Ocena brak

Polski Kościół Katolicki a Unia Europejska

Autor /ApparlSleeria Dodano /13.09.2005

Na początku czerwca 2003 roku ma odbyć się referendum ratyfikacyjne w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Będzie to moment przełomowy w dziejach naszego kraju, od tego bowiem referendum zależeć będzie nasz przyszły byt narodowy, czy będziemy państwem w pełni suwerennym, czy tylko mało znaczącym wasalem Europy, nie mającym większego wpływu na politykę swojego państwa. Na Polakach więc spoczywać będzie odpowiedzialność za przyszły kształt naszej Ojczyzny. Każdy wybór zakłada uprzednie rozeznanie. Czy my - Polacy, jesteśmy więc dobrze poinformowani o UE, nie tylko o domniemanych korzyściach, tak często przytaczanych przez interesowne media, ale i o stratach, które możemy ponieść w wyniku integracji z UE - o stratach nie tylko ekonomicznych, czy politycznych, ale i - co zresztą jest pierwszorzędnej wagi - o stratach duchowych?
Zagadnienie wzajemnych relacji Państwo Polskie - Kościół Katolicki - Unia Europejska jest w chwili obecnej niezwykle ważne ze względu na nasilającą się z dnia na dzień propagandę na rzecz wejścia Polski do Unii Europejskiej. Zjednoczona Europa Jana Pawła II to "Europa zjednoczona w Chrystusie". Ojciec Święty już w 1985 r. powiedział do biskupów europejskich, że Chrystus jest "Tym, w którym wszystko ma się na nowo zjednoczyć". Także na polskiej ziemi 7 czerwca 1991 r. we Włocławku ponownie podkreślił: "Chrystus jest sprawcą ducha europejskiego". Z tekstów przemówień Jana Pawła II wynika jasno i wyraźnie, o jakiej Europie myśli biskup Rzymu.



Kościół w Europie potrzebuje świadectwa Polskiego Kościoła
To zdanie było jednym z tych krzepiących, które skierował do swoich Rodaków Jan Paweł II w czasie Narodowej Pielgrzymki do Rzymu A.D. 2003. Specyfika tego spotkania miała również, jak pamiętamy, charakter na wskroś europejski: każde wystąpienie stanowiło zdecydowane TAK dla wejścia w struktury Unii Europejskiej.
Papieskie jednak "tak" , nie miało nic z tonacji bil bordowej: „tak, jestem Europejczykiem (Europejką)” było i jest przejmującym wołaniem właśnie o świadectwo każdego mieszkańca Starego Kontynentu dla wartości chrześcijańskich: "Polska zawsze stanowiła ważną część Europy i dziś nie może wyłączyć się z tej wspólnoty, która wprawdzie na różnych płaszczyznach przeżywa kryzysy, ale która stanowi jedną rodzinę narodów, opartą na wspólnej chrześcijańskiej tradycji".
Jedna z możliwości rozumienia tego zdania spoczywa w słowie: "potrzebuje". My potrzebujemy siebie wzajemnie. „Potrzebuję twojego doświadczenia życia wiarą w Boga chrześcijan”.
Szczególnie pilna potrzeba tego doświadczenia pojawia się, kiedy wielu obok mnie przeżywa obumarcia wiary, kiedy zsekularyzowana Europa nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb człowieka. Tam zaś, gdzie sekularyzacja życia jest szczególnie groźna, pojawia się najczęściej żywe przebudzenie duchowe, które nie zawsze przybiera zdrowe formy religijności. Często zdarza się, że różnie „pokaleczony” i zagubiony człowiek wpada w obce swej tradycji i kulturze praktyki ezoteryczne, karmiąc się płytką i chorą literaturą religijną, której na rynku wydawniczym niemało. W takiej sytuacji każdy chrześcijanin w Europie staje przed szczególnym wyzwaniem, by przebudzone potrzeby duchowe człowieka znajdowały zaspokajanie w Kościele. Aby człowiek ten nie musiał szukać po omacku, na jakichś jarmarkach religijnych, ale właśnie chrześcijanie przychodzili z pomocą potrzebującemu, udzielając mu właściwej odpowiedzi lub towarzysząc mu na właściwej drodze. I w taki to właśnie sposób uobecnia się wspólnota wiary - Kościół Jezusa Chrystusa.
Trzeba tu wyraźnie zaznaczyć, że Papież pielgrzymując po świecie przybywa do poszczególnych krajów nie tylko jako głowa Kościoła katolickiego, ale też w wymiarze politycznym przede wszystkim jako przywódca państwa watykańskiego.
Dlatego też w spotkaniach z przedstawicielami państw przywódca innego państwa (Watykanu) nie może nie odnieść się do bieżących spraw, związanych z polityką tych państw. Nawet gdyby nie zgadzał się z niektórymi aspektami polityki któregokolwiek z tych państw, to przecież nie wypada mu tego czynić w sposób jawny i otwarty, gdyż, bądź co bądź, jest gościem w danym kraju. Papież nie może zignorować faktu, że państwo polskie prowadzi negocjacje z Unią Europejską i nie odnieść się do tej sprawy - tego wymagają względy dyplomacji. Te same względy nie pozwalają przywódcy państwa watykańskiego na otwartą krytykę drogi politycznej poszczególnych państw, ponieważ mogłoby to zostać odebrane jako wtrącanie się w sprawy suwerennego państwa. Dlatego też Stolica Apostolska od samego początku wspiera nas w kontaktach z Unią Europejską, wyrażając przy każdej okazji troskę o sprawy religijne i kulturowe, związane z tymi kontaktami.
Rozmowy między Unią Europejską a Kościołem katolickim toczą się. Zachodnia dyplomacja kościelna pragnie podnieść znaczenie wartości religijnych i moralnych w Unii. Traktat o Unii Europejskiej art. 6 (F) przewiduje wolność religijną tylko dla jednostek, nie dla Kościołów i wspólnot. Była to forma poparcia indywidualizmu przeciwko postawie społecznej. Po Akcie Amsterdamskim w roku 1997, który nadal nie chciał przyznać Kościołom i wspólnotom religijnym praw ważnych na całą Europę, zaprotestowały Niemcy, gdzie Kościoły i wspólnoty mają zagwarantowaną pozycję społeczności prawa publicznego, nie tylko prywatnego. Niemcy nie chcieli, żeby religia została zdegradowana do poziomu społeczności o charakterze prywatnym, może nawet niżej niż jakieś towarzystwo ochrony zwierząt, hodowców nutrii czy kolekcjonerów znaczków pocztowych.
W ostatnim czasie inżynierowie ideologii europejskiej nie chcą uznać żadnego "dziedzictwa religijnego", uważając je za rodzaj dziedzicznego obciążenia Europy, za coś jeszcze niższego niż mitologia grecko-rzymska, której przyznają ogromne wartości literackie. Ostatnio pod naciskiem Watykanu Unia Europejska zaproponowała uznać ogólnikowo Kościół nie jako "dziedzictwo religijne", bo religia musi być usunięta z życia publicznego, lecz jako "wspólne dziedzictwo kulturowe" (np. literatura biblijna, zbiór mitów, folklor, itp.).
W jesieni 2000 r. Stolica Apostolska zgłosiła skromne uzupełnienie prawa Unii Europejskiej o dwie sprawy: uznanie Kościoła za wspólne dziedzictwo Europy i prawo Kościoła do wolności wewnętrznej: "Uzasadnienie art. F ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej o następujący zapis: "Unia Europejska uznaje znaczenie Kościoła i wspólnot religijnych dla tożsamości i kultur państw członkowskich i dla wspólnego dziedzictwa kulturowego narodów Europy"

