Ocena brak

POZNANIE - POJĘCIA I SĄDY. INTELEKCJA

Autor /Ed123 Dodano /08.07.2011

Możemy sobie coś przedstawić oglądowo, naocznie, i nieoglądowo, czysto myślowo. W pierwszym wypadku mamy do czynienia z wyobraŜeniem sobie czegoś, w drugim z pojęciowym przedstawieniem, z pojęciem czegoś. Na przykład mogę sobie myślowo uprzytomnić, na czym polega róŜnica między figurą o stu kątach i figurą o dwustu kątach, chociaŜ nie mogę sobie wyobrazić ani tych figur, ani róŜnicy między nimi. RównieŜ myślowe ujęcie (zrozumienie) sensu jakichś wyraŜeń językowych ma charakter przedstawienia pojęciowego. P o j ę c i e odnosi się do swego przedmiotu nienaocznie i ogólnie. Jeśli jakieś pojęcie dotyczy przedmiotu jednostkowego, konkretnego,  to ujmuje go abstrakcyjnie, pod kątem określonych cech.

Abstrakcyjne ujęcie przedmiotu w pojęciu powoduje, iŜ treść pojęcia moŜna odnieść i do innych przedmiotów tej samej klasy czy tego samego gatunku, do przedmiotów takich samych pod wyróŜnionym względem. Jeśli ujęciom pojęciowym towarzyszą jakieś wyobraŜenia, nie wchodzą one w strukturę danych pojęć. Odpowiednikiem pojęcia (przedstawienia myślowego czegoś) w języku jest nazwa lub wyraŜenie nazwo-we; stąd określa się teŜ pojęcie jako znaczenie nazwy w danym języku. Nazwa nazywa lub oznacza (desygnuje) przedmiot (desygnat); zbiór wszystkich desygnatów nazwy to zakres lub denotacja nazwy. Świadomość poznająca moŜe w rozmaity sposób odnosić się do swego przedmiotu. Między innymi, oprócz odniesienia przedstawieniowego występuje odniesienie sadzeniowe czy sądowe. Istotę jego upatruje się w momencie stwierdzenia zachodzenia lub niezachodzenia czegoś, w momencie zwanym asercją (która moŜe być pozytywną afirmacją albo odrzucającą lub przekreślającą coś negacją). Dzięki momentowi stwierdzenia, asercji, sąd jest bądź prawdziwy, bądź fałszywy. Nie moŜemy tu wchodzić w dalszą analizę istoty sądu 7. Zaznaczyć jeszcze trzeba, iŜ moment asertywny występuje w pewien sposób takŜe w spostrzeŜeniach, jednak inaczej jest on spełniany w spostrzeŜe-niu, a inaczej w sądzie (stąd nie moŜna spostrzeŜenia traktować jako zespołu przedstawień i sądów, jak chcą np. Brentano i szkoła lwowska). Nie wchodząc w bliŜszą charakterystykę odmian sądów, poprzestańmy na wyróŜnieniu kilku podstawowych ich typów.

Sądy kategoryczne dzielimy na asertoryczne („Jan jest człowiekiem", „KaŜdy człowiek jest zwierzęciem rozumnym") i modalne; te ostatnie mogą być apodyktyczne, stwierdzające pewną konieczność („KaŜdy człowiek musi być zwierzęciem rozumnym") i problematyczne, stwierdzające pewną moŜliwość („KaŜdy człowiek moŜe nauczyć się matematyki"). Szczególną odmianą sądów kategorycznych są sądy egzystencjalne, które mogą mieć postać asertoryczną („Jan istnieje", „Człowiek istnieje"), apodyktyczną i problematyczną. Sądy warunkowe (hipotetyczne) mają postać tzw. okresu rzeczywistego („Jeśli Jan jest człowiekiem, to Jan jest zwierzęciem rozumnym") lub tzw. okresu nierzeczywistego („Jeśliby ludzie nie umierali, to by... "); istnieją róŜne stanowiska na temat charakteru tego rodzaju sądów.

Odpowiednikami sądów w języku są rozmaitego typu zdania69. Tradycyjnie oprócz pojęciowego ujmowania czegoś oraz sądzenia (wydawania sądów) jako trzecią operację intelektualną wymieniano rozumowanie, czyli przechodzenie od jednych sądów do innych, uznawanie jednych zdań na podstawie innych, wnioskowanie, dowodzenie, rozwiązywanie problemów, a nawet wszelkie zestawianie i porównywanie, zwłaszcza pojęć (terminów) i sądów (zdań). To, co konstytuuje pewien myślowy przebieg jako rozumowanie, to nie samo następstwo faz (nie jest rozumowaniem czy dyskursem proces oglądania z róŜnych stron lub w róŜnych etapach ruchu jakiejś rzeczy), lecz ich wzajemne uporządkowanie i przyporządkowanie jakiemuś celowi, jakiejś funkcji. Dzięki temu kaŜda postać rozumowania mimo swej wielofazowości stanowi sensownie zwartą całość.

Wydaje się, Ŝe ostatecznie rozumowanie sprowadza się do ciągu percepcji intelektualnych,  Ŝe np. wnioskując dostrzegamy relację między sensami przesłanek a wniosku i to dostrzeŜenie ma charakter aktu percepcji czysto intelektualnej; ten punkt widzenia szczególnie akcentował Kartezjusz. Istnienie percepcji czysto intelektualnej (zwanej teŜ intuicją intelektualną) przyjmuje wielu filozofów. Wymieńmy tu przykładowo Arystotelesa, Tomasza z Akwinu, wspomnianego dopiero co Kartezjusza czy fenomenologów (zachodzą róŜnice między ich poglądami). W tomizmie egzystencjalnym zwraca się uwagę na jej podstawową rolę zarówno w dochodzeniu do tzw. pierwszych zasad (toŜsamości, niesprzeczności, racji dostatecznej i innych.), w przeprowadzaniu rozwaŜań metafizycznych, jak i w bezpośrednim poznawaniu istnienia (w tym ostatnim wypadku intelekt jest funkcjonalnie związany ze zmysłami w tzw. rozumie szczegółowym); nazywa się ją i n t e l e k  c j ą.

Dla fenomenologów zasadniczą postacią percepcji intelektualnej jest ogląd ejdetyczny  (Wesenschau), stanowiący bezpośrednie i naoczne (ma to być naoczność swoistego typu) poznanie zawartości idei, przygotowane przez operacje ideacji czy uzmienniania, nadbudowującą ogląd ejdetyczny nad aktami - szeroko pojętego - doświadczenia (spostrzeŜenia,  ąuasi-spostrzeŜenia.,  przypomnienia, wyobraŜenia sobie czegoś lub oczekiwania); ponieważ - zdaniem fenomenologów - istniejące przedmioty dają się potraktować jako konkretyzacje odpowiednich idei, ogląd ejdetyczny i odwołująca się do niego analiza prowadzą do poznania istoty tych przedmiotów (niezaleŜnie od faktyczności ich istnienia). Percepcję czysto intelektualną moŜna określić najogólniej jako poznawcze ujęcie czegoś w jego sensie, toŜsamości czy takoŜsamości, relacji do czegoś, roli w pewnej całości, jako r o z u m i e n i e czegoś. Rezultatami percepcji czysto intelektualnej są np. twierdzenia: „ta sama płaszczyzna nie moŜe być zarazem cała czerwona i cała zielona", „barwy nie róŜnicują się pod względem stopnia słodyczy".

Podobne prace

Do góry