Ocena brak

Powstanie Prus Książęcych

Autor /Tworzyslaw Dodano /15.05.2012

 

Przyszłe losy osłabionego przegraną wojną państwa krzyżackiego zależały w dużej mierze od poparcia cesarstwa. Albrecht zdawał sobie sprawę, iż ceną owej pomocy będzie konieczność podporządkowania się potężnemu Karolowi V. Możliwość takiego rozwiązania przewidywał również Zygmunt I. Obie strony więc, nie czekając na ustalony wcześniej sąd polubowny, podjęły bezpośrednie rozmowy.

Dla Albrechta ogromne znaczenie miały także sprawy wyznaniowe, gdyż pod wpływem Marcina Lutra przyjął on luteranizm, rozwiązał Zakon, w Prusach zaś w miejsce państwa zakonnego stworzył świeckie księstwo protestanckie, ogłaszając się jego dziedzicznym władcą.

Zaledwie siedmiu Krzyżaków (ok. 13%) odmówiło przyjęcia nowego wyznania i opuściło kraj. Pozostali zrzucili płaszcze rycerskie i ustanowili grupę możnowładców świeckich, otrzymując na własność ziemie pozakonne.

Wieść o świetnym zwycięstwie Karola V nad Francją oraz uwięzieniu króla Franciszka I (1525) przyśpieszyła zawarcie porozumienia między Zygmuntem I i Albrechtem Hohenzollernem. Obawiano się bowiem, że cesarz będzie dążył do zawładnięcia Prusami pod pozorem przywrócenia tam Zakonu krzyżackiego.

W 1525 r. doszło w Krakowie do podpisania traktatu. Na jego mocy „książę w Prusach” został lennikiem króla polskiego, zobowiązanym do niesienia pomocy zbrojnej i służenia radą swojemu seniorowi, pozbawionym prawa uszczuplania terytorium księstwa bez zgody polskiego monarchy.

Do dziedziczenia lenna dopuszczono jedynie męskich potomków Albrechta i jego braci, z wykluczeniem dalszych krewnych z linii brandenburskiej.

Traktat krakowski, ustanawiając bezwarunkową i przechodzącą z ojca na syna zależność książąt pruskich od królów polskich, związał silnie Prusy Książęce z monarchią jagiellońską. Ówczesna rzeczywistość polityczna czyniła tę więź jeszcze mocniejszą. Albrecht bowiem zmianą wyznania i rozwiązaniem Zakonu uczynił sobie groźnego wroga z cesarza Karola V.

W tej sytuacji tylko państwo Jagiellonów mogło zapewnić bezpieczeństwo jemu samemu oraz jego księstwu. Polska natomiast poszerzyła swe wpływy w basenie Morza Bałtyckiego i uzyskała pokój na granicy północnej.

Równocześnie z podpisaniem traktatu, na rynku krakowskim, w obecności wszystkich stanów, odbyła się 10 kwietnia 1525 r. uroczysta ceremonia hołdu pruskiego. Na podium, wysłanym szkarłatnym kobiercem, przed siedzącym majestatycznie na tronie Zygmuntem, klęczy, zakuty w zbroję i okryty brokatowym płaszczem, Albrecht.

W jednej ręce dzierży, otrzymany od króla na znak nadania lenna, proporzec, drugą w geście przysięgi składa na leżącej na kolanach monarchy otwartej Biblii — taki oto obraz utrwalił w naszej pamięci, żyjący w XIX stuleciu, polski malarz historyczny Jan Matejko.

Podobne prace

Do góry