Kościoły w Unii Europejskiej
Prawo wspólnot europejskich zasadniczo nie ingeruje w przepisy krajowe dotyczące regulacji stosunku państwa do kościołów i innych związków wyznaniowych. Wzajemne relacje między państwem a Kościołem kształtują się niemal w każdym państwie odmiennie i są wynikiem długotrwałych, historycznych procesów. Relacje te w krajach Unii Europejskiej, możemy zgrupować w trzech modelach regulacji stosunków państwo - Kościół.
Pierwszy model, który polega na przynajmniej formalnym połączeniu państwa z kościołem - obowiązuje w krajach protestanckich gdzie utrzymano ustrój monarchii konstytucyjnej czyli w Wielkiej Brytanii, Danii (jeszcze do niedawna taki system obowiązywał w Szwecji) oraz w prawosławnej Grecji.
Inny model obowiązuje w państwach tradycyjnie katolickich, to jest Austrii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii, gdzie stosunki miedzy państwem a kościołem można określić mianem przyjaznej separacji. W państwach tych układ stosunków między państwem a kościołem, podobnie jak w Polsce regulują konkordaty, a państwo wspiera lub wspólnie z kościołem podejmuje różne inicjatywy np. charytatywne i współpracuje na zasadzie partnerskiej. Jednakże państwo nie identyfikuje się z określonymi wspólnotami wyznaniowymi, szanując ich niezależność a równocześnie nie ingeruje w swobodę wyznania i praktyk religijnych obywateli. Trzeci model, który polega na podkreśleniu świeckości państwa - obowiązuje we Francji, gdzie od czasów Rewolucji Francuskiej obowiązuje wyraźna separacja państwa i kościoła. Ostatnio polityka prowadzona w duchu obrony praw człowieka osłabia tą tendencje. Religie traktuje się tu jednak jako sferę wyłącznie prywatną.
Unia Europejska szanuje tradycje krajów członkowskich i nie narzuca ani nie preferuje żadnego z powyższych modeli. W "Traktacie Amsterdamskim" umieszczono Deklarację w Sprawie Statusu Kościołów i Związków Wyznaniowych:
"Unia Europejska respektuje i nie narusza przewidzianego prawem krajowym statusu kościołów i stowarzyszeń lub wspólnot religijnych w Państwach Członkowskich".
"Unia Europejska w równym stopniu respektuje status organizacji filozoficznych i niewyznaniowych."

