Ocena brak

PONIATOWSKI Józef

Autor /Leodegar Dodano /10.04.2012

1763-1813, Książę, bratanek króla Stanisława Augusta, ur. i wychowany w Austrii, mianowany w wojsku austriackim podpułkownikiem.

W 1789 wezwany przez króla do służby narodowej, otrzymał stopień generała-majora wojsk koronnych; po 3 V 1791 został głównodowodzącym wojsk na linii Dniepru i Dniestru. W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1792 odniósł świetne, choć nie wykorzystane, zwycięstwo nad korpusem Markowa pod Zieleńcami. Po akcesie króla do Targowicy podał się wraz z wielu innymi do dymisji i pojechał do Wiednia. Gdy wybuchło powstanie 1794, zgłosił się do Kościuszki.

Podczas obrony Warszawy walczył z największym poświęceniem osobistym, *choć nieszczęśliwie, w obronie płn. odcinka Powązek. Po klęsce osiadł w Warszawie, w pałacu Pod Blachą (zob.) i w Jabłonnie, gdzie w 1795-1806 żył hulaszczo i bezmyślnie, marnotrawiąc zdrowie i majątek, budząc ogólną niechęć i zgorszenie publiczne w okupowanej przez Prusaków Warszawie.

Po wejściu Francuzów objął dowództwo tworzącej się armii polskiej, a w 1807 został dyrektorem wojny i wodzem naczelnym. Stopniowo zdobywał sobie ogólne zaufanie i przywiązanie wojska, mimo początkowej nieufności Napoleona, później Davouta, nienawiści Zajączka, niechęci Dąbrowskiego i wielu byłych legionistów.

Odrzucił propozycję Aleksandra I przejścia na stronę ros. W nie rozstrzygniętej bitwie z Austriakami pod Raszynem wywołał podziw obu walczących stron swoją brawurą: marsz z białą, piankową fajeczką w ustach do ataku na bagnety na grobli raszyńsko-falenckiej. Po oddaniu Warszawy przeniósł walkę na tereny zaboru austriackiego i oswobodził Sandomierz, Zamość, Lublin, Lwów i Kraków. Sukcesy te dały mu ogromny autorytet moralny. W kampanii 1812 Napoleona przeciw Rosji dowodził 5. korpusem.

Po odwrocie, w 1813, odrzucił propozycję przejścia na stronę koalicji, wziął zaszczytny udział w bitwie pod Liitzen. W czasie bitwy pod Lipskiem Napoleon mianował go marszałkiem Francji. Kilkakrotnie ranny w obronie miasta, w osłonie cofającej się armii fr., gdy most na Elsterze przedwcześnie wysadzono w powietrze, ks. Józef skoczył z koniem do rzeki i utonął.

Zwłoki jego w 1819 złożono w katedrze wawelskiej. Jego bohaterska i piękna śmierć na polu Bitwy Narodów stała się właściwym punktem wyjścia jego sławy i legendy, a nawet kultu jego postaci nie tylko w ojczyźnie, jako współczesnego Rzymianina bez skazy i zmazy, jako uosobienia honoru i wierności ojczyźnie (ale i Napoleonowi), a przy tym wojaka z fantazją, nie stroniącego od uciech życia. Był raczej ulubieńcem obozu zachowawczego niż lewicy, która wolała Kościuszkę jako wcielenie, tradycji demokratycznych i republikańskich.

Bóg mi powierzył honor Polaków, Jemu samemu go oddam wg legendy odpowiedź ciężko rannego pod Lipskiem ks. Józefa na propozycję generała Bronikowskiego, aby zdał komendę i szukał ocalenia; por. też Honor (Książę Józef w nurty spojrzał...).

Burka. Wg tradycji ks. Józef nabył burkę „lekką niesłychanie, trzech funtów nie ważącą, z długim włosem, z sierści wielbłądziej, za sto dukatów od Żyda z Astrachania", w czasie pobytu w Lubarze w 1792. W tej historycznej, jakoby ciągle tej samej burce figuruje książę na wielu wizerunkach. W niej też miał zginąć w Elsterze.

Jeszcze Polska po polsku i pisze, i czyta, /Bo nie cała Warszawa jest blachą okryta dwuwiersz Ludwika Osińskiego kolportowany w Warszawie ok. 1800, atakujący głównie księcia Józefa (pałac Pod Blachą!) i jego „złego ducha", panią Vauban, za popieranie, wraz z otaczającym ich wytwornym towarzystwem, teatru francuskiego, kosztem patriotycznego, polskiego teatru Wojciecha Bogusławskiego.

Książę Józef Poniatowski tęgo Niemców kropił, ale to nieszczęście, że się nam utopił przysł., pogłos pieśni lud. o śmierci ks. Józefa pod Lipskiem. Pepi pieszczotliwa forma imienia Józef, od Beppo, Peppo, zdrobn. od wł. Giuseppe, używana często przez Stanisława Augusta, gdy zwracał się do swego bratanka.

