Ocena brak

Prawo rynku J.B. Say

Autor /Ziemowit95 Dodano /14.12.2011

Jean Babtiste Say twierdził, iż w gospodarce kapitalistycznej nie może wstąpić zjawisko ogólnej nadprodukcji. Łączna podaż towarów, bowiem równa się łącznemu popytowi. Zanim wytworzymy towar, tworzymy rynek dla innych produktów. Popyt jest więc tylko odwrotną stroną produkcji podaży. Zjawiska jak nadprodukcja czy bezrobocie mogą występować tylko w krótkim okresie, jako przejściowe zakłócenia, którym wolność ekonomiczna będzie się skutecznie przeciwstawiać.

"Dopóki nikt nie wtrąca się do systemu, zawsze będzie on doskonale dopasowywał się, samoregulował, gdyż każdy akt produkcji zawsze wytwarza efektywny popyt niezbędny do nabycia produktu" - pisał Jean Baptiste Say. Uważał on, że wszelkie kryzysy w gospodarce mają charakter przejściowy i wynikają z falującego cyklu koniunkturalnego. Faza kryzysu jest potrzebna by oczyścić rynek np. ze źle dobranego profilu produkcyjnego, dlatego państwo nie powinno oddziaływać w momencie kryzysu, dojdzie do automatycznych stabilizatorów rynku.

Podobne prace

Do góry