Ocena brak

Pomiar czasu

Autor /Ivan Dodano /28.07.2011

Pomiar czasu wymaga skali i jednostek. Można je otrzymać, odnosząc się do zdarzeń powtarzających się, które wyznaczają interwały, i zdarzeń wyjątkowych, wyznaczających początek skali. Naturalnych punktów odniesienia dostarczają zjawiska przyrodnicze – najprościej jest wykorzystać cykle astronomiczne, następstwo dnia i nocy oraz pór roku. Jakaś prosta idea świtu, wschodu słońca, ranka, południa, popołudnia, wieczoru i zachodu słońca jest prawdopodobnie uniwersalna, narzucona przez pierwotne warunki ludzkiej egzystencji na ziemi.

Podobnie następstwo pór roku, wiosny, lata, jesieni i zimy, różniących się najczęściej warunkami klimatycznymi i atmosferycznymi i w naturalny sposób połączonych z cyklami rozrodczymi zwierząt i wegetacyjnymi roślin, nie mogło ujść uwagi nawet w najwcześniejszych plemionach myśliwskich i zbierackich, zyskało zasadniczą wagę przy ustalaniu rocznych cykli aktywności społeczeństw ogrodniczych i rolniczych. Inną jednostką czasu, prawdopodobnie również powszechnie dostrzeganą, jest miesiąc, oparty na dwudziestodziewięcioipółdniowym cyklu Księżyca. W społeczeństwach opierających swoją gospodarkę na rybactwie i innych zawodach morskich cykl ten zyskuje jeszcze większe znaczenie w związku z rytmem przypływów i odpływów.

Inne jednostki czasu odzwierciedlają raczej doświadczenia społeczne niż naturalne. Tak jest w przypadku tygodnia, którego społeczne, i stąd w pewnym stopniu konwencjonalne, pochodzenie nie pozostawia wątpliwości w związku z jego zmienną długością w różnych kulturach: osiem dni we wczesnym Rzymie, siedem w tradycji judeochrześcijańskiej, dziesięć w Chinach, pięć lub sześć w niektórych częściach Afryki i Ameryki Centralnej. Praprzyczyny wyznaczenia długości tygodnia doszukano się w powtarzającym się rytmie targów i jarmarków (Goody, 19ó8: 34-35). Znalazła tu także odzwierciedlenie biologiczna potrzeba odpoczynku, przeznaczenia jednego dnia specjalnie na ten cel, lub potrzeby duchowe związane z wiarą religijną, modlitwą i odprawianiem rytuałów (piątek w islamie, sobota w judaizmie, niedziela w chrześcijaństwie). Podział czasu o charakterze konwencjonalnym, mający pochodzenie religijne, można również dostrzec w skali roku, na przykład rok liturgiczny w chrześcijaństwie, lub w skali dnia, wyznaczany godzinami modlitw porządek życia w klasztorach (co tak wspaniale opisał Umberto Eco w Imieniu Róży).

Pierwsze urządzenia techniczne służące do wyznaczania i mierzenia czasu – zegar słoneczny i klepsydra pojawiły się w Babilonii i Egipcie tysiące lat przed naszą erą. Wiele jeszcze musiało powstać różnych wynalazków, zanim w połowie XIV wieku skonstruowano w Europie pierwszy zegar z napędem ciężarkowym. Później wynaleziono mechanizm sprężynowy, jednak dopiero w połowie XIX wieku na rynek w Szwajcarii i USA wszedł tani zegarek na rękę dostępny dla zwykłego klienta, a nie tylko dla najbogatszych, stając się najpopularniejszym i masowo używanym urządzeniem technicznym w następnym wiek. Zegary i zegarki pozwoliły na oddzielenie czasu od konkretnych zdarzeń, zarówno przyrodniczych, jak i społecznych, oraz na wprowadzenie konwencjonalnych, łatwych do policzenia jednostek czasu o równej długości. Oparty na zodiaku podział dnia na dwanaście godzin został już wprowadzony w starożytnej Grecji. Podział godziny na sześćdziesiąt minut, a minuty na sześćdziesiąt sekund jest znacznie późniejszy – pochodzi z polowy czternastego wieku.

Podobne prace

Do góry