Ocena brak

Priony - JAK TO SIĘ ZACZĘŁO?

Autor /BoB77 Dodano /12.10.2011

Wiadomość o tajemniczej chorobie bydła, która może przenosić się na ludzi dotarła do nas w latach osiemdziesiątych z Wielkiej Brytanii. BSE (choroba szalonych krów) przybrała tam wówczas rozmiary epidemii i aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby wytrzebiono wówczas 150 000 zwierząt.

Kolejny atak choroby przypadł na początek lat dziewięćdziesiątych by osiągnąć apogeum w 1992 roku i od tamtej pory systematycznie spada. Wielkie trzebienie bydła objęło wtedy również zwierzęta sprzedane za granicę. Masowo wycofywano ze sprzedaży wszelkie produkty pochodzenia wołowego między innymi wyroby zawierające żelatynę. Strach padł na konsumentów wołowiny gdyż wysunięto przypuszczenie, iż ta śmiertelna choroba może się przenosić na ludzi drogą pokarmową. Mocnym argumentem przemawiającym za tą tezą było przeświadczenie, iż krowy najprawdopodobniej zaraziły się spożywając karmę wzbogaconą w preparat białkowy pochodzący z chorych owiec. Zaczęły się też pojawiać, głównie na Wyspach Brytyjskich przypadki nowej odmiany choroby Creutzfeldta-Jacoba (ludzkiej wersji BSE). Dziś jest już pewne, że ma ona związek z chorobą szalonych krów, nie wiemy natomiast jaką drogą nastąpiło zakażenie.

Jak do dziś możliwość zachorowania po spożyciu zakażonej wołowiny nie została jednoznacznie potwierdzona. Nie nastąpiła też spodziewana masowa epidemia chorób prionowych u ludzi. Czy istotnie jest się czego bać i czy tajemniczy czynnik infekcyjny jest równie groźny co nie poznany?

Podobne prace

Do góry