwa często wiele lat.

Jak na razie pozostaje nam więc obniżenie spożycia mięsa wołowego i nadzieja, iż jest ono rodzimej produkcji.

Podobne prace

Do góry