Wolność i równość religijna
Państwa Unii Europejskiej gwarantują konstytucyjnie swym obywatelom wolność sumienia i wyznania, zwaną też wolnością religijną. Wynika ona z godności człowieka, która, jak inne podstawowe wolności, jest nienaruszalna i niezbywalna. Prawo do wolności religijnej obejmuje: wyznawanie religii, jej wybór oraz swobodę praktyk religijnych. Wolność religijna dotyczy zarówno jednostek jak i podmiotów zbiorowych - Kościołów, grup wyznaniowych. Granice wolności religijnej wyznaczają prawa osób trzecich i poszanowanie porządku publicznego. Niedopuszczalne są więc np. stosowanie metod sprzecznych z wolnością religijną (stosowanie hipnozy lub innych technik psychologicznych), praktyk kultowych niezgodnych z prawem (poligamia, powstrzymywanie dziecka od nauki w szkole podstawowej), stosowanie bezprawnych środków dla osiągnięcia celów związanych z funkcjonowaniem kościoła lub związku wyznaniowego (oszustwa celne, podatkowe), wykorzystywanie organizacji religijnych do celów sprzecznych z prawem.
Państwo nie może również dyskryminować obywateli lub organizacji religijnej ze względu na wyznanie. Prawo powinno równo traktować wszystkie wyznania, nie narzucając żadnego swym obywatelom ani nie preferować jednego względem pozostałych. Dyskryminacja nie może dotykać również niewierzących ani z drugiej strony państwo nie może dyskryminować ludzi religijnych względem niewierzących.

Nauczanie Religii
Państwa Unii Europejskiej gwarantują wolność religijną swoim obywatelom. Wiąże się z tym prawo od wiedzy religijnej. W ślad za zróżnicowaniem stosunku państwa do kościoła w poszczególnych krajach UE idą różne rozwiązania w zakresie nauki religii. Różnice dotyczą między innymi:
· Obowiązkowości nauczania - zgodnie z życzeniem rodziców dzieci uczęszczają na lekcje religii albo etyki, choć np. w Austrii nauczanie religii jest obowiązkowe z możliwością rezygnacji
· Organizacji nauczania religii i jej zasięgu - wyłącznie w szkołach podstawowych albo również w przedszkolach i szkołach średnich.
· Sposobu finansowania,
· Wymiaru godzin,
· Obecności ocen z religii na świadectwach szkolnych,
· Statusu nauczycieli religii
W większości państw UE nauczanie religii odbywa się w szkołach podstawowych w pomieszczeniach szkolnych. We Francji dopuszczono również równolegle inną formę: jeden dzień w tygodniu, wolny od nauki w szkole, dzieci uczą się religii w budynkach kościelnych. Poza salami szkolnymi uczą się religii również uczniowie francuskich szkół średnich - chyba że rodzice zadeklarują inaczej. W większości państw UE nauczyciele religii, zarówno świeccy jak i duchowni są wynagradzani przez państwo podobnie jak pozostali nauczyciele. We Francji koszty nauczania religii w szkołach publicznych pokrywają rodzice. Za programy nauczania odpowiedzialne są władze kościelne. One też delegują odpowiednie osoby do nauczania religii, których władze szkolne mianują na nauczycieli po stwierdzeniu odpowiednich kwalifikacji teologicznych i pedagogicznych. Nauczyciele religii traktowani są na równi z pozostała częścią personelu dydaktycznego. Niezależnie od przyjętych rozwiązań władze szkolne dbają by nauczanie religii nie prowadziło do jakiejkolwiek dyskryminacji.

Podsumowanie
Prawdziwa Europa to ta, której ojców i patronów wskazał Papież; my tą Europą jesteśmy poprzez naszą historię i kulturę i naszą chrześcijańską tożsamość. Prawdziwego ducha Europy trzeba będzie długo i cierpliwie odbudowywać. Tę prawdziwą Europę Polska może wskrzesić, jeśli będzie sobą i jeśli przyjmie profetyczne nauczanie Jana Pawła II. Europę w jedności w Chrystusie, na gruncie Ewangelii, na gruncie prawdy i wolności, która nie polega tylko na zburzeniu murów materialnych i politycznych, lecz na odrodzeniu sumień przez łaskę, tryskającą z Misterium Eucharystii i wiodącą do świętości.
Człowiek potrzebuje Eucharystii - to ona przekracza wszystkie granice!

Bibliografia
1. "Gość Niedzielny"
2. “Osservatore Romano“
3. Strony internetowe

Podobne prace

Do góry