Ocena brak

Potop szwedzki — obrona Jasnej Góry

Autor /NaumxD Dodano /25.04.2013

Najazd szwedzki na Polskę (1655) miał przyczyny polityczne: dążenie Karola X Gustawa do zapewnieniaSzwecji panowania nad Bałtykiem i jego zaniepokojenie sukcesami wojsk rosyjskich w Polsce. Niepomogły polskie długie rokowania dyplomatyczne. Banita, podkanclerzy koronny, Hieronim Radziejowski,zachęcał do wojny z Polską. Kapitulacja pod Ujściem pospolitego ruszenia szlachty poznańskiej ikaliskiej oraz zdrada litewskich magnatów: hetmana wielkiego litewskiego, katolika, Janusza Radziwiłłai koniuszego litewskiego, kalwina, Bogusława Radziwiłła, popartych przez zaprzyjaźnionego z nimibiskupa żmudzkiego, Piotra Parczewskiego, ułatwiły Szwedom opanowanie nieomal całej Rzeczypospolitej.Król Jan Kazimierz, z nuncjuszem Lorenzo Littą, prymasem Andrzejem Leszczyńskim i kilkusenatorami, schronił się w Głogówku na Śląsku (poza ówczesną granicą swego państwa). Magnaci iszlachta, bez względu na swe wyznanie, w większości przeszli do obozu zwycięskiego króla szwedzkiego,zdolniejszego i energiczniejszego niż Jan Kazimierz, licząc na zaprowadzenie ładu w kraju i odzyskanieutraconych rubieży wschodnich.

Jasna Góra (klasztor i sanktuarium maryjne), wyznaczona wcześniej przez sejm na twierdzę do obronypogranicza śląskiego, nie była wystarczająco umocniona i miała niewielką załogę wojskową. Szwedzi dość długo zwlekali z jej zajęciem, ale nie z chęci uszanowania świętego miejsca Polaków, choć początkowozabiegali o ich względy. Jako luteranie szybko okazali wrogość katolikom. Rabowali kościoły, aniektóre przeznaczali na stajnie, ściągali wysokie kontrybucje z majątków kościelnych, zabijali duchownych.Biskup pomocniczy poznański został zamordowany (4.08.1655), bo nie zgodził się na nabożeństwoluterańskie w katedrze. Część szlachty, mieszczan i chłopów wystąpiła zbrojnie przeciw Szwedom.Pierwszy zorganizował oddział do walki starosta babimojski (później kapłan i biskup chełmski) Krzysztof Żegocki. Obrona Jasnej Góry zmobilizowała duchowo Polaków i wyzwoliła w szczególniejszy sposóbzapał do walki ze Szwedami.

Wojsko szwedzkie pod wodzą generała Mullera domagało się poddania klasztoru od przeora paulinów,Augustyna Kordeckiego, który pertraktacjami starał się usunąć zagrożenie, a co najmniej zyskać czas dowzmocnienia obrony. Oblężenie trwało dwa miesiące, bez rezultatu, mimo że posłużono się ciężkimi armatami,a obrońców nie było wielu: około 130 osób załogi, nieco szlachty i zakonnicy.

Odstąpienie Szwedów od Jasnej Góry (27 XII) i jej udana, bohaterska obrona miały raczej małe znaczeniemilitarne, natomiast wywarły ogromny wpływ na morale narodu polskiego, który dostrzegł w tymcudowną opiekę Matki Boskiej Jasnogórskiej i przystąpił do powszechnej walki z luterańskim najeźdźcą.Już na wieść o obronie Jasnej Góry pospieszył na pomoc oddział Żegoty i górale żywieccy pod wodzątamtejszego dziekana ks. Stanisława Kaszkowica. Paulin, ojciec Marceli Tomicki pomógł zorganizowaćoddział partyzancki koło Siewierza. Szlachta i wojsko polskie odstępowały Szwedów, przechodząc podbuławę hetmana polnego koronnego, Stefana Czarnieckiego.

W Tyszowcach zawiązano konfederację(29 XII) przeciw Szwedom, podając walkę z Jasną Górą jako jeden z powodów zerwania kapitulacjiprzed Karolem Gustawem, nie wiedziano bowiem, że ustało już oblężenie. Krwawe zmagania z wojskamiszwedzkimi trwały nawet po opuszczeniu Polski przez Karola Gustawa w czerwcu 1657 roku. W świadomościnarodu polskiego pozostała pamięć obrony Jasnej Góry, umocniona ślubami lwowskimi JanaKazimierza. Wzmożony nimi kult Jasnogórskiej Pani stał się jednym z istotnych czynników integrujących Polaków.

Do góry