Ocena brak

Praca na przodku w kopalni

Autor /roman Dodano /31.01.2012

Stosunkowo łatwo jest zmechanizować pracę na przodku w tych kopalniach, gdzie wydobywany jest stosunkowo miękki materiał, jak węgiel czy fosforyty. Maszyny wycinają po prostu szerokie podziemne chodniki, dające dostęp innym maszy­nom, kombajnom ścianowym, które wybierają materiał z pokładu. Gorzej jest w kopalniach rud metali, gdyż skały je zawierające są z reguły twar­de i trudne do cięcia maszynowego. Co więcej pokłady rud metali mają często bardzo nieregular­ne kształty, co jeszcze bardziej utrudnia pracę automatów. Z tych powodów rudy metali wydoby­wa się z reguły drążąc tunele doprowadzające do złoża i następnie rozsadzając skałę rudonośną za pomocą materiałów wybuchowych. W ścianie przodka wiercone są otwory o średnicy od 2,5 do 5 cm i głębokości 2-3 metrów, w które wsuwa się następnie ładunki wybuchowe. Te, detonując, odrywają od przodka kawałki skały zawierającej rudę. Ilość używanego materiału wybuchowego zmie­nia się w zależności od potrzeb. Trzymetrowy otwór wypełniony 2 kilogramami materiału wybu­chowego odrywa od ściany około 3 ton rudy. Niekiedy detonuje się wiele takich ładunków jed­nocześnie, bądź szybko jeden po drugim. Jednora­zowe zdetonowanie tony lub więcej materiałów wybuchowych nie jest w górnictwie rzadkością. Strzelań dokonuje się zwykle w czasie pomiędzy zmianami, tak aby pod ziemią nie znajdowali się pracujący ludzie, i by dać czas na wyssanie spod ziemi gazów i pyłów powstałych podczas eksplo­zji, zanim następna zmiana zjedzie pod ziemię.

Podobne prace

Do góry