Ocena brak

Późna dorosłość: szanse rozwoju - Czcigodny starzec czy dziarski staruszek?

Autor /Horacy123 Dodano /02.07.2011

Liczba osób dożywających wieku senioralnego rośnie w naszej kulturze, zmienia się też społeczny obraz ludzi starych i starości (Erikson, 2002, s. 76). Czy starość jest więc tym samym, czym była jeszcze kilkadziesiąt lat temu? Co możemy zaczerpnąć z wiedzy i tradycji na temat starości i starców – ludzi, „którzy w spokoju dożyli odpowiednich dla swego wieku zadań i wiedzieli, jak umrzeć z godnością w kulturach, gdzie długi żywot był darem bożym i szczególnym zadaniem przeznaczonym niewielu” (ibidem)?

Za tak dwoiście sformułowaną nazwą dla ostatniej epoki życia kryją się dwa systemy wartości i społecznego postrzegania starości:

  • pierwszy, związany z rolą mędrca, mentora, doświadczonego życiem i przyjmującego zdystansowaną pozycję wobec kolejnych pokoleń służąc im radą,

  • drugi, w którym skojarzenia kierują się raczej ku stylowi życia osób w wieku podeszłym, kiedy to korzystając ze zdobyczy medycyny i technologii, przedłużają oni swoją sprawność fizyczną i nie przestają poznawać świata i zbierać nowe doświadczenia.

Niektórzy wręcz uważają, iż w najbliższych dziesięcioleciach kultura i styl życia osób w wieku podeszłym zbliży się estetyką i systemem wartości do kultury nastolatków (!).

Podobne prace

Do góry