Ocena brak

PÓŹNE DZIECIŃSTWO 6 – 9 ROK ŻYCIA. WIEK SZKOLNY, DOJRZAŁOŚĆ SZKOLNA - Młodszy wiek szkolny

Autor /Emil99 Dodano /14.09.2011

Od chwili ukończenia 7 lat dziecko dzieli swoje życie między dwa środowiska: rodzinę oraz szkołę. W szkole spędza codziennie kilka godzin, dostarcza mu ona wielu wrażeń, przeżyć i stanowi jeden z najważniejszych czynników jego rozwoju.Przyśpieszenie rozwoju sprawia, że dzieci stają się dojrzałe do rozpoczęcia systematycznej nauki szkolnej wcześniej niż ich rówieśnicy przed kilkudziesięciu laty. Fakt ten władze szkolne do wprowadzenia zmian w systemie nauczania. Dawniej program szkoły podstawowej obejmował dwa cykle: nauczanie początkowe w kl. I-IV i kurs systematyczno- przedmiotowy w kl.IV-VIII. Obecnie czas trwania nauki w nauczaniu początkowym nie zmienił się- trwa również cztery lata, lecz zaczyna się wcześniej- bo w klasie "zerowej", gdy dziecko ma 6 lat. Tym samym klasa IV stanowi moment rozpoczęcia systematycznego kursu zdobywania wiedzy.

Rozpoczęcie nauki szkolnej jest w pewnym sensie przełomowym momentem życia dziecka, jednakże nie stanowi ono ostrej granicy dzielącej jego życie na okres, w którym było dzieckiem i okres, kiedy staje się przede wszystkim uczniem. Będąc uczniem nie przestaje być dzieckiem !

W dalszym ciągu przecież bawi się, zasypia z ulubioną zabawką, pragnie by matka i ojciec całowali je na dobranoc, a niejednokrotnie jeszcze wdrapuje się na ich kolana i chciałoby usłyszeć że jest ich najukochańszą córeczką czy ukochanym synkiem, skarbem i słoneczkiem. Nawet wówczas, gdy zasłużyło na uwagę w dzienniczku, albo dostało jedynkę ze sprawdzianu. Opieka, troska, miłość rodziców są dziecku w wieku szkolnym w dalszym ciągu potrzebne, choć zmieniają się ich formy zewnętrzne. Być matką, ojcem, rodzicem- to towarzyszyć dziecku w jego rozwoju, rosnąć razem z nim, stawać wobec coraz to nowych problemów wymagających rozwiązania.

Dziecko w młodszym wieku szkolnym wymaga jeszcze intensywnej opieki lecz staje się już coraz bardziej samodzielne. Potrafi wykonać wiele czynności samoobsługowych, a pod kierunkiem dorosłych może pomóc w różnych pracach domowych. Samodzielność dziecka, która przynosi dorosłym pewną ulgę i ułatwia życie, pozostawiając nieco więcej czasu na zaspokojenie ich własnych potrzeb, jest jednak źródłem wielu niepokojów: czy dziecko, wykonując samo różne czynności, nie wyrządzi sobie i innym jakiejś krzywdy, czy na pewno bezpiecznie dotrze do szkoły?

Ryzyko i niepokój związane ze zwiększoną samodzielnością dziecka, jego kontakty z rówieśnikami, coraz to silniejsze działanie wpływów pozarodzinnych- to problemy, które sprawiają, że młodszy wiek szkolny nie jest okresem wolnym od trudności.Najważniejszą z nich stanowi oczywiście szkoła i cały kompleks zagadnień, które się z nią wiążą. Czy zawsze, czy koniecznie rozpoczęcie nauki musi stanowić próg trudny do przebycia dla dziecka i jego najbliższych?

Wiele dzieci przechodzi przez ten próg gładko i bezboleśnie. Dla wielu rodziców wejście dziecka w środowisko szkolne to, w pewnym sensie sprawdzian, test prawidłowości dotychczasowych zabiegów wychowawczych matki i ojca, dotychczasowego kierunku oddziaływań- wypada pomyślnie. Nierzadko jednak nasuwają się różnorodne problemy, które trudno było przewidzieć, a mogą one wystąpić również wówczas, gdy w wieku przedszkolnym dziecko rozwijało się prawidłowo, a opieka najbliższych nad nim była staranna i wszechstronna. Aby towarzyszyć dziecku w jego rozwoju, stwarzać mu ku temu jak najlepsze warunki, rodzice muszą orientować się w prawach rządzących rozwojem fizycznym i psychicznym, znać właściwości okresu, w którym znajduje się ich dziecko.

Do góry