Prince charmant fr., 'czarujący książę; królewicz z bajki; wymarzony narzeczony; uroczy, szarmancki, czarujący młodzieniec'. Tak nazywano ks. Józefa, gdy w sierpniu 1789 przyjechał do Warszawy, rzucił się w wir zabaw, przodował w salonach, przewodził złotej młodzieży, uwodził piękne panie, przelatywał miasto w wysokim kabriolecie whisky zaprzężonym w 4 a. 8 koni w poręcz (w jednym rzędzie), a podczas sejmu konstytucyjnego założył się, że na koniu nago przejedzie całą Warszawę i - dokonał tego.

Służyć prostym żołnierzem tak, wg tradycji, odpowiedzieć miał ks. Józef na pytanie Kościuszki: „Czego książę sobie życzysz?"; rozmowa odbyła się podobno 27 V 1794, gdy Poniatowski na wieść o powstaniu wrócił do kraju i zgłosił się do obozu Kościuszki pod Jędrzejowem. Książę był w cywilnym stroju podróżnym - w czarnym fraku, Kościuszko w szarej sukmanie, którą nosił od czasu bitwy pod Racławicami. Ofiarował księciu dowództwo Wojsk na Litwie, ale książę odmówił.

Vaubanka przydomek nadany w Warszawie hrabinie Henriette de Vauban (wym. wob$), przybyłej w 1798 z Wiednia do Warszawy. Była to urzędowa faworyta i doradczyni ks. Józefa, arbiter elegancji i obyczaju towarzystwa warszawskiego, władczyni pałacu Pod Blachą, zaciekła rojalistka otaczająca się wygnanymi z Francji rodakami-arystokratami i rodakami-hochsztaplerami, którzy ściągnęli do Warszawy za Ludwikiem XVIII, znienawidzona przez lud stolicy.

Wróżba Cyganki. Na skutek zakładu z jednym z kolegów pułkowych w czasie manewrów letnich w 1784, ks. Józef przepłynął wpław konno w pełnym rynsztunku Łabę. Legenda głosi, że zaraz po tym wydarzeniu jakaś Cyganka powiedziała księciu: „Der Elbe Herr bist cłu geworden, doch eine Elster wird dich morden" (nm., 'Zwyciężyłeś Łabę, ale zginiesz od sroki';

Elster znaczy 'sroka' a. 'Elste-Józef Poniatowski klasyeystyczny pomnik konny na wzór pomnika Marka Aureliusza na Kapitolu w Rzymie, zamówiony przez Polaków u Thorvaldsena, ukończony przed samym powstaniem listopadowym, wywieziony po 1831, stanął w Homlu w ogrodach namiestnika Iwana Paskiewicza;

w 1923-45 w Warszawie na placu Saskim; zniszczony przez Niemców; nowy odlew, przekazany jako dar Kopenhagi dla zburzonej Warszawy, postawiono przed Starą Pomarańczarnią w Łazienkach, a w 1966 przeniesiono na otwarty dziedziniec pałacu Namiestnikowskiego (Koniecpolskich, Radziwiłłów) na Krakowskim Przedmieściu, gdzie miał stanąć na samym początku.

W Lipsku przy ul. Lessinga 23/27, nie opodal Elstery stał pomnik ks. Józefo w kształcie sarkofagu z napisem: „Naczelnemu Wodzowi J.O. Księciu Józefowi - Towarzysze Broni." Został zniszczony w 1939. Dziś na jego miejscu skromna płyta położona w 1945.

Portrety : m.in. G.B. Lampi, J. Grassi, J. Pitschmann,J.Kosiński,J.Kossak,litografia: P.L. Grevedón. Książę Józef Poniatowski na koniu przed frontem grenadierów obraz J. Suchodolskiego, Warszawa, Muz. Nar.

Książę Józef w bitwie pod Raszynem obrazy A. Orłowskiego, J. Suchodolskiego, J. Kossaka, W. Pawliszaka. Książę Józef w chwili śmierci obrazy J. Damela, J. Kossaka, H. Verneta, J. Suchodolskiego.

Książę Józef w otoczeniu sztabu obraz J. Suchodolskiego. Wjazd ks. Józefa Poniatowskiego do Krakowa obraz (1821) Michała Stachowicza, Warszawa, Muz. Nar.

„W uczuciu żywionym dla niego przez Polskę obok czci przede
wszystkim góruje miłujące upodobanie. Inna współczesna mu postać
przewodnia [...], Kościuszko, obok głębokiego przywiązania, przede
wszystkim na cześć niepodzielną rodaków zasłużył sobie surową
cnotą.. Wiecznie młody [...]

Poniatowski, innego zgoła zakroju
człowiek, kochany jest od swoich i za cnoty, i za wady, kochany za to,
iż w jednych, a nawet w drugich był świetnym wcieleniem charakteru
narodowego, kochany za wysileń swych i zgonu piękno tragiczne,
niby zogniskowane w jego osobie odbicie tragicznych losów zbioro-
wości [...]

Polot rycerski księcia Józefo, jedna z najwalniejszych
psychiki zbiorowej polskiej cecha, unieśmiertelniła jego imię."
Sz. Askenazy, Książę Józef Poniatowski. 1763-1813, z Przedmowy
do trzeciego wydania (1913).

Podobne prace

Do góry